Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Zmotywuj się sam

Zmotywuj się sam
Fot. Katarzyna Milewska
Kiedy za oknem mokro i ciemno, a jedyne na co masz ochotę, to zostanie w domu, myślisz o tym, jak dobrze byłoby mieć trenera, który zmotywuje, rozplanuje i przypilnuje. To z pewnością są ogromne zalety. Ale osiągnięcie zamierzonego celu jest możliwe bez opieki profesjonalisty. Jak to zrobić?

Wiemy, jak to jest! Kiedy masz nad sobą bata, znacznie łatwiej jest osiągać sukcesy, ale uwierz nam na słowo – możesz stać się własnym trenerem, jeśli tylko odrobinę się przyłożysz. Oto 3 istotne kroki.

1. Wyznaczaj cele i planuj

Dobry cel treningowy to podstawa. O tym, jak go poprawnie sformułować, możecie przeczytać tutaj. Warto jednak te większe plany rozbijać na mniejsze jednostki – wtedy efekty są widoczne niemalże od razu, a motywacja wzrasta. Prowadź także wykaz swoich sukcesów (np. utrata wagi, pokonanie dłuższego dystansu). Stwórz własny harmonogram treningów, który będzie twoim przewodnikiem na drodze do osiągnięcia wyznaczonego celu. Najlepiej użyj do tego telefonu –   dzwonek przypomni o nadchodzącym wysiłku. Spróbuj stworzyć tzw. dziennik treningowy. Możesz użyć do tego zwykłego notatnika lub zainstalować aplikację na telefon. Systematyczne spisywanie treningów pozwoli ci wyciągnąć przydatne wnioski, a także monitorować postępy.

2. Nie zapominaj o technice

Trener personalny nie jest tylko od motywowania, ale również od pilnowania, żebyś nie zrobił sobie krzywdy. Poprawna technika wykonywanych ćwiczeń zapewnia bezpieczeństwo. Dlatego nie wykluczaj jej ze swojego planu treningowego. Żeby ją ulepszyć, możesz sugerować się poradnikami i nagraniami umieszczanymi w internecie. Upewnij się jednak, że osoba, z której bierzesz przykład, jest zawodowcem. Dobrym sposobem jest też nagrywanie samego siebie lub trening przed lustrem – dzięki temu możemy łatwiej wyłapać ewentualne potknięcia techniczne. Dodatkowo postaraj się wyrobić nawyk przypominania sobie o poprawnej postawie podczas treningu.

3. Motywacja

Na każdego działa inny typ dopingowania – jedni lubią delikatniejsze zachęty, inni zaś bardziej agresywne podejście. Możesz powtarzać motywujące hasła, kupić nowy gadżet sportowy albo oznajmić znajomym swoje plany (wtedy wstyd się będzie nie wywiązać). Jednak najskuteczniejszym motywatorem jest partner treningowy lub cała grupa. Namów znajomego do wspólnej aktywności – dodatkowa „publiczność” z pewnością doda ci skrzydeł. Dobry partner treningowy nie pozwoli odpuścić, kiedy będziesz mieć chwilę słabości i podniesie na duchu, kiedy będziesz miał gorszy dzień. Przeczytaj też, jak nie stracić zbyt szybko swojej motywacji.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane artykuły

Jak nie stracić motywacji do ćwiczeń?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Martwy ciąg – technika

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze na blogu

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał