Przejdź do treści

7 rzeczy, które musisz zrobić po 30-tce

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna hamak
5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie
Zdrowy posiłek na stole
Odchudzanie a efekt jo-jo. O gubieniu kilogramów opowiada diabetolog prof. Leszek Czupryniak
Pomysł na małże
Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina
Kobieta siedzi na podłodze i je
Znów spóźnia ci się okres? Trenujesz? Odchudzasz się? Poznaj możliwe przyczyny zaburzonego cyklu miesiączkowego
10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

Teoretycznie młodość trwa. Ale czas, kiedy niedziela przeznaczona była na niespieszne dochodzenie do siebie po piątkowo-sobotnim eksperymencie „mogę więcej”, minął bezpowrotnie… Tu zmarszczka, tam siwy włos, przynajmniej milion diet na koncie… Stop. Zamiast narzekać, sprawdź, co koniecznie musisz zrobić po trzydziestce!

Badania kontrolne

Zacznijmy od garści „sucharów”. Oto podstawowy pakiet dobrych rad w pigułce. Kobiety, które skończyły 30 lat, koniecznie powinny wykonać badanie USG piersi, tarczycy, narządów rodnych. Nie wolno zapominać oczywiście o cytologii. Mężczyźni powinni wykonywać samobadanie jąder, wyszukując ewentualne zgrubienia, grudki lub chropowatość skóry. Niezależnie od płci wykonajcie pełne badanie krwi – morfologia pomaga we wczesnym wykryciu wielu chorób, a biochemia precyzyjniej obrazuje funkcjonowanie niemal wszystkich narządów i gruczołów, ocenia nawodnienie i odżywienie. Przyda się również wizyta u okulisty, zwłaszcza jeśli ostatni raz literki i cyferki z tablicy Snellena sczytywaliście przy okazji obowiązkowych badań na studia.

Weryfikacja grona znajomych

Bezpowrotnie i na szczęście mija czas, kiedy z każdym i zawsze chciałeś się zaprzyjaźnić oraz tolerowałeś najróżniejsze, czasem zupełnie nieprzewidywalne odloty niektórych znajomych. Liczne spotkania, imprezy, dotychczasowe prace, wyjazdy zaowocowały zapewne pokaźnym gronem biegunowo odmiennych od siebie ludzi. Ale jak się nad tym zastanowić, to w towarzystwie ilu osób czujesz się naprawdę dobrze? Bez żalu możesz poluzować relacje z ludźmi, którzy cię irytują, denerwują, nie czujesz się przy nich komfortowo czy nie możesz na nich polegać, bo nawet daną im na przechowanie kulkę zgubią lub zepsują. Dbaj o swój dobrostan, otaczaj się życzliwymi ludźmi, pielęgnuj wartościowe relacje i przyjaźnie. Od teraz postaw na jakość, nie na ilość.

Naucz się czegoś fajnego

Większość osób proces uczenia kończy wraz z odebraniem dyplomu. Później uczymy się jedynie na naszych bolesnych błędach albo na obowiązkowych kursach w pracy z serii „poznaj turbotechniki sprzedaży” czy „stań się pracownikiem idealnym”. I na więcej nie mamy sił i czasu. Poważnie, przez najbliższe statystycznie 40 lat nie chciałbyś nauczyć się niczego naprawdę fajnego!? Idź na kurs ceramiki, robienia mebli z drewna, malowania, szycia, nurkowania, zakładania balkonowych ogródków. Zrób licencję pilota! Odkop stare marzenia i zapomniane pasje albo poszukaj nowych. Ale zrób coś, ucz się, poznawaj. Nic nie daje większego kopa niż nowa zajawka!

Wykup wreszcie tę wycieczkę

Jeśli jesteś już rodzicem, to zasługujesz na nią jak mało kto! Jeśli rodzicielstwo jeszcze przed tobą, to po co zwlekać?! Jeśli nie planujesz rodziny, to tym bardziej – na co czekasz? Nie chodzi o wycieczkę do lokalnego zakładu przetwórstwa mlecznego, choć to może być niezły pomysł z serii „zróbmy coś irracjonalnego”. Chodzi o wyprawę w nieznane, dalekie, a jeśli nie dalekie – to przynajmniej inne. Wyciągnij oszczędności, które chomikujesz na z reguły nieudany urlop nad Bałtykiem, przekop wszystkie kieszenie, skarbonki, słoiki, odbierz długi od rodziny i znajomych, sprawdź, ile możesz wyskrobać z debetu, i jedź! Jedź na Kilimandżaro, do Indii, do Portugalii, na Sycylię, na Islandię… Szukaj promocji, spakuj się w jeden plecak i jedź. Zwiedzaj, odkrywaj, obserwuj, nabieraj dystansu do tych wszystkich przyziemnych spraw, do których przylgnąłeś.

Naucz się gotować

Jeśli nadal podstawą twojej diety jest śniadanie kupowane od „pana kanapki” w biurze, lunch w lokalnych jadłodajniach albo w lepszym przypadku żerowanie na tym, co przyniosą koledzy w swoich pudełkach, to najwyższy czas zmienić ten stan rzeczy. Skoro ogarniasz marketing, zarządzanie, sprzedaż, choćby podstawy ekonomii albo przynajmniej Facebooka i Instagrama oraz potrafisz przejść przez formularz kontaktowy swojego operatora komórki, to – litości – jesteś w stanie ugotować sobie coś pysznego. Twój organizm naprawdę długo już nie pociągnie na byle czym. Wróć więc do punktu drugiego i „naucz się czegoś fajnego”. Zamiast na kurs stawiania domów ze słomy idź na kurs gotowania – zacznij od poziomu podstawowego. Zobaczysz, ile to frajdy!

