Lara Adamczyk, piątek, 11 października 2013

Młody jęczmień – zdrowa moda

Zdjęcie: shutterstock

Zdjęcie: shutterstock

Król antyoksydantów

Młody jęczmień ma w sobie specjalny antyoksydant (glikozylisowiteksynę), którego działanie przeciw wolnym rodnikom jest około… 500 razy większe niż witaminy E! Dlaczego to takie ważne? Dlatego, że wolne rodniki są odpowiedzialne nie tylko za starzenie się organizmu (więc także zmarszczki). W znacznym stopniu odpowiadają także za powstawanie astmy oskrzelowej, choroby Parkinsona i – przede wszystkim – nowotworów. A młody jęczmień, zwalczając je, pomaga wyhamować procesy chorobotwórcze. 

To nie wszystko: według naukowców z uniwersytetu tokijskiego cząsteczki wchodzące w skład soku z zielonego jęczmienia wykazują wyjątkową zdolność odbudowywania DNA komórkowego, a to oznacza, że sok ów regeneruje uszkodzone geny i może odbudowywać również uszkodzone struktury naszej skóry. Młody jęczmień jest bezcenny dla urody. Jego składniki zwalczają choroby skórne – w tym trądzik, egzemę, atopowe zapalenie skóry czy leukopatię objawiającą się białymi plamkami w ustach.

Poza tym roślina ta potrafi poradzić sobie także z zakwaszeniem organizmu. Ma bowiem silnie zasadotwórcze działanie. Nierównowaga kwasowo-zasadowa ma wpływ na powstawanie wielu współczesnych chorób cywilizacyjnych, a przecież zakwaszenia trudno uniknąć – produkty kwasotwórcze (np. mięso, białe pieczywo) to plaga naszej diety.

Z czym się to je? 

Młodego jęczmienia nie je się ot tak, w sałatce ani na surowo. Jest to ususzony na proszek sok z młodziutkich, mniej więcej siedmiodniowych listków jęczmienia. Aby go „zjeść”, wystarczy zmieszać go z wodą. A skąd w młodym jęczmieniu tak niespotykana siła rażenia? Tak jak w przypadku kiełków roślinnych ma on wszystkie zalety dorosłej rośliny, tyle że silnie skoncentrowane, a więc w znacznie większej ilości niż jej dojrzała postać (część witamin, minerałów i innych życiodajnych składników „zużywa” ona w procesie wzrostu). Aby zachować wszystkie wartości, jęczmień suszy się w specjalny sposób, w niskiej temperaturze i bardzo szybko – po to, by nie doszło do utlenienia obniżającego wartość odżywczą produktu. Dzięki temu udaje się zachować maksimum witamin i innych substancji leczniczych, które częściowo znikają przy klasycznej obróbce. „Dodatkowe punkty” młody jęczmień zdobywa podczas uprawy: jako tzw. power food nie jest modyfikowany genetycznie, za to uprawia się go na terenach czystych biologicznie. Preparaty z młodym jęczmieniem są pozbawione sztucznych dodatków, konserwantów, aromatów i barwników. Nic, tylko jeść!

Pytania i wiedza
zapytaj, podziel się wiedzą

Zadaj pytanie lub podziel się wiedzą!

Jeśli masz pytanie dotyczące artykułu, tutaj możesz je zadać. Jeżeli znasz odpowiedź na pytanie zadane przez innego użytkownika, tu możesz podzielić się swoją wiedzą. Pytaj i odpowiadaj!

malia malia Ninja  371 zapytał 22 października 2013

Tylko gdzie to kupić ?

Zgłoś do usunięcia

Ta odpowiedź jest obraźliwa lub reklamą.

marta_komer marta_komer Świeżak  2 odpowiedział(a) 21 dni temu

Podobno soki z jęczmienia są bardzo niesmaczne, czy ktoś może potwierdzić czy produkt z www.zielony-jeczmien.pl jest dobry? Podobno robią go wykorzystując proces liofilizacji ale ta cena trochę jest za wysoka chyba. Jakie jeszcze tabletki polecacie?

Zadaj pytanie