Przejdź do treści

6 najgorszych nawyków żywieniowych

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
tabletki na dłoni
Pigułka na samotność wkrótce w aptekach?
Polskie nastolatki uważają się za grube. Badania pokazują co innego
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią

Twoja dieta wpływa i na twoje wyniki badań, i na to, jak się czujesz. To potwierdzone. Są takie nawyki żywieniowe, które szczególnie mogą decydować o twoim samopoczuciu, a w dłuższej perspektywie stanie zdrowia. Chcesz korzystać z dobrodziejstw, jakie może ci dać prawidłowe odżywianie się? Zacznij od zmiany tych 6 fatalnych nawyków.

1. Nie jesz śniadań

Narzekasz na brak energii? Pod koniec dnia sięgasz po niezdrowe przekąski? Trudno ci zrzucić zbędne kilogramy? Winnym może być brak śniadania. Tymczasem to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Jak zdarta płyta będę powtarzać, że dzień powinno się zaczynać od śniadania. Dzięki temu twój mózg ma energię i możesz sprawnie funkcjonować bez uczucia senności i spadku koncentracji. Co więcej: okazuje się, że brak śniadania odbija się na twoim zdrowiu. Osoby, które nie jedzą śniadań, są bardziej narażone na choroby cywilizacyjne niż osoby, w których diecie codziennie gości śniadanie. Z badań wynika, że mężczyźni, którzy nie jadali śniadań, częściej zapadali na choroby serca niż ci, którzy je jedli regularnie. Wyniki innych badań dowodzą, że nieregularne jedzenie śniadań ma również wpływ na otyłość i cukrzycę. Brak śniadań skutkuje tym, że organizm oszczędza rano energię, a tym samym obniża metabolizm we wczesnych godzinach. Organizm spowalnia przemianę materii i pracuje mniej wydajnie. Co ciekawe i czego doświadcza niejedna osoba, ci, którzy omijają śniadania, częściej sięgają po słodycze i są bardziej narażeni na ataki wilczego głodu w drugiej połowie dnia. Dlatego jeśli chcesz mieć piękną sylwetkę i sprawny mózg, nie zapominaj o tym najważniejszym posiłku dnia!

2. Unikasz warzyw i owoców

W swojej diecie zapominasz o warzywach i owocach? Zapewne słyszałeś, że to one powinny stanowić podstawę zdrowej diety. I to w jak największych ilościach i jedzone jak najczęściej. Pamiętać jedynie trzeba o odpowiednich proporcjach: ¾ warzyw i ¼ owoców. Dlaczego tak ważne jest, by jeść warzywa i owoce? Dostarczają one wielu bezcennych składników mineralnych, witamin i wielu innych, aktywnych związków, których nigdzie indziej nie znajdziesz w takich ilościach. Dieta, której podstawę stanowią warzywa i owoce, najskuteczniej zmniejsza zachorowalność na choroby układu krążenia, cukrzycę czy nowotwory. Z doświadczenia dietetyka wiem, że osoby, które zwiększają ilość warzyw i owoców w swojej diecie, czują się lżej, przestają narzekać na spadek energii i niską odporność. Mijają też zaparcia, bardzo często również nie są problemem bóle głowy.

3. Nie pijesz wody

Człowiek składa się w ¾ z wody. Woda jest niezbędna do funkcjonowania całego organizmu, a jej niedobór szybko szkodzi zdrowiu. Pamiętaj, że nic tak nie nawodni twojego organizmu jak woda. Wody nie zastąpi żaden sok, a tym bardziej słodzone napoje gazowane czy litry wlewanej w siebie kawy podczas godzin w pracy. Za mało pijesz? Szybko odczujesz skutki odwodnienia. Osoby, które nawet w niewielkim stopniu są odwodnione, uskarżają się na utratę koncentracji, ból głowy, niepokój, zły nastrój. A gdy stan ten trwa długo, skutkuje nie tylko suchością skóry i włosów, ale także problemami z nerkami. Jak sprawdzić, czy jesteś odpowiednio nawodniony? Najprościej podczas pobytu w toalecie. Mocz osoby, która nie jest odwodniona, jest przezroczysty jak woda lub lekko słomkowy. Im bardziej żółty kolor moczu, tym bardziej jesteś odwodniony.

Zdjęcie: shutterstock

4. Smażysz na złym oleju

Smażyć najlepiej jak najrzadziej. Wybieraj zdrowsze sposoby obróbki termicznej, np. pieczenie czy gotowanie na parze. Jeśli ze smażenia nie uda ci się zupełnie zrezygnować, koniecznie zwróć uwagę na to, na jakim tłuszczu smażysz! Tłuszcz używany do smażenia powinien mieć jak najmniej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Tak, tak, dobrze przeczytałeś: wielonienasyconych – czyli tych, które ze względu na swoje dobroczynne właściwości zalecane są w codziennej diecie. Ale nie do smażenia! Bo to właśnie wielonienasycone kwasy tłuszczowe są najbardziej wrażliwe na wysoką temperaturę. Produkty powstające podczas ich ogrzewania są najbardziej niebezpieczne dla naszego zdrowia, mają właściwości mutagenne i rakotwórcze. Nie nadają się więc do smażenia popularne oleje słonecznikowy czy z pestek winogron. Które tłuszcze są dobre do smażenia? Olej rzepakowy rafinowany, olej ryżowy, masło klarowane czy oliwa z oliwek. Więcej na ten temat pisałam tutaj.

5. Nie czytasz etykiet produktów

Moim zdaniem dziś to jeden z poważniejszych błędów żywieniowych. Szczególnie jeśli korzystasz z żywności przetworzonej. A w dzisiejszych czasach niewiele osób rezygnuje z takich produktów. Zasada numer 1, jeśli chcesz zdrowo się odżywiać i czerpać z tego wszelkie profity, to zapoznać się ze składem produktów. Niestety, często okazuje się, że to, co do tej pory kupowałeś, wcale nie jest produktem, którego się spodziewałeś. Jak na przykład „naturalny sok malinowy”, który w składzie ma tylko 3 proc. soku malinowego, a pozostałe to cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, barwniki i substancje smakowe.

6. Jesz w pośpiechu

Jesz w pośpiechu, nie zwracasz uwagi na smak, zapach posiłku. Byle szybciej. Nie przeżuwasz dokładnie kęsa posiłku. A potem czujesz się ociężale. Masz wzdęcia. Problemy z wypróżnianiem. Tak, jedzenie w pośpiechu to główny powód wzdętego brzucha! Wielu pacjentów przychodzi do mnie z problemem wzdęć i niestrawności. Po przeprowadzeniu wywiadu żywieniowego okazuje się, że po prostu jedzą zbyt szybko. Bo brak czasu, bo szkoda go marnować na posiłek. Okazuje się, że zjadają w krótkim czasie zbyt wiele. Pewnie wiesz, że aby mózg mógł zarejestrować, że głód minął, potrzeba więcej czasu. Spróbuj jeść wolniej. Dotychczas przeżuwałeś kęs pokarmu trzy razy? Postaraj się przeżuć 10 (idealnie jest przeżuwać nawet 30 razy każdy kęs!). Zobaczysz, że twoje problemy z trawieniem będą znacznie mniejsze, prawdopodobnie miną też wzdęcia.

Złych nawyków żywieniowych jest dużo więcej. Jako dietetyk praktyk wybrałam te, które najczęściej pojawiają się w sposobie żywienia pacjentów trafiających do mojego gabinetu. Z praktyki wiem, że ich zmiana na lepsze przynosi wręcz natychmiastową poprawę samopoczucia. Widzisz u siebie inne błędy żywieniowe i myślisz o tym, by poprawić swoją dietę? Skorzystaj z usług doświadczonego dietetyka, który oceni twój sposób żywienia i nauczy, jak jeść naprawdę zdrowo.

 

Małgorzata Różańska  dietetyczka z wykształcenia i zamiłowania. Jest właścicielką Poradni Dietetycznej „Foodarea, w której uczy, jak dbać o siebie przez zdrowe odżywianie. Prowadzi bloga „Alicja w krainie diety, czyli o macierzyństwie okiem dietetyka”.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

6 produktów najgorszych dla mózgu

5 produktów zmniejszających apetyt

dzieci siegające poo cukier

Agresywne dziecko? Winowajcą może być cukier

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

Dieta w insulinooporności

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

10 najlepszych przeciwutleniaczy na talerzu

Dieta rozdzielna – czy ma sens?

Jesz ryż? Uważaj na arsen

6 rzeczy, które spowalniają metabolizm

6 rzeczy, które spowalniają metabolizm

5 zmian w diecie dla ciągle zmęczonych

10 wegetariańskich źródeł żelaza