Dbaj o siebie

Trzydziestka to ten moment, gdy zwykły krem nawilżający nie zaszkodzi, ale na pewno nie pomoże. To za mało. W drogerii wyszukuj kosmetyków z półki 30+. Czytaj etykiety. Twoja skóra potrzebuje teraz więcej składników odżywczych. Przydadzą się regularne peelingi, kąpiele w solach, maseczki, na które zwykle nie masz czasu. Zrób sobie jeden przynajmniej jeden wieczór w tygodniu pod hasłem: domowe spa. Zdziwisz się, jak proste domowe zabiegi mogą zmienić kondycję skóry. A ta po trzydziestce jest coraz bardziej wymagająca. No i jakie to przyjemne… Pozwól sobie raz na jakiś czas na masaż czy saunę. Bądź aktywny fizycznie – nie musisz od razu wykupić karnetu open na siłownię i wyciskać sztangi pięć razy w tygodniu, trenować tenisa czy szykować się do ironmana, ale może chociaż regularne spacery, basen, rower? Wybierz coś dla siebie i rób to!

Badanie biochemii przy okazji kontrolnej morfologii pokaże, czy nie pora na suplementy. Może brakuje ci magnezu, potasu, wit. B12? Sprawdź to i uzupełnij braki.

Zweryfikuj rzeczywistość

Brzmi dziwnie. Ale przyjrzyj się uważnie… Może się okazać, że (wstyd się przyznać) nie pamiętasz, kiedy przeczytałeś ostatnią książkę. Albo nie masz pojęcia, jak ma na imię twój sąsiad, którego mijasz przynajmniej raz dziennie od roku czy pięciu lat. A może wszystkie kwiatki na twoim parapecie kończą żywot, bo zapominasz je podlewać. Wyjadłeś z firmowej lodówki czyjś jogurt i nie odkupiłeś. Kiedy ostatni raz dzwoniłeś do mamy, babci, brata, cioci, starego kumpla? Czy w twojej szafie nadal są spodnie z pięknych czasów sprzed dodatkowych pięciu kilo, no dobra, dziesięciu? Obejrzałeś te wszystkie filmy, których trailery widziałeś w kinie i wołałeś: „ooo, na to muszę iść do kina!”? A może wypijany niegdyś okazyjnie jeden kieliszek wina stał się obecnie dwoma codziennie? Poukładaj to wszystko! Powoli, ale jednak. Kup książkę i przeczytaj ją w ramach detoksu od fejsa. Zadzwoń do tych, z którymi łączą cię dobre emocje. Kup jeden doniczkowy kwiatek i dbaj o niego. Wywal te stare szmaty z szafy – jak kiedyś wrócisz do poprzedniego rozmiaru, to kupisz sobie nowe. Obejrzyj filmy, które chciałeś zobaczyć. Przyjrzyj się swoim nawykom, niezałatwionym kwestiom. Wiesz, jak genialnie się poczujesz, gdy zrobisz z tym porządek?

30 plus to bardzo fajny czas. Ale wiele zależy od tego, jak wejdziesz w czwartą dekadę. Warto być dla siebie dobrym!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Wskaźniki śmiertelności z powodu nowotworów maleją. „Jesteśmy w stanie wyleczyć ok. 60 proc. przypadków” – mówi onkolog

akcja jestem, badam się

„Jestem, badam się” – akcja, która ma przypominać kobietom o badaniach profilaktycznych

Ministerstwo Zdrowia odwraca się od kobiet! Zaproszenia na cytologię i mammografię nie zostaną wznowione

„Jestem jedną z setek tysięcy kobiet cierpiących na tę chorobę. Nasze życie to permanentny fizyczny i psychiczny ból” – blogerka opowiada o swojej walce z endometriozą

Czy w ciąży robi się…? O tym, jakie badania powinna wykonać ciężarna, wyjaśnia lekarz Łukasz Stelmaszczyk

Lewoskrętna witamina C – gwiazda czy oszustka? Sprawdzamy!

młoda kobieta w czarnych ciuchach stoi na scenie podczas konferencji tedx

„Rak szyjki macicy jest winą chorej” – mocne słowa artystki, której choroba zmieniła życie

#muszęprywatnie – kobiety chore na endometriozę mówią głośno o śmiesznych kwotach dofinansowań NFZ na leczenie

Dr Małgorzata Andrzejewska

„A ty kiedy ostatni raz byłaś u ginekologa? Przy ostatniej ciąży?” Lekarze w sieci przypominają o badaniach profilaktycznych

Kilka rzeczy, o które warto pomęczyć nasze matki. Badania dla kobiet po 50!

10 pytań o HPV

Cytologia. Co powinnaś wiedzieć o tym badaniu?

Książę Harry o badaniach na obecność HIV. „Nie ma powodu do wstydu”

Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał

Przyrządy do wykonania cytologii i przygotowania wyników

Badanie cytologiczne – kiedy powinno wykonać się cytologię?

Ginekolog przygotowuje wyniki cytologii

Cytologia – jak interpretować wynik badania cytologicznego?

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Skończyłaś 30 lat? Sprawdź, jakie badania powinnaś robić

Mama Patolog: znajdź swój powód, dla którego warto iść na badania

Szczepionka

Rak szyjki macicy – szczepionka przeciwko HPV bardziej dostępna

Australia pierwszym krajem, który całkowicie wyeliminuje raka szyjki macicy?

Masz ponad 20 lat? Oto badania profilaktyczne, które powinnaś zacząć robić

Cytologia – kiedy, po co i dla kogo?

Cytologia – kiedy, po co i dla kogo?

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory