Przejdź do treści

Bieganie z amortyzacją vs. bieganie naturalne

Bieganie z amortyzacją vs. bieganie naturalne
Zdrowe vs. zdrowsze: bieganie z amortyzacją vs. bieganie naturalne. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Świat naukowców i biegaczy od kilkudziesięciu lat podzielony jest na dwie, już prawie ideologiczne, grupy. Jedni są apologetami biegania naturalnego, drudzy opiewają zalety joggingu w amortyzowanych butach. Co jest zdrowsze?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Buty przeznaczone do biegania naturalnego są popularne dopiero od kilkudziesięciu lat. A dokładnie od 1960 roku, kiedy to Abebe Bikila ustanowił nowy rekord maratonu podczas igrzysk olimpijskich, biegnąc boso (sic!). Kilkanaście lat później ukazała się książka Christophera McDougala „Born to Run”, w której przedstawiał on niesamowitą historię biegaczy z plemienia Tarahumara. Osiągnęli oni niebywałą wydajność, biegając jedynie w… sandałach. Naukowcy ciągle przeprowadzają nowe badania, lecz nadal wiele jest wątpliwości. Oto krótki przegląd badań, dzięki którym sami zdecydujecie, co jest dla was lepsze.

1. Kontuzje

Człowiek jest świetnie przystosowany do biegania, gdyż robił to od niepamiętnych czasów – gonił zwierzynę lub uciekał przed wrogiem. Dlatego tak naprawdę dziwią dziś liczne kontuzje i urazy biegaczy. Właściwie trudno znaleźć kogoś, kto nie skarżyłby się na jakieś dolegliwości. Naukowcy z Harvardu przypuszczają, że związane jest to ze zmianą motoryki stopy. Podczas gdy bieganie naturalne wymusza na nas kontakt z podłożem tylko przednią częścią stopy, amortyzowane buty ułatwiają nam lądowanie na pięcie. W tym drugim przypadku siła, z jaką uderzamy o podłoże, jest o wiele większa i dodatkowo wywołuje większy wstrząs. Może to doprowadzić do przeciążenia stawu biodrowego, kolanowego, złamań (głównie skręcenia kostki), urazów pięty czy innych części stopy (tzw. plantar fasciitis).

Statystyczne badania przeprowadzone przez Michaela Warburtona – fizjoterapeutę z Australii – ukazują skalę problemu. W krajach rozwijających się, gdzie większość populacji biega boso, wyżej wymienione urazy są bardzo rzadkie. W krajach, gdzie koegzystują ze sobą dwie tradycje (np. Haiti), problemy mają głównie biegacze, którzy korzystają z amortyzacji. Na drugim biegunie znajdują się kraje rozwinięte, gdzie skala urazów związanych z bieganiem zadziwia już nie tylko lekarzy.

Bieganie naturalne również może przyczynić się do kontuzji. Tych jednak możesz łatwo uniknąć! Ich przyczyną jest najczęściej zbyt gwałtowna zmiana butów. Jeżeli od małego przyzwyczajamy nasze mięśnie i kości do zupełnie innego stylu biegu i innej motoryki, a następnie zaczynamy intensywnie trenować bez amortyzowania stopy, łatwo o przeciążenie. Dlatego w badaniach z 2013 roku, które ukazały się na łamach „Medicine & Science in Sports & Exercise, naukowcy podkreślają, aby swoją przygodę z bieganiem naturalnym zaczynać bardzo powoli. Istnieje kilka zasad, których należy przestrzegać:

– zanim zaczniesz biegać, spróbuj przez jakiś czas chodzić w nowych butach
– w pierwszym tygodniu nie pokonuj więcej niż półtora kilometra dziennie
– z tygodnia na tydzień zwiększaj dystans o 10 procent – jeżeli mięśnie będą boleć, zrób sobie dzień przerwy
– nie musisz rezygnować ze swojego planu treningowego – w czasie przystosowywania się do nowego stylu biegania, korzystaj ze starych butów i biegaj jak zwykle
– rozciągaj się regularnie i masuj mięśnie nóg (w szczególności łydek)
– słuchaj swojego ciała – jeżeli coś zaczyna boleć, nie forsuj się – przeczekaj

Powinieneś zdecydowanie spróbować biegać naturalnie, jeżeli cierpisz na chroniczne urazy czy ból podczas biegania. W sieci krąży wiele opinii samych biegaczy, którzy po zmianie butów natychmiast przestali odczuwać dolegliwości.

2. Wydajność

Bieganie z amortyzacją vs. bieganie naturalne

Zdjęcie: shutterstock

W aspekcie wydajności biegania również panuje niezgoda. Naukowcy z Harvardu uważają, że dzięki odbijaniu się od podłoża przednią częścią stopy zużywamy mniej energii. Korzystamy wówczas z naturalnego wspomagania mięśni stóp i łydek, które dzięki minimalistycznym butom znacznie się wzmacniają. Dzięki nieznacznej wadze obuwia przyśpieszenie przy kontakcie z podłożem jest mniejsze. Badania pokazują, że możemy zaoszczędzić w ten sposób aż 5 procent energii.

Z drugiej strony bieganie naturalne może być trudniejsze. Przy braku amortyzacji cała siła związana z uderzaniem stopą o podłoże odbierana jest przez mięśnie nóg. Wówczas, szczególnie w pierwszych miesiącach po zmianie butów, biegnie się nam o wiele ciężej. Korzystamy z mięśni, które dotychczas były wyłączone z użytku. Dlatego potrzeba czasu i metody małych kroków. Za to później mamy więcej siły w łydkach niż rywale!

3. Przyjemność

Bieganie w minimalistycznych butach lub boso jest magicznym odczuciem! Niesamowicie pobudza ono nerwy czuciowe, w które stopy są bogato wyposażone. Pod tym względem zabudowane buty muszą ustąpić z piedestału. Z drugiej strony, biegając naturalnie, musimy uważać na podłoże. Ostre kamienie, szkła czy gorący asfalt mogą być bardzo niebezpieczne. Doświadczeni biegacze zauważają jednak, że dzięki minimalistycznemu bieganiu podbicie stopy staje się twardsze, chroniąc tym samym przed urazami i amortyzując jednocześnie.

Jeżeli zdecydowałeś się zmienić swój styl biegania, możesz skorzystać z doświadczenia innych minimalistycznych biegaczy. Norbullo Kontrabacz swoimi wrażeniami dzielił się już na naszym portalu.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!