Przejdź do treści

Abisoye Ajayi-Akinfolarin: kiedy przestajemy się rozwijać, zaczynamy umierać

Abisoye Ajayi-Akinfolarin Zdjęcie: Kevin Mazur/Getty Images for CNN
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Detoks? Naturalnie! Zobacz, jak zrobiła to Kasia Bem
Gdy jelita stają się leniwe. Jak je rozruszać, by poczuć się dobrze?
Kobieta siedzi w łózku pod pościelą i trzyma chusteczkę przy nosie
Krwotok z nosa – czy odchylać głowę do tyłu?
Co zyskasz dzięki probiotykom? Sprawdź ich zaskakujące zalety
Dopadł cię energetyczny zjazd? Poznaj 6 produktów, z którymi wygrasz ze zmęczeniem

Stworzyła „Dolinę Krzemową” w największych na świecie pływających slumsach. Nauczyła Nigeryjki programowania i pokazała im jak wyrwać się z zaklętego kręgu biedy.  Historia 34-letniej Abisoye Ajayi-Akinfolarin pokazuje, że dzięki determinacji można zmieniać świat wokół siebie.

Abisoye Ajayi-Akinfolarin urodziła się w 1984 roku w Akure w Nigerii jako jedna z jedenaściorga rodzeństwa. Jej matka zmarła, kiedy miała 4 lata. Przez większą część dzieciństwa ojciec znęcał się nad nią. Kiedy miała 16 lat, zamieszkała z rodziną zastępczą.

„Nie wiedziałam, czego mi brakowało, dopóki nie miałam porównania z innym życiem”

W wieku 10 lat po raz pierwszy zetknęła się z komputerami i od razu wiedziała, że chce zajmować się nimi na co dzień. W liceum dostała staż w firmie informatycznej, gdzie poznała podstawy programowania. „To było dla mnie zupełnie naturalne. Chodziło o rozwiązywanie problemów. Nie sądziłam, że będę w stanie używać tego do pomagania innym.”

„Wiem, co to znaczy wywodzić się z biednej społeczności. Wiem, co to znaczy być bezbronną. Wiem, co to znaczy i – chyba mogę sobie pozwolić na przechwałki – wiem, jak się podnieść”

Po szkole średniej podjęła naukę w Nigeryjskim Instytucie Informacji Technologicznych (Nigerian Institute of Information Technology – NIIT), a później w Uniwersytecie w Lagosie. Studia ukończyła z dyplomem z zakresu  administracji biznesowej. Pracę zawodową rozpoczęła od stażu w firmie związanej z audytami i bezpieczeństwem. W kolejnych latach była tam konsultantką i doradczynią. Wtedy też poznała swojego przyszłego męża, któremu powiedziała, że jest stylistką, żeby uniknąć rozmowy o informatyce.

Abisoye Ajayi-Akinfolarin
Wiem, co to znaczy wywodzić się z biednej społeczności. Wiem, co to znaczy być bezbronną. Wiem, co to znaczy i – chyba mogę sobie pozwolić na przechwałki – wiem, jak się podnieść

W swojej pracy Abisoye codziennie zderzała się z faktem, że zaledwie 8 proc. najwyższych stanowisk w Nigerii zajmują kobiety. Zdecydowała się porzucić karierę w dynamicznie rozwijającym się sektorze IT i założyć organizację non-profit, która miała pomagać dziewczętom w zdobywaniu edukacji.

„Większość mieszkanek Makoka (dzielnicy miasta Lagos, uważanej za największe na świecie pływające slumsy – przyp. red.) jest uwięzionych w zabójczym cyklu biedy. Nie myślą o edukacji ani o planach na przyszłość”.

„Zanim dziewczyny wezmą udział w programie, nie myślą o przyszłości. Widzą nauczycieli, myślą – chcę zostać nauczycielką. Widzą matki handlarki, myślą – chcę być handlarką. Po otrzymaniu edukacji, myślą: chcę być deweloperką”

Pomoc nigeryjskim kobietom to nie tylko dawanie im wykształcenia. Organizacja działa na rzecz zaprzestania praktyk obrzezania, walczy z brakiem edukacji i ignorancją.  Ostatnio uczennice  GirlsCoding próbują stworzyć bransoletkę, która po kliknięciu guzika wzywa na miejsce policję.  Inicjują też projekty pomocowe dla bezdomnych. Strona internetowa „Hope Basket” (Kosz Nadziei) pozwala na umieszczanie informacji o zbędnych rzeczach do zabrania przez potrzebujących.

