Przejdź do treści

W weekend wybierasz się na działkę? Super pomysł! Oto 5 zdrowotnych korzyści z działkowania

kobieta zbiera pomidory
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Tort cytrusowo-szpinakowy
Tort cytrusowo-szpinakowy. Smak, którego nie sposób zapomnieć!
Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj
Ciało bogini za nic się nie wini. Dzięki akcji Aleksandry Domańskiej tysiące kobiet pokochało swoje ciało
Czerniak – 8 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć
Malinowo – morelowa pyszność pod owsianą kruszonką

Łopata, grabie i kawałek ziemi – najmniej wyszukany przepis na zdrowe ciało i psyche. Za to nie mniej skuteczny od wyszukanych diet i skomplikowanych planów treningowych. Działkowanie to pieczenie kilku pieczeni na jednym ogniu! Możesz zyskać o wiele więcej niż własne warzywa i owoce…

Działkowanie do niedawna było sportem emeryckim. Od jakiegoś czasu o bliskości z naturą i prywatnym, ekologicznym warzywniku marzy coraz więcej mieszczuchów. Śródmiejskie działki rozchodzą się niczym świeże bułeczki, a grono działkowiczów i działkowiczek stale się poszerza. Dla tych, którzy już połknęli bakcyla działkowania, mamy świetne wieści, które być może przekonają również sceptyków. Wystarczy regularnie dbać o swój ogródek, żeby doznać znaczącej poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego. Jak to działa?

Jesz zdrowiej

Wystarczy trochę pracy, żeby na działce zaczęły wyrastać dorodne pomidory, ogromne cukinie, dynie, marchewki, cebule, zioła… Prywatny warzywnik to niemalże gwarancja, że w diecie znajdzie się więcej warzyw, owoców i ziół. Również zimą! Obfite zbiory zmuszają bowiem do uruchomienia procedury wekowej na szeroką skalę. To, że ogrodnicy zjadają więcej warzyw i owoców niż ludzie zdani na łaskę sklepów, zostało potwierdzone badaniami. A wszystkie te kolorowe skarby, przy odrobinie starań, nie będą zawierać pestycydów i chemicznych nawozów. Twój w pełni ekologiczny i niemalże darmowy warzywniak!

Więcej się ruszasz

Dzięki pracom na działce można nabawić się solidnych zakwasów. Sianie, podlewanie, przekopywanie grządek, wyrywanie chwastów, zbiory warzyw i owoców, pomimo że dostarczają raczej umiarkowanego wysiłku, uruchamiają te mięśnie, których na co dzień nie używamy. Działkowanie to świetny sposób na wzmocnienie całego ciała, a także zrzucenie zbędnych kilogramów. Badania wykazują, że działkowicze cieszą się nie tylko lepszą kondycją fizyczną, ale również niższym wskaźnikiem BMI niż domatorzy. Samo koszenie trawy to wydatek kaloryczny rzędu 300 kcal na godzinę!

Paulina Górska

Mniej się stresujesz

Holenderscy badacze wykazali, że działkowanie może zwalczać stres lepiej niż inne relaksujące aktywności. Grupa badanych po dostarczeniu im bodźca stresującego podzielona została na tych, którzy przez pół godziny mieli czytać książkę w pomieszczeniu oraz tych, którzy ten czas przeznaczyli na prace w ogrodzie. Okazało się, że działkowicze byli w znacznie lepszym humorze od czytających, a dodatkowo poziom kortyzolu we krwi obniżył się skuteczniej. Po stresującym tygodniu w pracy lepiej więc sięgnąć po łopatę niż książkę!

Jesteś szczęśliwsza

Morusanie się w ziemi i błocie, a następnie patrzenie na piękne, kolorowe efekty swojej ciężkiej pracy przynosi ogromną radość i satysfakcję. Potwierdzają to wyniki ankiety opublikowanej w „Gardener’s World Magazine”. Wynika z niej, że 80 proc. działkowiczów jest zadowolonych ze swojego życia w porównaniu z 67 proc. respondentów, którzy swoje pasje realizują w czterech ścianach lub hobby w ogóle nie mają. Żeby to stwierdzić, nie potrzeba jednak badań naukowych – wystarczy wizyta na działce, żeby samodzielnie się przekonać, jak łatwo można poczuć się lepiej.

