Przejdź do treści

3 kroki w kierunku odpowiedzialności

3 kroki w kierunku odpowiedzialności
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę
5 sygnałów, że należy zbadać cukier we krwi
istockphoto
„Że Niby Fit” na Instagramie: 5 kroków, jak nie przytyć w wakacje
yoga twarzy joga
Joga dla twarzy. Kasia Bem pokazuje miny, które działają lepiej niż botoks
istockphoto
Często miewasz migreny? Sprawdź, co może prowokować bóle

„Bo oni się na mnie uwzięli!”, „Bo ja nigdy nie mam szczęścia”, „Gdyby on był inny, to nasz związek by przetrwał”. Co łączy te zdania? We wszystkich kryje się ucieczka przed odpowiedzialnością. Tak jakby wszystko, co dzieje się w naszym życiu, zależało od tajemniczych czynników zewnętrznych.

Ktoś lub coś ma nas uczynić szczęśliwymi. Ta takim myśleniu łapiemy się chyba wszyscy. – Jest to problem, bo efektem takiego podejścia bywają bezradność i zależność, a często niedługo potem frustracja – mówi psycholog Monika Baranowska. Oto 3 kroki, jak próbować to zmienić.

1. Zmień swój język

Zaskakująca rada? A jednak! Psycholog i mówca Jacek Walkiewicz przekonuje, że w życiu nic nikomu się nie udaje. Jak to możliwe? Hasło: „Udało mi się!”, tak często używane przez tych, którzy odnieśli sukces, sugeruje brak sprawczości osoby, która je wypowiada. Samo „się”? No nie, przecież wszystkie osiągnięcia to najczęściej efekty sporego wysiłku. Nie udałoby się, gdyby ktoś się nie postarał. Nie dopilnował czegoś. Ciężko na to nie zapracował. – Gdy słyszę zdanie: „Udało mi się”, mam wrażenie, że osoba, która to mówi, jest bierna. W mojej głowie powstaje obraz leniwego kota leżącego pod drzewem i czekającego, aż do jego stóp samo przyjdzie coś smacznego do zjedzenia. Wtedy rzeczywiście temu kocurowi dosłownie udaje się na chwilę poprawić swój jadłospis – mówi Monika Baranowska. W jakim kierunku mają więc iść zmiany? Gdy ktoś gratuluje nam sukcesu, nie odpowiadajmy: „Tak wyszło”, „Przy okazji mi się powiodło”, „Jakoś tak się stało”. Powiedzmy: „Zrobiłem to”, „Dokonałem tego”, „Spełniłem swoje marzenie, bo po prostu miałem ochotę to zrobić”. – Gdy czytałam kiedyś teksty wysyłane przez młodych ludzi na pamiętnikarski konkurs, zaważyłam, że w ich zgłoszeniach dała się zauważyć tendencja do unikania słowa „ja”. Pewnego razu zapytałam ich o przyczyny. Okazało się, że sporo osób obawia się bycia posądzonym o egoizm – dodaje psycholog. Tak jakby użycie magicznego słowa „ja” ocierało się o narcyzm. Na wszelki wypadek wolimy go nie nadużywać, a w konsekwencji często w ogóle go nie używamy. Tak naprawdę kluczowe jest nie słowo „ja”, tylko… pojawiający się za nim czasownik. Bo właśnie nim możemy się pochwalić, co odpowiedzialnie zrobiliśmy… 

2. Bądź mniej impulsywny, a bardziej wrażliwy

3 kroki w kierunku odpowiedzialności

Ilustracja: shutterstock

Znany amerykański psychoterapeuta Richard Carlson napisał kiedyś tekst o dwóch stanach psychologicznych, w które popadamy w naszym życiu ‒ jeden z nich to impulsywność, a drugi wrażliwość. Pierwszy to silne napięcie, podejmowanie decyzji bez namysłu, poczucie przyparcia do muru. Drugi to łagodność, spokój, elastyczność. Swobodne rozwiązywanie problemów, bez brania sobie do serca najdrobniejszego niepowodzenia. – Miejsce na odpowiedzialność pojawia się wtedy, gdy działamy z namysłem. Gdy wybieramy coś, bo tak wolimy, tak jest wygodniej, bardziej racjonalnie lub po prostu korzystniej dla nas. Ale stoi za tym namysł, a nie pośpiech i działanie na zasadzie „byle coś zrobić” – mówi Monika Baranowska. – Pacjentów, którzy mają z tym kłopot, namawiam, żeby kierowali się w życiu tym, co wiedzą, a nie tym, w co wierzą – dodaje. Na czym polega różnica? To, w co wierzymy, wynika zwykle z tego, że ktoś nam coś powiedział. To przyszło z zewnątrz i wpłynęło na naszą, wyrobioną wtedy zwykle na szybko, opinię. To, co wiemy, jest sprawdzone przez nas. – Ta wiedza może nawet wynikać z naszej natury. Wiemy, że zdrowy rozsądek lub intuicja podpowiadają nam, iż powinniśmy zmienić pracę. Albo zrezygnować w tym roku z wakacji i pieniądze wydać na remont domu, mimo że przyjaciele, rodzina lub koledzy każą nam wierzyć, że powinniśmy zrobić inaczej. Chodzi o to, żeby wsłuchać się w siebie i kierować naszymi wyborami odpowiedzialnie, a nie na podstawie strzępków informacji od innych – mówi psycholog. – Jeden z moich pacjentów, stosując ten sposób, uwrażliwił się na to, że jeśli robi coś cały czas podobnie, to nie ma sensu, żeby czekał na nowe, lepsze efekty. Podjął odpowiedzialną decyzję, że zmienia wiele rzeczy w swoim życiu: od diety aż po nowe studia, na które się zapisał. I dopiero potem zaczyna czekać na nowe rezultaty – dodaje.

