Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Żywność ekologiczna & co, czyli Zielony Jazdów

Żywność ekologiczna & co, czyli Zielony Jazdów
Nowy pawilon na Zielonym Jazdowie, zaprojektowany przez innowacyjne studio Avatar Architettura, Facebook.com
Żywność ekologiczna to temat, który budzi ostatnio tak wielkie zainteresowanie, że napotkamy ją nawet w parku przed stołecznym Centrum Sztuki Współczesnej. Dziś po raz drugi rusza cykl akcji artystycznych i jedzeniowych Zielony Jazdów.

Żywność, a w szczególności żywność ekologiczna albo przynajmniej pochodząca ze znanych, nieprzemysłowych źródeł budzi takie emocje, że chowa się przy nich nawet polityka. Chciałoby się, żeby ludzie emocjonowali się tak dalece także kulturą, ale skoro to już proces trudniejszy i wymagający rozbudowanych wysiłków, zachęćmy publikę do bywania w mieście, do zdrowych zakupów i sprawdzonych dostawców poprzez akcje organizowane również przez najbardziej zasłużone instytucje artystyczne.

Pawilon autorstwa Rirkrita Tiravaniji w akcji, Zielony Jazdów 2012, archiwum CSW

W nadchodzący weekend szykuje się niemało atrakcji, a większość z nich ma charakter piknikowy i około-jedzeniowy. Za dwie ciekawe akcje związane z żywnością odpowiadają placówki galeryjne – Centrum Sztuki Współczesnej oraz Muzeum Historii Żydów Polskich. W tym pierwszym czeka nas ponowna premiera pawilonu w parku przed CSW, stworzonego przez świetnego artystę Rirkrita Tiravaniję, a także nowego pawilonu autorstwa włoskiego studia Avatar Architettura, który został przeznaczony na projekty taneczne i eksplorujące cielesność. Tegoroczna odsłona akcji Zielony Jazdów nosi bowiem podtytuł „Ekologia Ciało Taniec” i trwa przez całe lato. W ramach celebracji rytuałów związanych z jedzeniem już dzisiaj (piątek) w starszym pawilonie odbędzie się kolacja zorganizowana przez kulturoznawczynię Martę Jagniewską i azjatyckich kucharzy. Na trzydziestometrowym stole staną różne potrawy bazujące na pieczywie.

Warsztaty podczas zeszłorocznego Zielonego Jazdowa w pawilonie Tiravaniji, archiwum CSW

W nowszym, zaprojektowanym i zbudowanym przy użyciu nowatorskich technik recyklingu, odbywać się będą natomiast pokazy tańca i warsztaty dotyczące cielesności i ciała. Kto ciekaw, jaki związek ma to ostatnie z ekologią, niech dziś o 20 przybędzie na wykład niemieckiego filozofa Gernot Böhme. W praktyce związki kuchni z zacnymi wspólnotowymi ideami prześledzicie zaś podczas sobotniej akcji Smakołyki na kocyki, która polega na wymianie własnoręcznie ugotowanych przysmaków na inne, przyniesione przez współbywalców. Jeśli nie macie inspiracji do gotowania, wpadnijcie do Zielonego Jazdowa w sobotę między 11 a 18 na Le Targ, podczas którego kupicie najlepsze sezonowe produkty – część z nich z certyfikatami ekologiczności – od sprawdzonych dostawców.

Scenka z zeszłorocznego targowiska ze zdrową żywnością na Zielonym Jazdowie, archiwum CSW

Nawet jeśli nie każda gałązka rabarbaru i bazylia, którą tam kupicie, ma stosowny unijny papierek, dużą wartością jest już móc dowiedzieć się, jak dany produkt był uprawiany, gdzie rósł i czym był karmiony lub nawożony. Nawołujemy do dopytywania, bezpośrednich kontaktów z hodowcami i rolnikami i kupowania od małych, nie wielkich sprzedawców!

Na skwerze przed Muzeum Historii Żydów Polskich czeka z kolei Cymes, czyli piknik aszkenazyjski. Na wielbicieli czulentu i karpia po żydowsku czekają warsztaty marcepanowe, gotowanie ze śledziem w roli głównej i gawędy o kuchni żydowskiej w jej wschodnio-europejskim wydaniu. Można też wziąć udział w konkursie na najlepsze danie inspirowane kuchnią aszkenazyjską i jidyszowych kalamburach prowadzonych przez Redbada Klijnstrę. Jak wiem z doświadczenia, poznawanie innych kultur – nawet tych dość bliskich i znajomych – „od kuchni”, bardzo pozytywnie wpływa na ich odbiór, dlatego zachęcam do pojawienia się na Skwerze Willy’ego Brandta z otwartą głową i… pustym żołądkiem!

Plakat Pikniku aszkenazyjskiego Cymes, źródło: Facebook.com

Mam nadzieję, że sporo osób zachęci się do stałych wizyt w gościnnych progach Centrum Sztuki Współczesnej, które do Zielonego Jazdowa zaprasza przez całe lato, a także w Muzeum Historii Żydów Polskich, organizujących mnóstwo super interesujących wydarzeń społecznych i kulturalnych z warszawskim focusem. Bawcie się i jedzcie – żywność ekologiczną i nie tylko!

Tagi: ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Eko sklep w sieci

Agata Michalak

Lato w mieście

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy