Przejdź do treści

ADHD – spacer po lesie działa cuda

ADHD – spacer po lesie działa cuda
Źródło: www.unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Dzieciom z ADHD służy obcowanie z przyrodą. Według naukowców wycieczki w plener połączone z uważną obserwacją natury mogą zdziałać cuda. Dobre jest podglądanie ptaków, ale wystarczy też zwykłe śledzenie chmur na niebie.

Wśród czytelników tego działu nie ma już chyba takich, którzy nie uważaliby, że bliski kontakt z naturą ma doskonały wpływ na zdrowie i psychikę. Czasami jednak przydają się twarde badania, które potwierdziłyby to, co czujemy intuicyjnie. Terapeutyczną mocą natury zajmują się od dekady amerykańskie badaczki Frances Kuo i Andrea Faber Taylor, twórczynie Laboratorium Krajobrazu i Zdrowia Człowieka na Uniwersytecie Stanowym Illinois. Ich grupa badawcza poświeciła ostatnio sporo uwagi dzieciom i nastolatkom z ADHD.

Badaczki ustaliły między innymi, że regularny (kilka razy w tygodniu co najmniej po godzinie) kontakt z przyrodą łagodzi u dzieci takie symptomy ADHD jak: trudności z wysłuchaniem poleceń, trudności z dokończeniem zadania oraz łatwe uleganie bodźcom rozpraszającym uwagę. W pierwszym teście, który opracowały Kuo i Taylor, uczestniczyło kilkaset osób w wieku 7‒12 lat ze zdiagnozowanym zespołem nadpobudliwości psychoruchowej i deficytem uwagi. W tym przypadku oceny skuteczności takiej zielonej terapii dokonywali sami rodzice dzieci z ADHD, posiłkując się prostymi testami dostarczonymi przez naukowców. Stwierdzono, że kontakt z naturą pomaga dzieciom i nastolatkom niezależnie od ich płci, wieku oraz statusu społeczno-ekonomicznego rodziców.

Jeszcze bardziej zdumiewający efekt przyniósł kolejny eksperyment, który tym razem badaczki przeprowadziły już bez pośrednictwa rodziców. Do testu zaproszono siedemnaścioro dzieci z ADHD. Każde z nich spacerowało przez godzinę – po parku, po uliczkach swojego osiedla oraz po centrum swojego miasta. Przechadzki zorganizowano z tygodniowymi odstępami. Dzieciom nie wydawano specjalnych instrukcji – mogły chodzić w dowolnym tempie i kierunku, byle tylko nie opuszczały wyznaczonej strefy.

Eksperyment powtórzono parę razy, zmieniając kolejność przechadzek w kolejnych tygodniach. Po każdym spacerze przeprowadzano nieskomplikowany test koncentracji uwagi polegający na zapamiętywaniu cyfr. I okazało się, że najzwyklejsza przechadzka po parku uspokajała psychikę dzieci równie skutecznie jak popularny lek psychotropowy stosowany w terapii ADHD! „Dawka zieleni to lepszy, bo bezpieczniejszy, tańszy i łatwiej dostępny środek na wyciszenie kory mózgowej aniżeli substancje lecznicze” – stwierdziły badaczki w podsumowaniu swoich badań (uczyniły to w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym „Journal of Attention Disorders”).

Ponieważ oba wcześniejsze badania oparte były na krótkotrwałych testach, na koniec Kuo i Taylor postanowiły poszukać dzieci z ADHD, które regularnie i od dłuższego czasu spędzają dużo czasu w otoczeniu naturalnej zieleni. Znalazły takich około czterystu i znów okazało się, że u większości z nich syndrom ma znacznie łagodniejszy przebieg, o ile tylko teren, na którym dzieci spędzają czas, jest relatywnie duży. „Ciasne, zatłoczone place zabaw na skwerach i w parkach miejskich nie działały kojąco na system nerwowy nadmiernie impulsywnego dziecka. Raczej odwrotnie” – twierdzi Frances Kuo.

Od roku prowadzi ona nowe badania, których celem jest sprawdzenie, czy wyjazdy na zielone szkoły, a także organizowane przez nauczycieli zajęcia przyrodnicze polegające na przykład na podglądaniu ptaków albo obserwacjach pogodowych, mogą dodatkowo pomóc dzieciom z ADHD, dostarczając im okazji do treningu koncentracji. Wstępne obserwacje sugerują, że tak właśnie jest, ale badania potrwają jeszcze dwa lata i dopiero wtedy znane będą ich dokładne wyniki.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

dziewczyna w wannie z wodą i kwiatami

10 intymnych nawyków zdrowej kobiety

Długo unikałam słów, że mam raka piersi. Przecież mam dopiero 24 lata – Maja Gołębiewska o swojej chorobie.

Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”

Selena Gomez

Selena Gomez ma nieuleczalną chorobę. Jak przewlekłe choroby wpływają na zdrowie psychiczne?

dwie kobiety korzystające ze smartfonów

Diagnoza w kieszeni. Smartfon pomoże wykryć zaburzenia neurologiczne

Swędzi Cię głowa lub masz rany na skórze? W HelloNoShame rozmawiam z trycholog, Magdaleną Kanią

Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

8 sposobów na podniesienie libido

Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi

Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo

Tadeusz Witwicki

Rekonstrukcja piersi. Jak wygląda zabieg oraz jakie są największe obawy? Rozmawiamy z chirurgiem plastycznym