Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Slow Motion

Zmień wakacyjne inspiracje w zdrowe nawyki

Zmień wakacyjne inspiracje w zdrowe nawyki
Ilustracja: Luiza Kwiatkowska | www.behance.net/luilula

Wracamy z wakacji wypoczęci, z mocnym postanowieniem, że będziemy regularnie ćwiczyć, dbać o siebie i zdrowo się odżywiać. A tymczasem, choć miało być tak pięknie, jest jak zwykle – postanowienia szlag trafia, a my znowu podpieramy się nosem…

Wakacje z jogą dostarczają mnóstwo zdrowych inspiracji. Wiele z nich chciałoby się zachować na dłużej. Obiecujemy sobie, że będziemy codziennie medytować, oddychać, znajdziemy czas na relaks, będziemy chodzić na jogę co najmniej 3 razy w tygodniu. Tylko jak to zrobić? Codzienność przeważnie wciąga nas w swój nieubłagany wir, zanim jeszcze na dobre zdążymy się rozpakować. Z własnego doświadczenia dobrze wiem, że wcale nie jest łatwo wprowadzić zdrowe zwyczaje w swoje życie. Stare, mocno zakorzenione nawyki wygrywają z nowymi - dobrymi dla nas, ale dopiero kiełkującymi. Jak sprawić, żeby nowe wygrało ze starym? Mam na to kilka wypróbowanych na sobie sposobów, które polecam osobom biorącym udział w wakacjach z jogą. Sprawdzają się!

Po pierwsze – mniej znaczy więcej, czyli wprowadzamy jeden, maksymalnie do trzech nowych nawyków naraz. Na początek może to być szklanka wody z cytryną codziennie rano i 5 minut spokojnego przeponowego oddechu albo krótka medytacja.  

Po drugie – ewolucja, a nie rewolucja, czyli dajemy sobie czas na wprowadzanie zmian. Zbyt raptowne zmiany kończą się zwykle szybkim powrotem do demolujących nasze ciało i umysł nawyków. Jeśli zainspirowała nas wegetariańska dieta, wprowadźmy na początek więcej warzyw i owoców do diety. Dodatkowo świetnym pomysłem na początek będą np. 2 wegetariańskie dni w tygodniu.

Po trzecie – realnie i regularnie, czyli zamiast obiecywać sobie codzienną 90-minutową sesję jogi, lepiej ćwiczyć dwa razy w tygodniu lub codziennie wykonywać Powitanie Słońca przez 10 minut. Cokolwiek robimy regularnie, przynosi nam o niebo lepsze korzyści niż kilkudniowy zryw. 

Po czwarte – ograniczanie, nie eliminowanie. Nasz mózg ma buntowniczą naturę. Nie znosi zakazów i uwielbia je łamać. Jeśli pijemy za dużo kawy, alkoholu albo palimy papierosy, na początek ograniczamy ilość używek albo zastępujmy je mniej szkodliwymi alternatywami.

Po piąte – krok do przodu, dwa kroki do tyłu. Nie załamujemy się porażkami. Jeśli zdarzy się nam potknięcie, wracamy do zdrowych nawyków przy każdej okazji.

Po szóste – świadomość to podstawa. Zbieramy informacje na temat jogi, medytacji, zdrowego stylu życia i odżywiania. Czytajmy przynajmniej jedną książkę w miesiącu na ten temat, odwiedzajmy portale tematyczne. 

A jeśli żaden z tych sposobów nie zadziała, to zapisujemy się na kolejny wyjazd z jogą i po raz kolejny doświadczamy stanu świetnego samopoczucia oraz staramy się go zapamiętać jako punkt odniesienia, dla którego jednak warto za wszelką cenę wytrwać w postanowieniach. I tak do skutku!

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

5 razy TAK dla wakacji solo

Michał Dobrołowicz

Najpopularniejsze wpisy