Przejdź do treści

7 nawyków gorszych niż palenie papierosów

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczynka bawiąca się zabawkami w pokoju
Pół miliona na dziecko. Wyniki raportu „Ile kosztuje dziecko w Polsce?”
para leży w łóżku z białą pościelą i rozmawia
Stres jest największym zabójcą libido
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo

 Codziennie towarzyszą nam nawyki, które są równie niezdrowe co palenie papierosów lub nawet gorsze. Należy do nich: brak aktywności fizycznej, niezdrowe odżywianie, tycie, korzystanie z solarium oraz niedosypianie.

Nie jesteś nałogowym palaczem, w miarę zdrowo się odżywiasz, trzy razy w tygodniu chodzisz na siłownię – wydawałoby się, że jesteś okazem zdrowia. A może jednak nie? Eksperci przestrzegają, że mamy dzisiaj nowe zagrożenia dla zdrowia. Wynikają one głównie ze zmiany stylu życia.

1. Bezruch

Czyli to, do czego my – ludzie – nie jesteśmy na pewno stworzeni. Dowodzi tego na przykład badanie osób z plemienia Hadza w Tanzanii. Nazywa się je plemieniem „ostatnich łowców” – bo ich styl życia wygląda tak jak naszych praprzodków. A co ich wyróżnia dzisiaj? Imponujące zdrowie. Po przebadaniu aktywności i parametrów zdrowotnych (badanie Uniwersytetów w Yale i Arizonie) okazało się, że badani mieli serca jak dzwony, niskie ciśnienie krwi i doskonały profil lipidowy (cholesterol) przez całe życie, nawet do późnej starości. Dlaczego? Bo stale się ruszali. Wcale nie intensywnie. Ich zdrowie konserwowała całodzienna umiarkowana aktywność.

Bezruch to palenie naszych czasów – ostrzegają specjaliści. Nałogowców papierosowych mamy coraz mniej, jednak zabija nas siedzenie. Dosłownie. Badanie opublikowane w „The Lancet” wykazało, że siedzący tryb życia jest równie groźny co papierosy. Przyczynia się rocznie do 5,3 mln zgonów, zaś palenie uszczupla naszą populację również o jakieś 5 milionów istnień. Wspólnym mianownikiem braku ruchu i palenia są: choroby serca, cukrzyca typu 2 i nowotwory. Kanapowy żywot podwyższa ryzyko raka piersi i jelita, ponieważ powoduje zaburzenia pracy hormonów i zwiększa wpływ związków rakotwórczych na niektóre narządy. Aktywność działa za to odwrotnie: reguluje wiele procesów zachodzących w organizmie, również hormonalnych, zmniejszając ryzyko wielu schorzeń. Pod tymi danymi podpisuje się Światowa Organizacja Zdrowia, która uznała brak aktywności fizycznej za jeden z największych czynników ryzyka będących przyczyną śmierci (obok nadciśnienia, otyłości, palenia papierosów i wysokiego cholesterolu).

2. Wdychanie zanieczyszczonego powietrza

Z badania prof. Francine Laden z Uniwersytetu Harvarda wynika, że na śmierć z powodu raka płuc o 20 proc. bardziej narażeni są ludzie, którzy nigdy nie palili papierosów, ale mieszkają w miejscach o dużym zanieczyszczeniu atmosfery. To, czym przesiąknięte jest nasze powietrze, może być bardziej szkodliwe na układu oddechowego niż, uważane powszechnie za najgorszego wroga płuc, papierosy. A czyste powietrze to wartość, która dzisiaj staje się niemal towarem luksusowym. Niestety.

3. Niedosypianie

Kolejny nieodzowny element stylu życia wielkomiejskich społeczeństw. Efekty widoczne nawet gołym okiem. Po źle przespanej nocy można odnieść wrażenie, że mamy o kilka lat więcej. Worki pod oczami, szara zmęczona cera, samopoczucie jak po mocno zakrapianej imprezie. I jest w tym sporo prawdy, bo, jak twierdzi prof. Russell Foster z Uniwersytetu w Oksfordzie, ludzie, którzy sypiają mniej niż 5 godzin, zachowują się podobnie jak pijani. Z kolei prof. Valery Gafarov z WHO zauważył, że niewystarczająca ilość snu podnosi ryzyko udaru i zawału serca w podobnym stopniu co regularne palenie papierosów. Pracujesz na nocne zmiany? Uważaj. To też rujnuje zdrowie niczym papierosy – skutkuje szybszym starzeniem się, a tym samym może sprzyjać rozwojowi nowotworów, chorób serca i cukrzycy. Niedobór snu działa nie tylko na ciało, wiąże się również z osłabieniem sfery umysłowej: stajemy się mniej empatyczni, pogarsza się pamięć, wolniej przetwarzamy zdobyte informacje, do tego zjada nas stres (badania dowodzą, że niewyspani mają wyższy poziom kortyzolu w organizmie) i lepiej, żeby nikt nam nie wchodził wtedy w drogę, bo o wybuch złości nietrudno. Francuzi dowiedli, że mózgi osób, które pracowały na nocne zmiany przez 10 lat, są o 6 lat starsze, niż wynika to z metryki. Deficyt snu w badaniach został też powiązany z zaburzeniami metabolizmu, co m.in. zwiększa szanse na pojawienie się nadciśnienia i chorób z tym związanych. Wygląda to słabo. Jeśli chcecie spać lepiej, skorzystajcie z naszych podpowiedzi: Jak dbać o dobry sen? i klikając tutaj: 7 zaskakujących patentów na zasypianie.

4. Regularne sprzątanie

Inhalacja płynu do czyszczenia łazienki i kuchni z pewnością nie może być niczym dobrym. Jeśli zażywamy jej regularnie, prognozy dotyczące naszego zdrowia wyglądają kiepsko. Naukowcy sprawdzili, jak się mają płuca osób, które były narażone na wdychanie środków czystości używanych w typowych gospodarstwach domowych, i porównali ich stan z płucami osób palących papierosy. Okazało się, że 20 lat wdychania chemii doprowadza płuca do zniszczeń identycznych jak u osoby palącej 20 papierosów dziennie przez ten sam okres. Badani byli też o 40 proc. bardziej narażeni na rozwój astmy. Nie sprzątać? Niekoniecznie. Można się pokusić o używanie ekologicznych środków do czyszczenia, na bazie sody czy octu. Sprawdźcie nasze propozycje:

Ekologiczne pranie
Płyn do mycia naczyń – wybierz eko!
Spróbujcie wprowadzić lepsze zmiany z naszym wyzwaniem: Wysprzątaj dom bez chemii

Ilustracja: shutterstock

5. Tycie

Ekonomista zdrowia Roland Sturm i psychiatra Kenneth Wells porównywali efekty czterech czynników mogących wpływać na zdrowie społeczeństw i wydatki na leczenie: otyłości, palenia papierosów, alkoholizmu oraz ubóstwa. Zgadnijcie, co okazało się największym problemem. Odpowiedź brzmi: otyłość. Otyłych ludzi w społeczeństwach zachodnich jest więcej niż palących papierosy, a do tego ich liczba rośnie (w przeciwieństwie do palaczy). To po pierwsze. Po drugie otyłość nie ma przypiętej aż tak negatywnej łatki jak papierosy, choć mieć powinna. Wreszcie, po trzecie, statystycznie prowadzi do większej liczby przewlekłych schorzeń niż pozostałe wymienione w badaniu czynniki, w tym palenie. Otyłość sprzyja m.in. cukrzycy, nadciśnieniu, astmie, chorobom serca i nowotworom. Czas spojrzeć na siebie i swoje nawyki bardziej krytycznym okiem.

6. Korzystanie z solarium

Kolejny punkt na liście groźnych niczym palenie nawyków. W tym przypadku nawet groźniejszych, bo jak dowodzi prof. Wehner R. Mackenzie na łamach naukowego pisma JAMA Dermatology, korzystanie z solarium daje większą liczbę nowotworów skóry niż palenie przypadków raka płuca. Nic więc dziwnego, że eksperci w kontekście zagrożeń zdrowia publicznego swój potępiający palec kierują właśnie w stronę sztucznego opalania. Jeszcze jacyś chętni do poleżenia w podświetlanych trumienkach?

7. Niezdrowe jedzenie

Wrzucasz do żołądka byle co, podczas zakupów w twojej głowie nie pojawia się nawet cień myśli o zdrowszych wyborach, a najlepszym sposobem na relaks jest dla ciebie wieczór z paczką chipsów przed telewizorem? Jeśli tak, uderz się w pierś i zmień to, bo gorzej chyba być nie może. Według naukowców regularne niezdrowe jedzenie jest bardziej ryzykowne dla globalnego zdrowia niż kombinacja alkoholu, papierosów, narkotyków i przygodnego seksu. Co bezkrytyczne jedzenie oznacza indywidualnie? Przybliża perspektywę wielu chorób: cukrzycy, nowotworów, schorzeń serca, nadciśnienia i … anemii. Bo warto pamiętać, że niedożywienie dotyczy również osób z nadwagą i otyłych – oznacza bowiem brak w diecie odpowiedniej ilość składników mineralnych i witamin niezbędnych do prawidłowego działania organizmu.

Choć brzmi to wszystko dość posępnie, nie wygląda w rzeczywistości beznadziejnie. Przy odrobinie rozwagi i dobrego planowania można wiele zyskać. Nie jesteś zadowolony ze swoich nawyków i potrzebujesz inspiracji? Przeżyj z nami zdrowy tydzień. Na dobry początek.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dziewczyna biegająca na ulicy

Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?

dachy domów z kominami, z których leci dym

Smog. W większości polskich gmin nadal bezkarnie spala się śmieci

Kosmetyki ekologiczne w otoczeniu jesiennych liści

Naturalne kosmetyki, które chronią skórę. Przeglądamy polskie marki

8 nawyków, których warto się pozbyć przed trzydziestką

Rośliny kontra smog. 10 roślin doniczkowych oczyszczających powietrze

Kobieta w masce pokazuje na telefonie poziom stężenia pyłu smogowego

Darmowe aplikacje smogowe. Którą wybrać?

ruch uliczny, samochód, autobus, dym z kominów

„Smog ma wpływ nie tylko na kobietę w ciąży, ale także na jej dziecko” – mówi Emilia Piotrowska z Warszawskiego Alarmu Smogowego

Maski antysmogowe. Nowa moda czy konieczność?

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

dziewczyna i chłopak w maskach smogowych

Smog zwiększa ryzyko raka jamy ustnej

kobieta na rowerze w masce anty smogowej

Smog zabił w Polsce w ciągu roku 11 tysięcy osób

Smog – instrukcja przetrwania