Abisoye Ajayi-Akinfolarin
Kiedy przestajemy się rozwijać, zaczynamy umierać. Nie mamy czasu na bycie w bezruchu

W 2012 roku Abisoye założyła organizację Pearls Africa, która zarządza projektami i programami edukacyjnymi. Jeden z nich, GirlsCoding, pomógł już ponad 400 dziewczynkom i dziewczętom w wieku od 7 do 17 lat w zdobyciu wykształcenia informatycznego. Jest to rodzaj szkoły z zajęciami odbywającymi się sześć razy w tygodniu w godzinach wieczornych oraz w dni wolne i wakacje. Rekrutuje mieszkanki sierocińców, poprawczaków i obozów dla uchodźców. „W takich miejscach można znaleźć prawdziwe diamenty. Muszą mieć szansę zetknąć się z innym światem”– uważa  Abisoye.  Uczestniczki programu uczą się pracy z programami takimi jak HTML, CSS, JavaScript czy Phyton.

 

„Chciałabym, żeby moje dziewczyny pamiętały, że niezależnie od tego skąd pochodzą, poradzą sobie. To myślicielki. Ich przyszłość jest pełna światła”

Abisoye planuje stworzenie tzw. Wioski Dziewcząt, programu, który dostarczałby mieszkankom różnego rodzaju edukacji.

„Myślę, że kiedy przestajemy się rozwijać, zaczynamy umierać. Nie mamy czasu na bycie w bezruchu”

W 2018 roku CNN przyznało jej tytuł Bohaterki, jako pierwszej Nigeryjce w 12-letniej historii programu. W tym samym czasie trafiła też na listę 100 najbardziej wpływowych kobiet według BBC i otrzymała nagrodę Kobiety Roku z inicjatywy ONE.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Malala Yousafzai: jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jeden długopis mogą zmienić świat

Miley Cyrus: nie ma konfliktu między byciem feministką, a rozbieraniem się na scenie i dysponowaniem własną seksualnością

„Bądź kobietą, która poprawi koronę innej kobiecie, nie mówiąc że się osunęła”. Świetny tekst nie? Poznaj jeszcze kilka mądrych cytatów o kobiecej przyjaźni

Kobiety bez kompleksów, nowe podejście do hejtu i historyczne fotografie. Sprawdź, czym zachwycił nas kwiecień

Nieogolona pacha wciąż szokuje? Zdjęcie z kampanii Nike wywołało gorącą dyskusję na temat kobiecości

Dziewczyna „chłopięca” czy”dziewczęca”? Po co w ogóle wybierać?! Zobacz świetne zdjęcia, które przełamują ten stereotypowy podział

Judy Chicago, matka chrzestna waginy: feminizm jest humanizmem

Kobiety ze Sri Lanki walczą o równouprawnienie. Surfują na falach niosących zmiany

„Szukam pracy, więc nie interesuj się, czy planuję ciążę”. Nowa kampania walcząca z dyskryminacją kobiet na rynku pracy

Książka "Feminist Fight Club"

Bądź fighterką, zawalcz o swoje miejsce w pracy! „Feminist Fight Club” – to książka dla każdej kobiety [RECENZJA]

Kobieta pracuje

Jak budować poczucie własnej wartości i nie być „tą gorszą” w korpo? Fragment książki „Feminist Fight Club”

„Nie przepraszam za” – akcja pokazująca, że kobiety nie muszą czuć się winne za własne wybory

Po raz pierwszy w historii grupa złożona z samych kobiet wybierze się w kosmiczny spacer. Marzec zdecydowanie jest miesiącem kobiet!

„Niektóre kobiety myślą, że mogą poznać swoją kobiecość, przeglądając się w oczach mężczyzny, ale nie do końca tak jest”. Maria opowiada, jak wyglądają spotkania w kręgach kobiet

„Jestem silna bo…”. Nowy projekt Marty Frej, który pokazuje siłę polskich kobiet

Rayka Zehtabchi odbiera Oscara

„Nie mogę uwierzyć, że film o menstruacji właśnie zdobył Oscara!”. „Period. End of Sentence” to krótkometrażowy film dokumentalny walczący ze stygmatyzowaniem miesiączki

Amy Schumer: Byłam wściekła. Ta furia nigdy mnie nie opuściła

„Czy uczymy naszych synów tego, czego nauczyliśmy nasze córki”? Procter & Gamble zadaje ważne pytanie w reklamie

Edyta Broda bezdzietnik.pl

„Kobieta, która potrafi mieć własne zdanie, jest dla pewnej grupy mężczyzn przerażająca” mówi Edyta Broda, autorka najlepszego bloga dla nie-rodziców

Diane von Fürstenberg: feministka w szlafrokowej sukience

10 najważniejszych filmów feministycznych

Kobiety w Arabii Saudyjskiej dowiedzą się o rozwodzie przez SMS

10 kobiet, które zainspirowały nas w minionym roku

Anna Kowalczyk: nie lubisz feministek, bo chyba nie wiesz, ile im zawdzięczasz