Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Indeks diet

Dieta Kwaśniewskiego

Inne nazwy: dieta optymalna, żywienie optymalne.

Zasady: model żywienia opracowany ponad ćwierć wieku temu przez lekarza Jana Kwaśniewskiego zaleca dietę wysokotłuszczową o bardzo niskim udziale węglowodanów. Został opracowany na podstawie obliczeń teoretycznych i przewiduje spożywanie białka, tłuszczu i węglowodanów w proporcjach (1) do (1,5–3,5) do (0,5), przy czym zmieniają się one zależnie od stanu wyjściowego organizmu i zaawansowania kuracji. Dobowe spożycie białka pozostaje dość niskie, ale zaleca się tylko najwartościowsze jego źródła, których potrzeba jest mniej. W diecie nie ogranicza się kalorii, ale w praktyce na początku dieta pozostaje niskokaloryczna, a przy późniejszym jedzeniu do syta zapewnia do 3 tys. kcal dziennie. Menu zaleca od jednego do trzech posiłków dziennie i bazuje na produktach zwierzęcych, zwłaszcza tych najbogatszych w nasycone kwasy tłuszczowe. Jego podstawą są jaja (min. cztery sztuki dziennie), szpik kostny, łój, smalec, słonina, masło, boczek, podgardle, tłuste mięsa i sery, ryby i konserwy, ew. oliwa i olej słonecznikowy, niektóre orzechy, z produktów niezwierzęcych grzyby. Natomiast produkty zbożowe, nasiona roślin strączkowych, owoce i większość warzyw uznaje za niejadalne, a witaminy i błonnik – za niepotrzebne. Węglowodany dozwolone są tylko z tłuszczem, np. w postaci frytek, kremów, lodów na śmietanie.

Dla kogo: dla osób zdrowych, które chcą szybko schudnąć, lubią jeść tłusto, mało i rzadko, nie przeszkadza im monotonia jadłospisu i brak większej części normalnie spożywanych produktów oraz zastosują dietę na własne ryzyko. Jest ona szczególnie niewskazana (choć ma rzekomo leczyć te schorzenia) przy zaburzeniach pracy nerek, wątroby i układu krążenia, a także dla kobiet w ciąży i karmiących, dzieci, młodzieży, osób starszych. Nie nadaje się dla wegetarian i wegan.

Plusy: daje szybkie efekty – pozwala stracić 3,5 kg w dwa tygodnie; na przestrzeni roku jest jednak niewiele lepsza od diety niskotłuszczowej. Jest jednak atrakcyjna kulinarnie, bo zawiera normalnie zakazane produkty, smaczne ze względu na obecność tłuszczu. Menu pokrywa zapotrzebowanie na żelazo i wit. A – składniki deficytowe w innych dietach. Bywa, że hamuje produkcję cholesterolu w organizmie, bo tak może działać wysokie jego spożycie w diecie przy jednoczesnym ograniczeniu węglowodanów i kalorii. W opisanych przypadkach cukrzycy, nieprawidłowego lipidogramu, miażdżycy czy otyłości poprawa parametrów krwi była spowodowana w głównej mierze utratą masy ciała oraz drastycznym ograniczeniem spożycia węglowodanów.

Minusy: dieta została uznana przez środowisko lekarskie za wysoce szkodliwą dla zdrowia; w badaniach już po roku pogorszyła wszystkie badane biochemiczne wskaźniki procesu miażdżycowego. Metoda bazuje na błędnych założeniach teoretycznych, nieaktualnej wiedzy i badaniach na zwierzętach, nie została przebadana w dłuższej perspektywie czasu i na dużej grupie osób – z tych powodów nie powinna być zalecana. Powoduje skutki uboczne – krótkofalowe to odwodnienie, skurcze, zaparcia (zaleca się niezdrowe środki przeczyszczające), bóle brzucha, kamica żółciowa, spadek ciśnienia, zawroty głowy; długofalowe – to rozwój chorób serca, kamica nerkowa, osteoporoza, zapalenie trzustki. Dieta poleca maksymalnie przetworzone jedzenie, by „odciążyć” organizm, niezdrowe techniki (smażenie) i składniki – głównie nadmiar produktów mięsnych, który działa kwasotwórczo i rakotwórczo. Poleca się w niej niepełnowartościowe i niezbyt zdrowe podroby, np. wątróbki, które gromadzą toksyny oraz wit. A i w dłuższej perspektywie mogą uszkadzać wątrobę. Menu zapewnia nadmiar sodu, a przy tym wywołuje niedobory wit. E, której potrzeba więcej przy menu wysokotłuszczowym, a także wit. C, niektórych wit. z grupy B, pierwiastków alkalicznych: magnezu, wapnia, potasu; miedzi, błonnika czy antyoksydantów. Dieta jest trudna do stosowania, a ponieważ balansuje się na granicy ketozy, łatwo wejść w ten niekorzystny stan – objawy to acetonowy zapach ciała, cuchnący oddech. Działania uboczne mogą być poważniejsze przy nieprawidłowym stosowaniu, np. przebiałczeniu, zbyt niskim lub wysokim spożyciu węglowodanów. Z uwagi na wysoką zawartość tłuszczu dla niektórych osób dieta będzie niesmaczna. Jest też monotonna, bo ograniczenie liczby składników, przepisów i technik kulinarnych jest w niej wręcz zalecane, a przy tym niezwykle uciążliwa – wymaga ciągłych obliczeń matematycznych, ważenia produktów, codziennych bilansów wszystkich składników odżywczych. Wiele osób będzie się na niej czuć głodnych, bo porcje są małe i je się rzadko, co ma bilansować wysoką cenę składników diety i ograniczać jej koszty.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij