Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Zdradliwe napoje

Zdradliwe napoje
Zdjęcie: shutterstock
Dieta dopięta na ostatni guzik. Jecie zdrowo, ale czujecie, że coś jednak jest nie tak. Pamiętacie o napojach? Myślicie, że od nich się nie tyje? Nic bardziej mylnego!

Obecnie drugą - tuż po nieprawidłowym systemie żywienia - przyczyną nadwagi i otyłości są spożywane w nadmiarze napoje. Oczywiście nie mówimy tu o wodzie, ale o produktach, które zawierają duże ilości cukru. Przykład? Wszystkie napoje kolorowe, ale także kawy z rożnymi dodatkami. Weźmy za przykład takie Frappucino. Może mieć około 500 kcal (tyle co naprawdę duży obiad!). To jeszcze nie koniec. Kiedy taki pozornie niewinnie wyglądający napój zamówicie z dodatkami takimi jak: jak syrop czy bita śmietana, jego kaloryczność może dojść nawet do 1000 kcal! To nie żart. To około 2/3 dziennego zapotrzebowania energetycznego statystycznej kobiety.

Kolejnym tematem są napoje energetyczne. Ich zadaniem jest pobudzanie, więc wiele osób nie wyobraża sobie bez nich dnia w pracy. Znamy wiele osób, które nie mogą się bez nich obejść. Również do nich należysz? To czytaj uważnie - puszka takiego napoju (o pojemności 0,4 l) zawiera  140-160 kcal. Gdybyśmy mierzyli w butelkach 0,5-0-7l, ta liczba rośnie do równe 220-345 kcal. A teraz najważniejsze. Nadwyżka kaloryczna jest w tym wszystkim chyba najmniejszym złem w porównaniu z tym, co się dzieje z naszym metabolizmem przy ich systematycznym spożywaniu.

Badacze potwierdzili, że w porównaniu z żywnością nieprzetworzoną płynne kalorie słabo stymulują produkcję hormonu GLP-1, odpowiadającego za sytość, i w niewielkim stopniu obniżają  grelinę - hormon głodu. W dłuższej perspektywie po prostu rozwalają część układu pokarmowego.

Dlatego planując swoją redukcję oraz chcąc żyć dłużej i zdrowiej, nie zapomnijcie o wyrzuceniu  ze swojego jadłospisu tego, co wam szkodzi i zawiera mnóstwo kalorii. 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Co pić po treningu? Koktajl!

Katarzyna Karus-Wysocka

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał