Przejdź do treści

Chłopaki na zmywaki!

Chłopaki na zmywaki!
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wzdęty brzuch. Skąd się bierze i jak się go pozbyć?
Joga hormonalna – sposób na równowagę
Syrop z rabarbaru. Zdrowa alternatywa dla sklepowych napojów
Trenerka pokazuje, jak ćwiczyć na piłce fitness. Leży na plecach na piłce, ręce trzyma pod głową
Ćwiczenia na piłce dla wzmocnienia mięśni i kręgosłupa
Rozpieść się smacznym śniadaniem. Bezglutenowy omlet cesarski sprawdzi się w tej roli idealnie

Kto w Polsce zmywa? Jak nie zmywarka, to kobieta. To zadanie mężczyzn w zaledwie 8 proc. gospodarstw domowych (patrz: CBOS). Za to w więcej niż co drugim domu (58 proc.) jest to wyłączne zadanie pań. A to tylko zmywanie. Pranie? Panie. 81 proc. Prasowanie? Też panie! 82 proc. Niedobrze to, bo nieładnie. I niedobrze, bo niezdrowo.

Tam, gdzie obowiązki domowe dzieli się po równo, jest zdrowiej fizycznie i zdrowiej psychicznie. A na tym zalety się nie kończą.

Dopiero co świat obiegła informacja, że panowie, którzy chcą mieć ambitne córy, powinni złapać za odkurzacz. Wszystko za sprawą Alyssy Croft, psycholożki z University of British Columbia, która postanowiła sprawdzić, jak podział obowiązków domowych wpływa na dzieciaki i ich aspiracje. Do badania zaangażowała 326 dzieci wraz z rodzicami. Okazało się, że o ile przekonania młodzieży na temat tego, jaka jest w domu właściwa rola mamy, a jaka taty, najmocniej determinowały przekonania mamy, o tyle kiedy chodziło o zawodową przyszłość, ważniejszy był tata. Szczególnie u córek. A dokładnie to, co tata robił. Otóż liczba stereotypów zawodowych i siła przekonania, że jest coś takiego jak „męskie” zawody, spadała proporcjonalnie do wzrostu liczby godzin, które mężczyzna spędzał na obowiązkach domowych. Jest zatem po prostu tak, że tam, gdzie tata robi w domu dużo, dziewczynki śmiało myślą o tym, że nie ma dla nich ograniczeń i mogą robić w życiu to, co chcą, a nie to, co inni chcą, żeby robiły. A dom? A domem zajmie się partner. Co ważne: gadanie o tym, że jest się „za równouprawnieniem”, nic nie zmieniało. Zmiana przychodziła dopiero z działaniem. Ze zmywaniem znaczy. Prasa podsumowała: Mężczyzno! Chcesz mieć bardziej ambitną córkę? Sprzątaj! Zmywaj! I pierz!

Sprzątasz? Jesteś szczęśliwszy!

Synowie też na tym korzystają, bo – to badania z University of California – kiedy pracują w domu z ojcami, to lepiej dogadują się z kolegami i mają więcej przyjaciół. Już samo to powoduje, że warto wziąć się w domu do roboty, ale nie tylko dlatego warto. Ze względu na siebie też warto. Mężczyźni coraz chętniej przejmują domowe obowiązki, więc przybywa też badań. A wraz z kolejnymi wynikami przychodzą kolejne potwierdzenia tego, że zmiana w mężczyzn nowoczesnych i domowych niesie zdrowotne korzyści.

Prof. Jacqueline Scott, socjolożka z Cambridge, wzięła na tapetę dane z Europejskiego Sondażu Społecznego. Dzięki nim chciała udowodnić, że im bardziej mężczyźni angażują się w prace domowe, tym ich partnerki są bardziej zadowolone z życia i szczęśliwe. Materiał był doskonały, bo ankietowani w ESS odpowiadają na pytania o to, ile czasu spędzają na gotowaniu, praniu i robieniu zakupów. Ale też o to, czy budzą się pełni energii i są zadowoleni z życia. Cała seria pytań dotyczy też konfliktu „praca ‒ dom”. Okazało się jednak, że męskie zaangażowanie najbardziej służy nie paniom, lecz samym panom. To oni byli bowiem bardziej zadowoleni z życia i lepiej radzili sobie z „work ‒ life balance”. Dlaczego? Z odpowiedzią przyszli Szwedzi.

