Przejdź do treści

5 zdrowotnych korzyści z urlopu od makijażu

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta siedząca przy łóżku
Nie możesz zasnąć? Poznaj receptę na dobry sen według Kasi Bem
babcia i wnuczka
Jak kobiety funkcjonują po menopauzie? Rozmawiamy z genetyczką prof. Moniką Puzianowską-Kuźnicką
uśmiechnięta dziewczyna
Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!
Pierogi orkiszowe z kiszoną kapustą
Masz ochotę na pierogi? Spróbuj w zdrowszej wersji: orkiszowe z kiszoną kapustą
Kobieta siedząca z termoforem
„Zbyt dużo seksu, za mało soku z żurawiny”. Obalamy mity o zapaleniu pęcherza

Selfie no make-up to nie tylko instagramowa moda, ale też korzyści dla skóry. Wiadomo, że bez makijażu skóra odpocznie, zacznie oddychać i stanie się bardziej promienna. Jakie jeszcze korzyści przyniesie nam urlop od makijażu? Pytamy eksperta.

Nie bez powodu na mocny makijaż mówimy „tapeta”. Zaraz zaczniecie protestować, bo przecież trzeba zakryć przebarwienia po lecie, cienie pod oczami, wypryski itd. Ale z drugiej strony pomyślmy: czy to nie jest błędne koło? Bo paradoksalnie im więcej makijażu, tym więcej mamy problemów skórnych do przykrycia.

Podejmijcie wyzwanie i zróbcie sobie miesięczny urlop od makijażu, a zobaczycie, co się stanie:

1. Oczyszczona skóra i zmniejszone pory – bronzer i róż to kosmetyki, które jeżeli nie są dokładnie usuwane, powodują gromadzenie się brudu w porach skóry. Przez to skóra staje się zanieczyszczona, a pory rozszerzone. Gdy przestaniemy regularnie nakładać makijaż, skóra będzie miała szansę się oczyścić i zregenerować, a pory zaczną się zwężać.

2. Ulga dla skóry trądzikowej – wiele składników kosmetyków kolorowych może zwyczajnie zapychać skórę (np. sylikony w podkładach czy kremach BB). Przykrywanie tego dodatkową warstwą pudru, a co gorsza ­– pędzlem, którego nie myjemy regularnie wodą z mydłem, to idealna pożywka dla bakterii powodujących zmiany trądzikowe. Wówczas makijaż, który ma za zadanie ukrywać trądzik, przyczyni się do jeszcze większej ilości wyprysków i niedoskonałości.

3. Wypoczęte oczy – czy wiecie, że makijaż oczu może powodować swędzenie, podrażnienia oczu, a nawet zapalenie spojówek? Próbujemy zaoszczędzić pieniądze, używając starych cieni do powiek, zamiast je wyrzucić. Tymczasem narażamy wrażliwe okolice oczu na zarazki i bakterie, które dostają się z powietrza do mascary za każdym razem, gdy jej używamy. Nie wolno też dzielić się z nikim kosmetykami, szczególnie stosowanymi wokół oczu (kredki, linery), bo to rozprzestrzenianie bakterii. Zamiast malować oczy, możemy codziennie używać do pielęgnacji rzęs… pomadki ochronnej do ust z rumiankiem i olejem rycynowym. Po miesiącu będą mocniejsze i gęstsze.

4. Nawilżona skóra – wiele kryjących podkładów wysusza skórę, zwłaszcza gdy niezbyt dokładnie zmyjemy makijaż. W efekcie skóra staje się odwodniona i wysuszona. Codzienny makijaż utrudnia naturalny proces odnowy skóry. W ten sposób zamiast nowych komórek mamy suchą i matową cerę. Dopiero odstawienie makijażu na rzecz odpowiednio dobranej pielęgnacji pozwoli uporać się z tym problemem.

5. Mniej reakcji alergicznych – parabeny, siarczany, glikole, metale ciężkie, barwniki to częste składniki kosmetyków kolorowych, na które nasza skóra nietypowo reaguje. To potencjalne alergeny, które mogą podrażniać wrażliwą cerę, powodować swędzenia, zaczerwienienia, a nawet zapalenie skóry. Dlatego odstawienie na jakiś czas makijażu pozwoli nam zmniejszyć ryzyko alergii i jednocześnie rozpoznać szkodliwe dla nas składniki, których powinnyśmy unikać w przyszłości.

