Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

10 rzeczy, które sprawiają, że ciągle czujesz głód

10 rzeczy, które sprawiają, że ciągle czujesz głód
Ilustracja: shutterstock
Nie jesteś na restrykcyjnej diecie ani w ciąży, nie masz PMS, nie uprawiasz wyczynowo sportu, dobrze się czujesz, ale… często nie jesteś w stanie zapanować nad apetytem? Oto możliwe przyczyny.

1. Stres, nerwy, emocje

Permanentny stres może zaburzać mechanizmy kierujące odczuciami głodu i sytości. Zmiany hormonalne - spadek serotoniny i leptyny, wzrost poziomu kortyzolu - sprawiają, że jesteśmy głodni i szybciej tyjemy. A według badań GFK z 2016 roku stres odczuwa 98 proc. Polaków, z czego 18 proc. codziennie. Kobiety stresują się częściej od mężczyzn, a jedną z metod radzenia sobie z napięciem jest, niestety, objadanie się. 14 proc. respondentów robi to codziennie, a 43 proc. sporadycznie.

Problem zajadania stresu interesuje od lat naukowców. Badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie uważają, że stres może być czynnikiem wywołującym potrzebę jedzenia, a jedzenie ze względu na swoją dostępność jest prostym sposobem zmniejszenia napięcia. Krakowscy badacze przeprowadzili eksperyment, który miał na celu obserwację i analizę doświadczania stresu przez osoby z otyłością. Doszli do wniosku, że napięcie i negatywne emocje związane ze stresem są czynnikami sprzyjającymi nadmiernemu jedzeniu. W pracyDoświadczanie stresu przez osoby z otyłością - badania własne” sugerują, że programy leczenia otyłości powinny mieć charakter kompleksowej terapii uwzględniającej kształtowanie umiejętności efektywnego radzenia sobie ze stresem oraz dostarczającej wsparcia emocjonalnego. Zatem popularne twierdzenie o zajadaniu stresu okazuje się nie tylko wyświechtanym powiedzonkiem, ale tezą udowodnioną naukowo.

2. Za mało wody w ciągu dnia

Chce ci się jeść? Być może tak naprawdę chce ci się… pić. Może się tak zdarzyć. Organizm w ten dość przewrotny sposób sygnalizuje, że zaczyna być odwodniony. Eksperci z American Academy of Nutrition and Dietetics tłumaczą to zamieszaniem w podwzgórzu - części mózgu, która reguluje i apetyt, i pragnienie. Jeżeli zaczynasz odczuwać głód – wypij 2 szklanki wody i odczekaj 15-20 minut.

3. Za dużo alkoholu

Nawet jeżeli nie redukujesz stresu wieczornym drinkiem, tylko popijasz towarzysko, licz się z napadami nieposkromionego apetytu i jedzeniowych zachcianek. Na dodatek wyniki badań opublikowane w czasopiśmie „Appetite” nie pozostawiają wątpliwości - po wypiciu alkoholu częściej jemy potrawy o większej liczbie kalorii. Poza tym alkohol odwadnia i może się wydawać, że czujesz głód, a tak naprawdę organizm prosi o uzupełnienie wody (patrz punkt 2).

4. Jesz za szybko

Kiedy zamiast delektować się posiłkiem, robisz z jedzenia zawody, to mózg nie jest w stanie zarejestrować pełnego brzucha i nadal wysyła sygnał, że trzeba jeść. Badania opublikowane w 2013 roku w „Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism” udowadniają, że jedzenie w umiarkowanym tempie powoduje, że jemy mniej, bo dajemy szansę na uwolnienie się hormonów informujących organizm, że jest już syty. Jeśli po obiedzie jeszcze masz na coś ochotę, poczekaj ok. 20 minut. Jest duża szansa, że to minie bez dokładki na talerzu.

5. Za mało snu

Niedosypianie zaburza wydzielanie hormonów odpowiadających za uczucie sytości i głodu. Naukowcy z University of Chicago sądzą, że niewystarczająca ilość snu wzmaga odczuwanie głodu, a zbyt mało przespanych godzin powoduje wzrost greliny i spadek leptyny wpływających na stopień odczuwania głodu i decydujących o odczuwaniu sytości. Efekt jest taki, że niewyspany człowiek zjada zwykle dużo więcej kalorii, niż faktycznie potrzebuje.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Agnieszka R. zapytał(a) 3 listopada 2017
Za dużo białka zwierzęcego, za dużo nabiału. Odkąd przeszłam na weganizm uciążliwy i duży apetyt ( nie głód) po kilku miesiącach kompletnie ustąpił. Teraz jem, jak jestem głodna i po zjedzeniu posiłku nie odczuwam chęci na przegryzienie jeszcze czegoś. Dla mnie skazą w diecie człowieka jest nabiał- kazeina i w ogóle białko zwierzęce w nadmiarze. Bez tych 2 elementów znacznie poprawia się stan zdrowia i organizm osiąga homeostazę.
Nika Węgrzyn odpowiedział(a) 5 listopada 2017
Dokładnie to samo zauważyłam u siebie :)

Polecane Kroki do zdrowia

Przestań się objadać na noc!

Długość trwania: 6 dni

Polecane artykuły

Gdy ciągle chce się jeść…

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Sposób na wieczornego głoda

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Emocje na talerzu

Anna Chorowiec

najpopularniejsze artykuły