Przejdź do treści

Chrzan godny Nobla

Chrzan godny Nobla
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chora kobieta stoi z kubkiem w ręku i chusta na głowie i patrzy przez okno
Przełom w leczeniu chorób nowotworowych. „Ostatnia nadzieja dla pacjentów bez nadziei”
Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG
Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?
kobieta używająca mikroskopu
Leki na cukrzycę i nadciśnienie sposobem na raka?
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D
Białe rzeźby przedstawiające troje młodych lduzi siedzących na ławce i patrzących w telefony. Telefony oświetlają ich twarze.
Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od smartfonów? Zobacz wymowną rzeźbę

Nagrody IG Nobla przyznaje się za badania, które najpierw śmieszą, ale później każą myśleć. Jednak czasem śmieszą tak bardzo, że myśleć jest… trudno.

IG Nobel 2011 powędrował do dziewięciu naukowców. Uhonorowano ich za sprawdzenie, jak chęć zrobienia… „siusiu” wpływa na zdolności poznawcze ludzi. Wyróżniono dwie grupy badaczy, które zajęły się tym tematem nie tylko poważnie, ale też z dużymi sukcesami.

Jedna z nich pokazała, że kiedy potrzebujemy udać się do toalety, a nie możemy, wzrasta nasza samokontrola, i to nie tylko ta dotycząca pęcherza, ale też… cierpliwości oraz zdolności poznawczych.

Naukowcy zapłacili studentom za udział w badaniu, w którym sprawdzali, jak poradzą sobie z testem polegającym na łączeniu słów. Zmierzyli wyniki, a następnie części z nich dali do wypicia pięć filiżanek wody. Po 45 minutach zapytali wszystkich, jak bardzo chce im się „siusiu”, i kazali rozwiązać test jeszcze raz. Do tego dołożyli jeszcze drugi, w którym nagradzano cierpliwość.

W obu testach studenci wypadali tym lepiej, im bardziej potrzebowali do toalety! Co jest o tyle ciekawe, że zupełnie kontrintuicyjne. Ale też dlatego, że… nagrodzono także drugą grupę, która badała wpływ rosnącej „potrzeby” na zdolności intelektualne i osiągnęła wynik całkowicie odmienny.

Jednak tam zamiast pięciu filiżanek studenci musieli wypić 2,5 litra wody. A zamiast 45 minut musieli czekać 2,5 godziny – jednocześnie rozwiązując testy, których wyniki pogarszały się z każdą minutą, by pod koniec osiągnąć poziom człowieka, który nie tylko całą noc nie spał, ale też jeszcze po niej nie wytrzeźwiał. Jak zatem jest z tym siusianiem?

Chyba tak, że do pewnego poziomu pomaga, ale później jest już tylko gorzej!

Zapach stóp i gorylica na boisku

Chrzan godny Nobla

Ilustracja: shutterstock

Nie był to jedyny psychologiczny Ig Nobel za badania nad poznaniem. Psychologów i lekarzy nagradza się niezwykle często, i to od samego początku! Nagrody przyznaje się od 1991 roku, a już w 1992 IG Nobla przyznano japońskiemu zespołowi, który przeprowadził badania nad tym, dlaczego nasze stopy mają nieprzyjemny zapach, i stwierdził, że… ludzie, którzy myślą, iż mają z tym kłopot, faktycznie go mają. A kiedy są przekonani, że ten problem ich nie dotyczy, rzeczywiście tak jest.

Japończycy dokonali zresztą także wielu innych przełomowych odkryć. Określili na przykład, jakie wasabi najlepiej sprawdza się przy budzeniu śpiących w czasie pożaru.

Z kolei w 2004 roku uhonorowano badacza z Harvardu oraz jego kolegę z University of Illinois za to, że na boisko do koszykówki wpuścili człowieka w przebraniu goryla. O co chodziło? O to, by pokazać, że ludzie są narażeni na tak zwaną „ślepotę zmian”. Kiedy koncentrują się na czymś, to nie zauważają poza tym nic innego.

Naukowcy pokazali najpierw studentom film, na którym ludzie grali w koszykówkę, i kazali liczyć, ile widać na nim osób. Mniej więcej w połowie na ekranie pojawiał się człowiek w przebraniu goryla. Stawał na środku, bawił się w King Konga, po czym spokojnie opuszczał boisko. Okazało się, że studenci potrafili policzyć – mniej więcej – ile osób gra w kosza, ale gdy pytano ich, czy zauważyli na ekranie coś nietypowego… to zgodnie odpowiadali, że nie.

I żeby uściślić – nie uznawali małpy na boisku za coś normalnego. Oni jej po prostu nie widzieli!

Kurczak esteta

Chrzan godny Nobla

Ilustracja: shutterstock

Doskonale widzą za to kurczaki, które – dowiedli tego badacze ze Sztokholmu – mają podobny gust estetyczny co szwedzcy studenci. Okazało się bowiem, że kiedy nauczyli je dziobać to, co lubią bardziej, a później pokazywali zdjęcia, to dziobały wizerunki atrakcyjnych pań i przystojnych panów.

A w każdym razie dziobały te same zdjęcia, które dzio… wybierali żacy. Zatem: żakom oraz szwedzkim kurczakom podoba się to samo, co musi mieć – tak przynajmniej twierdzili autorzy odkrycia – coś wspólnego z naszą ewolucyjną przeszłością. Było to w 2003 roku i nie były to jedyne badania nad drobiem, które wówczas nagrodzono. C.W. „Kees” Moeliker otrzymał IG Nobla za to, że jako pierwszy udokumentował… pewien specyficzny rodzaj perwesji seksualnych u dzikich kaczek. – Nikt tego nie zrobił, a ja to zrobiłem – mówił dumny Holender.

Jednak jeżeli myślicie, że odjechane bywają tylko badania nad drobiem, to się mylicie. Moim osobistym faworytem jest artykuł, który nagrodzono aż 20 lat temu. Jego tytuł brzmi: „Sprawne zarządzanie penisem uwięzionym przez rozporek”. Przyznano go w dziedzinie medycyny trzem panom z San Diego w Kalifornii. Uzasadnienie mówiło o ogromie bólu, którego ich praca pozwoliła uniknąć. Chyba… słusznie!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

7 produktów, za które pokochają cię mięśnie

7 produktów, za które pokochają cię mięśnie

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Siedem sygnałów demencji, których nie wolno zignorować

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy