Przejdź do treści

ADHD – spacer po lesie działa cuda

ADHD – spacer po lesie działa cuda
Źródło: www.unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto.com
Jesteś w ciąży, a urlop jeszcze przed tobą? Dermatolożki tłumaczą, dlaczego lepiej nie wystawiać się na słońce
istockphoto.com
7 czynników pogarszających objawy alergii
minipizze z żurawiną
Minipizze z żurawiną i camembertem. Domownicy będą prosili o dokładkę
Przeklinanie ma swoje korzyści. Nie wierzysz? Sprawdź
Czego nie robić podczas infekcji intymnej?

Dzieciom z ADHD służy obcowanie z przyrodą. Według naukowców wycieczki w plener połączone z uważną obserwacją natury mogą zdziałać cuda. Dobre jest podglądanie ptaków, ale wystarczy też zwykłe śledzenie chmur na niebie.

Wśród czytelników tego działu nie ma już chyba takich, którzy nie uważaliby, że bliski kontakt z naturą ma doskonały wpływ na zdrowie i psychikę. Czasami jednak przydają się twarde badania, które potwierdziłyby to, co czujemy intuicyjnie. Terapeutyczną mocą natury zajmują się od dekady amerykańskie badaczki Frances Kuo i Andrea Faber Taylor, twórczynie Laboratorium Krajobrazu i Zdrowia Człowieka na Uniwersytecie Stanowym Illinois. Ich grupa badawcza poświeciła ostatnio sporo uwagi dzieciom i nastolatkom z ADHD.

Badaczki ustaliły między innymi, że regularny (kilka razy w tygodniu co najmniej po godzinie) kontakt z przyrodą łagodzi u dzieci takie symptomy ADHD jak: trudności z wysłuchaniem poleceń, trudności z dokończeniem zadania oraz łatwe uleganie bodźcom rozpraszającym uwagę. W pierwszym teście, który opracowały Kuo i Taylor, uczestniczyło kilkaset osób w wieku 7‒12 lat ze zdiagnozowanym zespołem nadpobudliwości psychoruchowej i deficytem uwagi. W tym przypadku oceny skuteczności takiej zielonej terapii dokonywali sami rodzice dzieci z ADHD, posiłkując się prostymi testami dostarczonymi przez naukowców. Stwierdzono, że kontakt z naturą pomaga dzieciom i nastolatkom niezależnie od ich płci, wieku oraz statusu społeczno-ekonomicznego rodziców.

Jeszcze bardziej zdumiewający efekt przyniósł kolejny eksperyment, który tym razem badaczki przeprowadziły już bez pośrednictwa rodziców. Do testu zaproszono siedemnaścioro dzieci z ADHD. Każde z nich spacerowało przez godzinę – po parku, po uliczkach swojego osiedla oraz po centrum swojego miasta. Przechadzki zorganizowano z tygodniowymi odstępami. Dzieciom nie wydawano specjalnych instrukcji – mogły chodzić w dowolnym tempie i kierunku, byle tylko nie opuszczały wyznaczonej strefy.

Eksperyment powtórzono parę razy, zmieniając kolejność przechadzek w kolejnych tygodniach. Po każdym spacerze przeprowadzano nieskomplikowany test koncentracji uwagi polegający na zapamiętywaniu cyfr. I okazało się, że najzwyklejsza przechadzka po parku uspokajała psychikę dzieci równie skutecznie jak popularny lek psychotropowy stosowany w terapii ADHD! „Dawka zieleni to lepszy, bo bezpieczniejszy, tańszy i łatwiej dostępny środek na wyciszenie kory mózgowej aniżeli substancje lecznicze” – stwierdziły badaczki w podsumowaniu swoich badań (uczyniły to w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym „Journal of Attention Disorders”).

Ponieważ oba wcześniejsze badania oparte były na krótkotrwałych testach, na koniec Kuo i Taylor postanowiły poszukać dzieci z ADHD, które regularnie i od dłuższego czasu spędzają dużo czasu w otoczeniu naturalnej zieleni. Znalazły takich około czterystu i znów okazało się, że u większości z nich syndrom ma znacznie łagodniejszy przebieg, o ile tylko teren, na którym dzieci spędzają czas, jest relatywnie duży. „Ciasne, zatłoczone place zabaw na skwerach i w parkach miejskich nie działały kojąco na system nerwowy nadmiernie impulsywnego dziecka. Raczej odwrotnie” – twierdzi Frances Kuo.

Od roku prowadzi ona nowe badania, których celem jest sprawdzenie, czy wyjazdy na zielone szkoły, a także organizowane przez nauczycieli zajęcia przyrodnicze polegające na przykład na podglądaniu ptaków albo obserwacjach pogodowych, mogą dodatkowo pomóc dzieciom z ADHD, dostarczając im okazji do treningu koncentracji. Wstępne obserwacje sugerują, że tak właśnie jest, ale badania potrwają jeszcze dwa lata i dopiero wtedy znane będą ich dokładne wyniki.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Czasem lepiej jest odpuścić, niż żyć w ciągłym stresie i poczuciu winy. Psychoterapeutka podpowiada, jak się tego nauczyć

„Wiele przepłakałam, bo straciłam najważniejszą część wyglądu każdej kobiety. Teraz wiem, że nie jestem z tego powodu gorsza”. Kobiety pokazują, że mimo łysienia czują się atrakcyjne

istockphoto.com

Jak mają się twoje biodra, gdy ty masz 20, 30, 40… lat?

Nike

Kończy się świat, w którym nie podejmujemy trudnych tematów. Nowa kampania Nike walczy z depresją i próbami samobójczymi

Kręgosłup kocha siłownię, ale…

„Nasz organizm nie przeżyje bez tkanki tłuszczowej”. Nie przejmuj się wystającym brzuchem! Fizjoterapeutka tłumaczy, dlaczego to jest zdrowe

Adidas

Adidas Originals wraz z Pharrellem Williamsem i znanymi w środowisku feministycznym działaczkami walczą o prawa kobiet

żywność w supermarkecie

Koniec z marnowaniem żywności w marketach. Zaczyna obowiązywać nowa ustawa

https://limebands.pl/

Boisz się, że ktoś na imprezie dosypie ci czegoś do drinka? Bransoletka LimeBands może pomóc w wykryciu GHB

istockphoto.com

„Kogo nie kangurujecie? 11-letniego Wojtka, 9-letniego Bartka, 12-letniej Sandry….” Internautka napisała gorzką prawdę o tuleniu maluchów w ośrodkach preadopcyjnych

istockphoto.com

„Gdy kobieta pokazuje światu spoconą pachę to przeważnie jest to nieestetyczne” – dwie aktywistki poruszyły ważny temat

istockphoto.com

Jak polubić swoją pracę?

Profile ciałopozytywne na Instagramie, które warto znać! Pokochaj swoje ciało. Te profile ci w tym pomogą

grimes

Grimes: tylko dlatego, że chcę być traktowana na równi z resztą świata, ludzie uważają, że występuję przeciwko mężczyznom

Zrób detoks mieszkania

Zrób detoks mieszkania i żyj bez toksyn

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Nie może pani zostać w domu? Ciąża jako społeczny ciężar

Paulina Łopatniuk

Nie jest tak, że elegancko zapakowane wycinki przyjeżdżają w pudełkach gotowe do oglądania. Jelito trafia do nas w wiadrze lub słoiku z formaliną – mówi Paulina Łopatniuk, patomorfolożka

tatuaż

Tatuaż – co powinnaś wiedzieć, zanim się na niego zdecydujesz? Dermatolożka o przeciwwskazaniach i ewentualnym ryzyku

Wygoń papierosy biegiem!

„Nie podejmując decyzji o refundacji leku, odbiera Pan mnie i tysiącom Polek, matek, córek, żon, partnerek, szansę na życie!”. Anna Puślecka apeluje do Ministra Zdrowia

Zrób to sama: ekodetergent do zmywarki

dziewczyna samolot

Panicznie boisz się latać? Ten tekst pomoże ci przezwyciężyć wszelkie lęki związane z podróżowaniem samolotem

Stopy są ważne. Zrób im dobrze, ćwicząc!