Przejdź do treści

10 najważniejszych filmów feministycznych

Geena Davis i Susan Sarandon w filmie "Thelma & Louise" Zdjęcie: Pathé Entertainment/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady
Emilia Clarke
„Byłam przekonana, że nie przeżyję”. Emilia Clarke z „Gry o tron” przeszła dwie operacje mózgu
Mocno czekoladowe brownie z batatów i awokado – moc witamin i składników mineralnych
Jurek Owsiak i Aleksander Baron
Polacy w walce z hejtem. Jurek Owsiak organizuje „grupę wsparcia”, Tomson i Baron ambasadorami kampanii społecznej #JestNasWięcej
Wskaźniki śmiertelności z powodu nowotworów maleją. „Jesteśmy w stanie wyleczyć ok. 60 proc. przypadków” – mówi onkolog

Kobieta bohaterką słabą i drugoplanową? Kobieta – ofiara? Już nie! Kamera kocha bohaterki silne, mądre i odważne. I takie, które walczą o swoje prawa i wolność. Oto nasza lista filmów feministycznych, które warto znać.

4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni” reż. Cristian Mungiu

Film o tym, jak wygląda sytuacja kobiet w kraju, w którym obowiązuje bezwzględny zakaz aborcji. W komunistycznej Rumunii zakazano nie tylko usuwania ciąży, ale także antykoncepcji. Ofiarą tych restrykcyjnych regulacji jest główna bohaterka Otilia, studentka, która zachodzi w niechcianą ciążę. Postanawia znaleźć sposób na przeprowadzenie nielegalnej aborcji. Szybko okazuje się, że  czeka ją droga przez piekło. Film odbił się głośnym echem, otrzymał Złotą Palmą i jest jednym z najwybitniejszych dzieł rumuńskiej nowej fali. Reżyser Cristian Mungiu zjeździł całą Rumunię, żeby pokazać go w małych miasteczkach i wsiach rumuńskich, gdzie nie ma kin. Dla wielu kobiet, doświadczonych przez nieludzki zakaz, oglądanie tego filmu było przeżyciem granicznym.

„Fortepian” reż. Jane Campion

Połowa dziewiętnastego wieku, niema pianistka z dzieckiem zostaje wydana za mąż nowozelandzkiemu plantatorowi… Brzmi jak tani melodramat? Bynajmniej tak nie jest. „Fortepian” to film o kobiecie, która dosłownie i w przenośni zrzuca gorset tradycji i w kontakcie z naturą odnajduje także kontakt z sobą i ze swoim ciałem. To film o budzeniu się do życia. Żaden manifest feministyczny, po prostu świetne kino.

Roma” reż. Alfonso Cuarón

Wciąż grana w kinach „Roma” to jeden z najpiękniejszych obrazów kobiecej solidarności. Główną bohaterką jest służąca Cleo. Gdy zachodzi w niechcianą ciążę, zaprzyjaźnia się z panią domu Sofią, porzuconą przez męża. Ich relacja, mimo różnicy klasowej, pokazuje, że kobiety, bez względu na swoją pozycję społeczną, łączy nić porozumienia ponad podziałami. Warto obejrzeć ten film, zanim zniknie z wielkich ekranów.

 

Thelma i Louise” reż. Ridley Scott

Filmy drogi mają najczęściej męskich bohaterów. Samotny wędrowiec widziany oczami reżyserów był zawsze mężczyzną. „Thelma i Louise” łamie tę zasadę. Tytułowe bohaterki, zmęczone toksycznymi relacjami ze swoimi facetami, postanawiają wyruszyć w podróż po Ameryce. Ich ucieczka szybko pokazuje, że relacje między płciami są podszyte agresją. Niektórzy zarzucali filmowi, że jego przekaz – ze względu na tragiczny finał – jest antyfeministyczny, ale to nie zmienia faktu, że Thelma i Louise w popkulturze są ikonami kobiet, które bez względu na koszty biorą sprawy w swoje ręce.

Kobieta samotna” reż. Agnieszka Holland

Życie nie rozpieszcza tytułowej kobiety samotnej. Listonoszka Irena jest singielką, wychowującą nieślubne dziecko w małym, obskurnym mieszkaniu. Nie może liczyć na niczyją pomoc, jej życie jest najeżone trudnościami, a chwile szczęścia przykrywają tragiczne zdarzenia. „Kobieta samotna” jest porażającym obrazem późnego PRL-u, w którym samotne kobiety były najsłabszym ogniwem. Jeden z najlepszych filmów Agnieszki Holland.

„Grindhouse: Death Proof” reż. Quentin Tarantino

Ten film jest jego dosadną ilustracją aforyzmu o tym, że w zemście i miłości kobieta jest bardziej barbarzyńska, niż mężczyzna. Quentin Tarantino nakręcił arcyzabawny, a przy tym arcybrutalny pastisz taniego amerykańskiego kina exploitation, w którym role płci zostają odwrócone. Jego bohaterkami są kobiety biorące odwet na karykaturalnym szowinistycznym kaskaderze Mike’u. Tarantino w swoim wcześniejszym filmowym dyptyku „Kill Bill” udowodnił, że kamera kocha odważne, bitne kobiety, które nie nadstawiają drugiego policzka. „Grindhouse” jest doprowadzoną do perfekcji kontynuacją jego feministycznego kina zemsty.

Jeanne Dielman, Bulwar Handlowy, 1080 Bruksela” reż. Chantal Akerman

Klasyk nad klasyki. Według wielu krytyków – arcydzieło kina feministycznego. Trwający ponad trzy i pół godziny portret wdowy w średnim wieku, której życie jest podporządkowane żmudnym pracom domowym, wychowaniu syna oraz… świadczeniu usług seksualnych pod jego nieobecność. Nakręcony w 1975 r. film w bezkompromisowy sposób krytykuje patriarchalne społeczeństwo, które sprowadzę role kobiet do gospodyni, matki i prostytutki. Pozycja obowiązkowa.

 

Filmy Pedro Almodóvara

„Kika” czy „Wszystko o mojej matce”? A może „Wysokie obcasy” lub „Czym sobie na to wszystko zasłużyłam?”. Właściwie każdy film Pedro Almodóvara przynosi historię, w której ważną bohaterką jest kobieta. Hiszpański reżyser, wyoutowany gej, ma ewidentnie słabość do kobiet. Jego kino jest kopalnią fascynujących złożonych i silnych bohaterek.

Mustang” reż. Deniz Gamze Ergüven

Film o tym, że piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami mężczyzn, w tym wypadku ojca pięciu sióstr, usiłującego „ujarzmić” pokusy dorastania swoich córek, wprowadzając w domu niemal zakonne reguły. Obsypany nagrodami debiut powstał w oparciu o doświadczenia młodej reżyserki. Jest mądry, czuły i świetnie nakręcony. Wspaniałe kino o kobiecej solidarności, buncie i potrzebie wolności.

„Elle” reż. Paul Verhoeven

Główna bohaterka prowadzi ze swoją przyjaciółką firmę, która produkuje brutalne mizogiczne gry komputerowe. Pewnego dnia zostaje zgwałcona przez mężczyznę w masce. Gdy „Elle” wszedł na ekrany, pojawiły się skrajnie różne recenzje. Jedni zobaczyli w nim jeden z najciekawszych filmów feministycznych ostatnich lat, inni – przykład szowinizmu w kinie. Jedno jest pewne – „Elle” daje do myślenia, konfrontuje nas z niewygodnymi pytaniami. Mocne, prowokujące kino, które nie daje o sobie zapomnieć dzięki genialnej roli Isabelle Huppert.

 

Inne filmy feministyczne, które warto obejrzeć: „Vagabond” reż Agnes Varda, „Lady Bird” reż. Greta Gerwig, „Elle” reż. Paul Verhoeven, „Orlando” reż. Sally Potter, „Aquarius” reż. Kleber Mendonça Filho, „Dzikie róże” reż. Anna Jadowska, „Erin Brockovich” reż. Steven Soderbergh, filmy Mayi Deren, „Wróg numer jeden” reż. Kathryn Bigelow

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Książka "Feminist Fight Club"

Bądź fighterką, zawalcz o swoje miejsce w pracy! „Feminist Fight Club” – to książka dla każdej kobiety [RECENZJA]

Kobieta pracuje

Jak budować poczucie własnej wartości i nie być „tą gorszą” w korpo? Fragment książki „Feminist Fight Club”

„Nie przepraszam za” – akcja pokazująca, że kobiety nie muszą czuć się winne za własne wybory

Po raz pierwszy w historii grupa złożona z samych kobiet wybierze się w kosmiczny spacer. Marzec zdecydowanie jest miesiącem kobiet!

„Niektóre kobiety myślą, że mogą poznać swoją kobiecość, przeglądając się w oczach mężczyzny, ale nie do końca tak jest”. Maria opowiada, jak wyglądają spotkania w kręgach kobiet

„Jestem silna bo…”. Nowy projekt Marty Frej, który pokazuje siłę polskich kobiet

Rayka Zehtabchi odbiera Oscara

„Nie mogę uwierzyć, że film o menstruacji właśnie zdobył Oscara!”. „Period. End of Sentence” to krótkometrażowy film dokumentalny walczący ze stygmatyzowaniem miesiączki

Amy Schumer: Byłam wściekła. Ta furia nigdy mnie nie opuściła

„Czy uczymy naszych synów tego, czego nauczyliśmy nasze córki”? Procter & Gamble zadaje ważne pytanie w reklamie

Edyta Broda bezdzietnik.pl

„Kobieta, która potrafi mieć własne zdanie, jest dla pewnej grupy mężczyzn przerażająca” mówi Edyta Broda, autorka najlepszego bloga dla nie-rodziców

Diane von Fürstenberg: feministka w szlafrokowej sukience

Kobiety w Arabii Saudyjskiej dowiedzą się o rozwodzie przez SMS

10 kobiet, które zainspirowały nas w minionym roku

Anna Kowalczyk: nie lubisz feministek, bo chyba nie wiesz, ile im zawdzięczasz

Kobiecy świat Glorii Steinem

Egipska aktorka oskarżona o „podżeganie do rozpusty” za założenie prześwitującej sukienki. Grozi jej więzienie

Bielizna nie jest zgodą na seks. Zobacz najlepsze zdjęcia z akcji #ThisIsNotConsent

Astronomka z Japonii i rolniczka z Indii. BBC ogłosiło listę 100 wpływowych kobiet świata

Przesilenie wiosenne zmęczenie

Przesilenie wiosenne to nie fanaberia, tylko realny problem. Psycholog wyjaśnia, jak sobie z nim radzić

akcja jestem, badam się

„Jestem, badam się” – akcja, która ma przypominać kobietom o badaniach profilaktycznych

drzemka

Drzemka dobra na wszystko. Dlaczego warto ją sobie uciąć i ile powinna trwać?

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

Mówią na ciebie „kobieta guma”, bo jesteś wygimnastykowana od dziecka? Skonsultuj się z fizjoterapeutą, to może być hipermobilność

Jak ćwiczyć mięśnie brzucha w ciąży?