Na Uniwersytecie Umea przeprowadzono trwające 20 lat badania, w których monitorowano zależność pomiędzy statusem socjoekonomicznym i ilością obowiązków domowych oraz poziomem stresu. Ustalono, że tam, gdzie podział zadań jest nierówny, ten ostatni jest wyższy. A najwyższy jest u mężczyzn, którzy mają gorszą pracę od partnerek i jeszcze do tego nie chcą zajmować się domem. W zestawie z wyższym poziomem stresu ‒ tutaj bez zaskoczenia – szły: kłopoty z sercem, wyższy poziom lęków i zmęczenia (sic!) oraz problemy z koncentracją. Mówiąc krótko: samo zło.

A co z seksem?

Chłopaki na zmywaki!

Ilustracja: shutterstock

Są też „minusy”. Jeden jest taki ‒ to mogli wymyślić tylko Amerykanie ‒ że kobiety, które oddały część domowych obowiązków partnerowi, z tego powodu tyją. Naukowcy argumentują: mniej godzin pracy w domu to mniej spalonych kalorii, a mniej spalonych kalorii to więcej kilogramów. Poważnie. Na tym się jednak nie kończy, bo w zeszłym roku opublikowano też badania, z których wynikało, że podział obowiązków negatywnie wpływa na częstotliwość seksualnych igraszek. Kiedy mężczyzna zajmuje się domem, ma ona spadać przeciętnie o 1,6 stosunku miesięcznie. Nie wnikając już nawet w to, co oznacza w tym wypadku 0,6 stosunku seksualnego miesięcznie, taka informacja brzmi groźnie i doskonale nadaje się na nagłówek. Inni za to mówią, że tak naprawdę fartuszek dodaje seksapilu i poprawia jakość relacji. Dlatego zignoruję te doniesienia i zawołam: Chłopaki na zmywaki!

I pójdę sobie już, bopora ugotować obiad dla żony. I nastawić pranie. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

babcia, córka i wnuczka przytulają się

„Widzimy to, czego nam brak, zamiast być zadowolone z tego, co już mamy”. Kasia Bem o praktyce wdzięczności

Jak reagować na złośliwość? Oto kilka rad od psychologa

Patenty na zdrową przerwę w pracy

Idziesz na kawę czy szybki spacer? Poznaj patenty na zdrową przerwę w pracy

Depresja w masce. Jak ją zdekonspirować i zadziałać skutecznie?

Bałagan – czy ma wpływ na nasze decyzje?

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Smutna kobieta stoi, oparta o belkę i rozmyśla.

Postanowienia zmian, chodzenia na siłownię czy przejścia na dietę znów nie wypaliły? Brakuje ci silnej woli! Sprawdź, jak możesz ją trenować!

uśmiechnięta dziewczyna

Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!

Jak być szczerym i nie mieć wrogów?

4 sygnały, że za bardzo przejmujesz się opinią innych

O złych przeżyciach najlepiej zapomnieć. Podpowiadamy, jak przestać rozpamiętywać

kobieta na plaży

Lek na kompleksy? Rozbierz się!

Kobieta uczesana w koka, w jasnym płaszczu i koszulce patrzy na zegarek, trzymając telefon. Widać, że brakuje jej czasu i jest spóźniona

Nigdy na nic nie masz czasu? Zobacz na czym możesz codziennie zaoszczędzić czas

Kryzys wieku średniego dotyka wiele osób. Blogerka Agata Komorowska dzieli życie na 10-tki, by pokazać, na co tracimy czas

para kłótnia

„Nie rozmawiamy ze sobą, tłumiąc emocje”. Związek to wybór – nie zawsze dobry!

Godziny mijają, a ty nie wpadałaś na żaden ciekawy pomysł? Zobacz, jak pokonać załamanie kreatywności

Budzisz się bez siły i energii? Poznaj skuteczne sposoby, jak pozbyć się zmęczenia

Wszyscy kłamiemy. Wiesz, którym typem kłamcy jesteś? Sprawdź i zastanów się, czy warto

Jak dobrze się kłócić? Poznaj 5 kroków do udanej i dojrzałej kłótni

Dziewczyna przed komputerem

Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim

Uśmiechnięte dziewczyny

5 rzeczy, za które polubią cię inni. Sprawdź, co radzi psycholog Tomasz Wojtoń

4 sposoby na pogodzenie się

Jak się skutecznie pogodzić? Skorzystaj ze wskazówek psychologa

para kłótnia

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

smutna kobieta spotkanie

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?