Przeczytajcie, co o przerwie od makijażu mówi nasza ekspertka, kosmetolożka Anna Grela:

Urlop od makijażu to bardzo dobry pomysł. Codzienny makijaż bardzo obciąża naszą cerę. Kosmetyki kolorowe przesuszają skórę, co w efekcie prowadzi do nadwrażliwości, podrażnień, łuszczenia się naskórka. Miesięczna przerwa to dobry moment na zaplanowaną rewitalizację cery.

Przygotujmy czterotygodniowy plan odnowy według czterech zasad, które spowodują, że po miesiącu nasza skóra będzie świetnie wyglądać, a do makijażu potrzebnych będzie znacznie mniej kosmetyków.

Pierwszy krok to odpowiednie nawilżenie. Codzienne nakładanie kosmetyków kolorowych plus klimatyzacja i praca przed komputerem powodują przesuszenie naskórka, a to z kolei prosta droga do przedwczesnego powstawania zmarszczek. Na czas urlopu od makijażu na dzień jako serum zastosujmy kwas hialuronowy, najlepiej naturalny, pozyskiwany z aloesu, oraz krem nawilżający, który uszczelni naskórek.

Drugi krok to pobudzenie krążenia, aby uruchomić proces detoksykacji i uzyskać rozświetlenie. Najlepiej sprawdzi się wieczorny automasaż naturalnym, nierafinowanym i tłoczonym na zimno olejkiem. Automasaż powinien trwać około 5 minut, obejmować twarz, szyję, dekolt, uszy oraz skórę głowy. Będzie to idealna gimnastyka dla naszych mięśni i skóry.

Trzeci krok to dostarczenie skórze antyoksydantów dla wzmocnienia i odmłodzenia. Wieczorem przed nałożeniem olejku do masażu warto wmasować w skórę serum lub naturalny olejek z antyoksydantami. Najlepsze z nich to witaminy E i C, koenzym Q10, zielona herbata oraz dla skór dojrzałych resweratrol, dzika róża, rokitnik czy beta-glukan.

Czwarty krok to odnowa i pobudzenie skóry do produkcji kolagenu i elastyny. Cztery tygodnie urlopu od makijażu to jeden cykl odnowy naskórka. Dlatego najlepiej w pierwszym tygodniu pójść na zabieg z kwasami do kosmetyczki i powtórzyć go w ostatnim. Polecam złuszczanie delikatne, bez wywoływania dużego stanu zapalnego. Nie chodzi o to, aby leczyć rany, ale o delikatne złuszczenie i pobudzenie skóry do odnowy. Szczególnie polecam kwas migdałowy dla skór młodych, mieszanych, problematycznych oraz mlekowy dla skór suchych i dojrzałych.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Pasta do zębów – z fluorem czy bez?

kobieta na ulicy poprawia szminką usta patrząc w małe lusterko

Masz dość ciągłego malowania brwi czy śladów szminki na kubku? Makijaż permanentny jest rozwiązaniem

5 naturalnych źródeł magnezu

5 naturalnych źródeł magnezu

Jak naturalnie zadbać o włosy?

Akcja regeneracja

Najważniejsze dla skóry po lecie? Nawilżanie!

Uroda w pigułce

Jak kupować mniej ubrań?

Letni demakijaż

Eko made in Poland – cz. 2

Eko made in Poland – kosmetyki naturalne polskich producentów

10 ekokosmetyków idealnych na lato

Miód – jak wybrać prawdziwy?

Miód – jak wybrać prawdziwy?

Ekologiczne pranie

Ekologiczne pranie

Kosmetyczne nowości na rynku eko

6 sposobów na jesienną pielęgnację

Zestaw dla weganki

Jak dobrze umyć włosy? Wybieramy szampon!

Makijaż naturalny – dobry skład i efekt wow!

10 zastosowań wody różanej

Kosmetyczny niezbędnik narciarza

Makijaż – umiar ma znaczenie!

4 noworoczne postanowienia kosmetyczne

Eko pod choinką

Eko na święta

Eko na święta