Zdrowie psychiczne masz pod kontrolą

Prace w ogrodzie na świeżym powietrzu mogą pomagać uporać się z objawami depresji. Niektórzy z badaczy twierdzą, że tajemnica tkwi w bakterii Mycobacterium vaccae, która naturalnie występuje w glebie. Ma ona zdolność pobudzania mózgu do produkcji serotoniny w obszarach odpowiedzialnych za funkcje kognitywne i nastrój. Działa więc na podobnej zasadzie co antydepresanty. Oczywiście kopanie w ziemi nie zastąpi terapii farmakologicznej, ale może działać profilaktycznie!

Christopher Lowry, asystent profesora z University of Colorado, argumentuje tę tezę faktem, że człowiek ewoluował przez wieki, obcując z tą bakterią. Dzisiaj natomiast ten kontakt jest ograniczony, co wytrąca system immunologiczny z równowagi. Poprzez ponowne wprowadzenie tej pożytecznej bakterii do codziennej egzystencji możemy znacząco obniżyć ryzyko niektórych chorób, w tym depresji.

Jak zacząć?

Rozpoczęcie przygody z działkowaniem jest dość proste. Nie musisz się rzucać na głęboką wodę i wynajmować terenu specjalnie przeznaczonego działkowaniu. Wystarczy balkon lub kawałek gruntu nieopodal miejsca zamieszkania. Nasi specjaliści przygotowali dla was poradnik, jak zostać miejskim ogrodnikiem.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi dietetyczka Agnieszka Pająk

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Zainteresują cię również:

Jak być aktywną, nie chodząc na siłkę? Zdradzają Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Twitter.com

W kobietach siła! 10-letnia alpinistka zdobyła siedmiotysięcznik. „To jak być królową świata” – mówi

Magdalena Mikołajczyk - fizjoterapeutka

Co się dzieje z twoim ciałem, gdy ćwiczysz bez przygotowania? Odpowiada fizjoterapeutka Magdalena Mikołajczyk

„Kobiecość to nie tylko wewnętrzna siła, chęć życia, dążenie do celu, ale i momentami łzy, które sprawiają, że jesteśmy silniejsze”. „Życie po raku” w cyklu HZ: „Kobiecość to dla mnie…”

soda oczyszczona

Kosztuje niewiele ponad złotówkę, a jej zawartość potrafi być bezcenna. Poznaj 5 zastosowań sody oczyszczonej

pływalnia basen

Kąpiel z dreszczykiem, czyli co na nas czeka na publicznych kąpieliskach?

Unikaj psychologicznej pułapki 90:10 a twój dzień będzie lepszy

Facebook.com

„Jesteś piękna! Nieważne, czy masz po ciąży wystający brzuch, bliznę po cesarce czy bardziej wiszące cycki” – młoda mama pokazała prawdziwe zdjęcie po porodzie

Pani Łuska: zaakceptowałam łuszczycę, żeby mi się lepiej żyło

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Kasia Bigos kettlebell

Domowe ćwiczenia z kettlebells. Ten mały sprzęt może czynić prawdziwe cuda

jak być fit na wakacjach

Jak być fit na wakacjach?

Ćwiczenia wszech czasów – przysiad bułgarski

Ćwiczenia wszech czasów – przysiad bułgarski

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

Dlaczego zapominamy

Dlaczego zapominamy?

Google Doodle

Google Doodle z René Favaloro! To on jako pierwszy wszczepił bypassy kobiecie

Centymetr i waga

Jak dokonywać pomiarów ciała? Tłumaczy trenerka, Kasia Bigos

„Polki pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć nie” – mówi Karolina Cwalina-Stępniak, autorka książki „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

Trening na schodach

Bieganie po schodach – zwiększa kondycję i wydajność organizmu

Pexels.com

Mój partner/partnerka jest DDA (Dorosłe Dziecko Alkoholików). Co mogę zrobić, by żyło nam się lepiej?

Przełam się, zrób mostek

„Byłem zamknięty w ciele, w którym nie chciałem być, w którym czułem się źle i nie wiedziałem jak od tego uciec” – mówi Aleksander, chłopak żyjący w ciele atrakcyjnej dziewczyny

Hinterhaus Productions/Gettyimages

Przed tobą pierwszy raz na siłowni? „Nie wymagaj od siebie za dużo!” – mówi fizjoterapeutka