Przejdź do treści

4 rzeczy, na których zaoszczędzisz czas

4 rzeczy, na których zaoszczędzisz czas
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
uśmiechnięta dziewczyna
Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!
Pierogi orkiszowe z kiszoną kapustą
Masz ochotę na pierogi? Spróbuj w zdrowszej wersji: orkiszowe z kiszoną kapustą
Kobieta siedząca z termoforem
„Zbyt dużo seksu, za mało soku z żurawiny”. Obalamy mity o zapaleniu pęcherza
„Żyję w ciągłym strachu” Jak przestać się bać? Pytamy psychologów
Marchewka to prawdziwy skarbiec zdrowia. Sprawdź, na co pozytywnie wpływa

Narzekanie na brak czasu to także jedna z najprostszych wymówek – zawsze pod ręką, gdy czegoś nie zrobimy na czas, choć się zobowiązaliśmy. Tymczasem nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele czasu w ciągu doby przecieka nam przez palce – dosłownie. Nie chodzi o to, by dobę starannie zaplanować tak, by wykorzystana w pełni była każda minuta. Ale naprawdę są czynności, które pożerają czas, a w łatwy sposób można je wyeliminować. Oto 4 rzeczy, na których można zyskać czas!

1. E-maile

Zastanów się, ile czasu w ciągu dnia zajmuje ci odpowiadanie na elektroniczne wiadomości! A gdyby dołączyć do tego SMS-y i wiadomości na Facebooku? I wszystkie prywatne skrzynki e-mailowe? Pewnie czasami trudno to precyzyjnie oszacować, bo na wiele takich wiadomości odpowiadamy na bieżąco. Non stop. Działają przecież powiadomienia w telefonie. Mamy otwartą zakładkę ze skrzynką e-mailową we włączonej przeglądarce. Mechanizm jest prosty: przychodzi e-mail, mijają dwie minuty i my – niemal jak automat z napojami, do którego wrzuciło się monetę – reagujemy na to, czego ktoś od nas oczekuje: produkujemy odpowiedź. Uruchom teraz wyobraźnię: jak myślisz, jak czasowo odczułbyś odpowiadanie na e-maile trzy razy w ciągu dnia? – Na przykład rano, w środku dnia i wieczorem. 9.00, 13.00 i 18.00 – podpowiada psycholog Edyta Jakubasz. – Oczywiście, są bardzo ważne e-maile służbowe, na które trzeba zareagować jak najszybciej, zwłaszcza gdy poprzedza je ponaglający telefon. Ale w większości przypadków nie są to aż tak pilne sprawy. I w pełni wystarczy odpowiedź na nie w ciągu kilku godzin, a nie kilku minut – dodaje psycholog.

Zrób myślowy eksperyment: załóżmy, że na twoją odpowiedź czeka dziesięć e-maili. Jak myślisz, kiedy odpowiedzi wyślesz sprawniej i szybciej: gdy przed komputerem usiądziesz raz i napiszesz dziesięć odpowiedzi jedna po drugiej, czy gdy z przerwami do skrzynki będziesz zaglądać dziesięć razy? – Wszyscy, których znam, odczuli na własnym zegarku, że mniej czasu zabiera pierwszy sposób. Nawet jeśli zdarza się, że grupowe odpowiadanie na e-maile zajmuje ponad godzinę! Co ciekawe, w magiczny sposób rzadziej zdarza nam się też wtedy przeoczyć jakąś wiadomość lub po prostu o niej zapomnieć. Traktujemy to zadaniowo: siadamy, nadrabiamy zaległości, piszemy, wysyłamy i idziemy dalej. Realizujemy plan, nie rozmieniamy się na drobne – dodaje psycholog.

2. Klejące się powieki

Znasz tę sytuację: jest już 23.00, a ty wciąż siedzisz przed ekranem laptopa, mimo że czujesz, że coraz bardziej chce ci się spać? Ale masz ochotę jeszcze obejrzeć dwa teledyski, sprawdzić dwa portale społecznościowe, przejrzeć serwisy informacyjne, bo w końcu trzeba jutro być na bieżąco i… właściwie to nie pamiętasz, co jeszcze, bo kończy się odpaleniem ulubionej gry. Minuty mijają, zmęczenie rośnie, oczy kleją się coraz mocniej, a ty dopiero zaczynasz planować wyłączenie komputera, żeby sprawdzić, co o tej porze jest w telewizji. Stop! Nie siedź wieczorami zbyt długo, wynajdując sobie kolejne zajęcia komputerowo-telefoniczne. To zabiera sporo czasu. – A o tej porze zwykle nie jesteśmy wydajni. Natomiast jeśli przeznaczymy ten czas na sen, to następnego dnia będziemy mieć więcej energii, żeby się dobrze zorganizować – podpowiada psycholog Edyta Jakubasz.

3. Plotki

4 rzeczy, na których zaoszczędzisz czas

Okazji do plotkowania generalnie nie brakuje! Pokusy pojawiają się co kilka chwil: kolega w pracy pyta, czy pójdziecie razem na obiad, żeby porozmawiać. Temat? Koleżanka z sąsiedniego działu. Potem dzwoni kolega. Bez konkretnej przyczyny. I zaczyna obgadywać waszych wspólnych znajomych. Dostajesz SMS o treści: „Musimy się spotkać. Mam niezłego newsa”. – W takich sytuacjach trudno być asertywnym. Bo zwykle te plotki są ciekawe, lekkie, fajnie się o nich rozmawia, są odpoczynkiem dla naszych przeładowanych głów – mówi psycholog Edyta Jakubasz. – Niestety, zwykle nic z nich nie wynika. Nie posuwają naszej pracy do przodu, nie rozwijają nas. I mimo że przez chwilę dzięki nim jest nam przyjemnie, to potem zostaje niemiłe poczucie zmarnowanego czasu – dodaje.

Psychologowie mówią, że w relacjach międzyludzkich możemy się kierować dwiema logikami – stosowności lub konsekwencji. – Wybierając pierwszą z nich, zastanawiamy się, co wypada nam zrobić i co pomyślą o nas inni. Na przykład: zaczynamy plotkować z innymi, bo czujemy, że jest to mile widziane – tłumaczy psycholog. – Logika konsekwencji mówi, że z plotkowania nie będzie żadnego pożytku – dodaje Edyta Jakubasz. – Oczywiście, plotkowanie może być często dobrym sposobem na oderwanie się od obowiązków. Ale gdy zaczyna ono wymykać nam się spod czasowej kontroli, powinna zapalić się nam czerwona lampka ostrzegawcza – dodaje.

4. Myślenie

Zaskakujące? Ale jak to? Myślenie jest przecież dobre i pożądane! – Nie chodzi tu jednak o myślenie o przeczytanej książce czy artykule. Nie chodzi o myślenie rozumiane jako refleksja nad tym, co dzieje się dookoła, czy planowanie pracy – przekonuje psycholog. – Chodzi o to, żeby nie marnować czasu na gdybanie, fantazjowanie, wyobrażanie sobie, jak byłoby fajnie, gdyby wydarzyło się to i to – mówi psycholog. Gdy za dużo czasu przeznaczamy na myślenie o tym, co chcemy lub mamy zrobić, to… mniej czasu zostaje nam na samo działanie – Moi pacjenci często opowiadają mi o swoich marzeniach i planach. Chcą założyć kawiarnię, poprosić o podwyżkę, zmienić styl życia. Ale im głośniej o tym mówią, tym więcej mają wątpliwości i mniej energii, żeby to naprawdę zrealizować – zauważa psycholog. Myśląc dużo na ten sam temat, mamy tendencję do patrzenia na ten problem cały czas w ten sam sposób. Zapętlamy się we własnych myślach.

– Przyszedł do mnie kiedyś mężczyzna, który siedem lat temu miał pomysł założenia własnej restauracji. Opowiedział o tym rodzinie i znajomym, ale pomysłu ostatecznie nie zrealizował. Brakowało mu odwagi. Niedawno dowiedział się, że jedną z bardzo dobrze radzących sobie w jego okolicy restauracji prowadzi jego dalszy znajomy, który założył ją spontanicznie, po cichu, pod wpływem impulsu – dodaje. Jaka jest różnica między tymi dwoma mężczyznami? Pierwszy z nich dużo myślał i opowiadał o swoim pomyśle. Drugi w tym czasie to zrealizował…

Zamiast czekać, aż doba w cudowny sposób się rozciągnie, zróbcie sobie krótki rachunek sumienia. Eliminacja pożeraczy czasu zajmuje czasu naprawdę niewiele…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

kobieta myśli leżąc w łóżku

Intuicja – wierzyć jej czy nie?

„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

Kobieta robiąca notatki

„Kultura narzuca nam bycie superludźmi we wszystkim. I choć wiemy, że superczłowiek nie istnieje, jednak wielu chce nim być”. Perfekcjonista – złoty człowiek?

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

To jajko na Instagramie zyskało ponad 52 mln polubień. Okazało się się, że cała akcja miała szczytny cel

Znalazłaś na Tinderze partnera swojej przyjaciółki i nie wiesz, czy jej o tym powiedzieć? Co w tej sytuacji radzi psycholog Karolina Piórkowska – Tarka?

Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza

Kilka faktów o (nie)przytulaniu

Dziewczyna w żółtym swetrze przed komputerem

– Do pasji w pracy trzeba podchodzić ostrożnie. Psycholog Sylwia Michalczyk o pracoholiźmie

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?