3. Uświadom sobie, że zawsze masz przed sobą dwie drogi

To na początku brzmi banalnie. Ale może warto się nad tym zastanowić? Wyobraź sobie, że rano dzwoni budzik. Masz dwie możliwości ‒ posłusznie wstać i zacząć działać zgodnie z harmonogramem albo wyłączyć budzik i spać dalej. W czwartkowy kalendarz masz wpisany trening na siłowni? Możesz wziąć strój i buty i spędzić tam półtorej godziny albo zrezygnować i zostać w domu. Szef organizuje zebranie późnym popołudniem, gdy masz ochotę być w domu. Możesz grzecznie stawić się na spotkaniu albo powiedzieć, że nie idziesz. I już. Ze wszystkimi tego konsekwencjami. – Często działamy mechanicznie. Wstajemy, bo dzwoni budzik. Idziemy na siłownię, bo tego oczekuje od nas trener personalny. Naginamy plan dnia, żeby pojawić się na zebraniu. I bardzo dobrze, ale warto pamiętać, że jest zawsze alternatywa. Ta lżejsza, być może przyjemniejsza. Zwykle łatwiejsza. I wielokrotnie każdego dnia tę alternatywę bez większego zastanowienia odrzucamy, z własnego wyboru – podkreśla psycholog. Świadomość, że tak często celowo rezygnujemy z tej łatwiejszej drogi, pokazuje nam samym, że w ręce chwytamy stery naszego życia i bierzemy za nie odpowiedzialność. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

Zainteresują cię również:

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

5 razy TAK dla wakacji solo

Zastanawiasz się, czy wakacje solo to oby na pewno dobry pomysł? Poznaj 5 korzyści płynących z takiego urlopu

kobieta z laptopem

„Język przemocy jest stosowany przez jednostki pragnące poklasku, władzy, podziwu”. Psycholożka o mowie nienawiści w internecie

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Odebrali milion dwieście tysięcy połączeń. Wielu młodych ludzi uratowali przed samobójstwem. Teraz sami liczą na pomoc

„Pary homoseksualne są rodzicami bardzo odpowiedzialnymi. Ich miłość jest taka sama jak heteroseksualnych rodziców. Ale mają więcej niepokoju” – mówi psychoterapeutka Agnieszka Gudzowaty

kobiety plotkują

Użalasz się nad sobą? Robisz sobie krzywdę…

Toksyczne związki

„Jeśli masz swoje przekonania, inne poglądy, to ta inność przez osobę toksyczną będzie odbierana jako zdrada”. Toksyczne związki okiem psychoterapeuty

dziewczyna zwiedza Włochy

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

para rozmawia ze sobą

Rozstanie z klasą, kulturalne odejście z pracy. Eksperci podpowiadają, jak zamykać sprawy

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwą

Niedotykalscy. Dlaczego niektórzy ludzie nie chcą się przytulać?

babcia, córka i wnuczka przytulają się

„Widzimy to, czego nam brak, zamiast być zadowolone z tego, co już mamy”. Kasia Bem o praktyce wdzięczności

Jak reagować na złośliwość? Oto kilka rad od psychologa

Patenty na zdrową przerwę w pracy

Idziesz na kawę czy szybki spacer? Poznaj patenty na zdrową przerwę w pracy

Depresja w masce. Jak ją zdekonspirować i zadziałać skutecznie?

Bałagan – czy ma wpływ na nasze decyzje?

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Smutna kobieta stoi, oparta o belkę i rozmyśla.

Postanowienia zmian, chodzenia na siłownię czy przejścia na dietę znów nie wypaliły? Brakuje ci silnej woli! Sprawdź, jak możesz ją trenować!

uśmiechnięta dziewczyna

Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!

Jak być szczerym i nie mieć wrogów?

4 sygnały, że za bardzo przejmujesz się opinią innych

O złych przeżyciach najlepiej zapomnieć. Podpowiadamy, jak przestać rozpamiętywać

Kobieta uczesana w koka, w jasnym płaszczu i koszulce patrzy na zegarek, trzymając telefon. Widać, że brakuje jej czasu i jest spóźniona

Nigdy na nic nie masz czasu? Zobacz na czym możesz codziennie zaoszczędzić czas