Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Kuchnią na koniec świata

Kuchnią na koniec świata
zdjęcie:www.ququq.info
Masz samochód z dużym bagażnikiem i lubisz gotować? Niemcy połączyli przyjemne z pożytecznym i tak powstała "Ququq" – kuchnia samochodowa. Fajny pomysł. Zwłaszcza gdy ktoś - jak ja - jest na diecie...

Muszę się pochwalić. Od dwóch miesięcy ściśle przestrzegam diety. Posłuchałem mądrych rad dietetyka Piotra, poczytałem to i owo (oczywiście w Hello zdrowie!) i się zawziąłem. Efekt? Na razie, piszę to z pełną świadomością, że każdy z was łatwo może mnie sprawdzić, zrzuciłem 13 kilogramów. Plan jest na siedemnaście następnych, ale to jeszcze kilka miesięcy i sporo wyrzeczeń. Nie chodzi bynajmniej o to, że Jemielita będzie chodzić na głodniaka. Po tych dwóch miesiącach już się przyzwyczaiłem, że jem mniej i że więcej niż należy nie dostanę. Kłopot jest za to innej natury – często przeszkadza tzw. logistyka. Przygotowuję sam własne posiłki i wożę obiady ze sobą. W redakcji jest kuchenka, więc nie ma problemu z odgrzaniem, pokrojeniem czy dogotowaniem. Gorzej, gdy przychodzi mi ruszyć w Polskę czy w świat. Moja praca to klasyczne "nie znasz dnia ani godziny", co oznacza że jednego dnia jestem w Warszawie, żeby dwa dni później tkwić gdzieś na Mazurach, górach czy za granicą. No i bądź w takiej sytuacji konsekwentny. Obiad, oczywiście zamrożony i w kilku porcjach, mogę zabrać ze sobą (mam specjalną termiczną torbę). Tylko gdzie go sobie później przygotować? Przydrożne restauracje odpadają, bo przecież biznesu nie robią na podgrzewaniu prywatnych obiadków lecz ich gotowaniu, a następnie sprzedawaniu. Trzeba się w takiej sytuacji nieźle nagimnastykować i naprosić, żeby pozwolili skorzystać choćby z kuchennej mikrofalówki (nie oszukujmy się – mikrowele, mówiąc oczywiście potocznie, mają u nas w każdym barze, gospodzie, karczmie czy restauracji). Każdy kto choć raz znalazł się w takiej sytuacji, na pewno przyzna mi rację. Dlatego bardzo spodobała mi się przewoźna kuchnia z Niemiec – Ququq. W zasadzie to solidna skrzynia, która mieści dwupalnikową kuchenkę, 20-litrowy zbiornik na wodę oraz mały zlew. Wszystko jest w niej sprytnie schowane, przemyślane w detalach, składane, rozsuwane. Skrzynia nie wymaga specjalnego mocowania, bo jest budowana na miarę (na razie w ofercie samochody osobowo-użytkowe takie jak Peugeot Partner, Dacia Dokker, Citroen Berlingo, Fiat Doblo, VW Caddy). Wystarczy ją po prostu wstawić do bagażnika. Nie będzie ani podskakiwać, ani się przesuwać, nie wyląduje też na głowach kierowcy i pasażera w razie wypadku (uniemożliwia to jej konstrukcja). W skrzyni jest wystarczająco dużo miejsca, żeby zmieścić wszystko, czego potrzeba do gotowania w podróży, czyli w podróż mogę się wybrać z własnymi wiktuałami. Na wierzchu Niemcy montują 10-centymetrowy materac, który – po uprzednim złożeniu tylnych foteli i podwieszeniu tego improwizowanego łóżka na solidnych punktach mocowania pasów bezpieczeństwa – w kilkadziesiąt sekund zamienia kabinę auta w małą sypialnię. Fajne! Bardzo fajne i w dodatku w sensownej cenie. Specjalistyczny sprzęt kempingowy jest drogi, a tymczasem skrzynia Ququq (w komplecie z dwuosobowym łóżkiem) kosztuje nieco ponad 8 tysięcy złotych. Spróbujcie zamówić taką przeróbkę u zwykłego stolarza. Będzie na pewno drożej.

PS. Gdyby ktoś się zastanawiał czy taki gadżet jest całoroczny lub tylko na lato – gdy człowiek głodny, mróz mu nie straszny. Taka kuchnia przyda się choćby na nartach. Ale sprzęt oczywiście trzeba będzie wyrzucić na dach, bo właściwy bagażnik w garach...

zdjęcie:www.ququq.info

zdjęcie:www.ququq.info

zdjęcie:www.ququq.info

 

 

 

Tagi: turystyka

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita