Przejdź do treści

Czego nie powinien zawierać dezodorant?

Czego nie powinien zawierać dezodorant?
Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.magdalenapankiewicz.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Dezodorant to kosmetyk, bez którego trudno się obejść, nie tylko w upały. Używamy go codziennie, przez cały rok. Rzadko jednak myślimy, jaki wpływ na nasze zdrowie może mieć kosmetyk, którego zadaniem jest przeciwdziałanie naturze – a tym właśnie jest hamowanie wydzielania potu. Na co zwracać uwagę?

Pocenie się to schładzanie nadmiernie rozgrzanego organizmu. Wydzielanie potu jest naturalnym procesem pozwalającym na utrzymanie prawidłowej temperatury ciała. Dlaczego więc nie lubimy się pocić?

Sam pot jest bezzapachowy. Nieprzyjemny zapach to zasługa bakterii żyjących na powierzchni skóry. Gruczoły potowe znajdują się na całym ciele. Czemu zatem używamy dezodorantu tylko pod pachami? Bo tam, w wilgotnym środowisku, znajduje się najwięcej namnażających się bakterii, a przecież nikt z nas nie chodzi z rękami do góry, żeby się przewietrzyć i nie spocić.

Całkowite wyeliminowanie potu to zasługa koktajlu chemicznych składników, które w dłuższej perspektywie mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Czego więc unikać w dezodorantach?

Aluminium, inaczej glin, sole aluminium

To popularny, choć bardzo kontrowersyjny składnik kosmetyków zapobiegających nadmiernemu poceniu się. Istnieją badania wykazujące związek tego składnika ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka piersi. Dezodorant zawierający aluminium działa w ten sposób, że blokuje pory i uniemożliwia pocenie się. Czy to na pewno jest dla nas zdrowe? Jeśli nie chcemy się przekonać na własnej skórze, wybierzmy dezodorant bez aluminium.

Alkohol

Sam w sobie alkohol nie musi być szkodliwy w kosmetykach. Jednak może on wysuszać skórę i powodować jej podrażnienia. Ma to szczególne znaczenie dla skóry pod pachami, zwłaszcza po depilacji. Wówczas stosowanie dezodorantu z alkoholem to prosty sposób na podrażnioną skórę. Może się to skończyć pieczeniem i zaczerwienieniem.

Parabeny

To popularne i dość tanie konserwanty, które przedłużają życie kosmetyków na sklepowej półce, ale może się to odbywać kosztem naszego zdrowia. Coraz więcej badań dowodzi szkodliwości parabenów – niektóre zakazano stosować w kosmetykach, a inne są dopuszczone jedynie w ściśle określonej ilości. W Danii istnieje całkowity zakaz dodawania ich do kosmetyków przeznaczonych dla dzieci. Nie warto ryzykować, zwłaszcza że parabeny nie są niezbędne w dezodorantach. Wiele firm, wskutek rosnącej liczby publikacji na temat szkodliwości parabenów, wyeliminowało je ze składu i chwalą się teraz na opakowaniu hasłem „paraben free”.

Czy dezodorant bez tych wszystkich szkodliwych składników może działać? Ależ tak. Nadmierne wydzielanie potu zahamuje soda oczyszczona czy skrobia tapiokowa. Pożądanym składnikiem naturalnych dezodorantów jest także olej kokosowy i olejki eteryczne. Dzięki temu w zdrowy sposób możemy zachować odpowiednią higienę skóry w ciągu dnia.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 naturalnych źródeł magnezu

5 naturalnych źródeł magnezu

Jak naturalnie zadbać o włosy?

Akcja regeneracja

Najważniejsze dla skóry po lecie? Nawilżanie!

Uroda w pigułce

Jak kupować mniej ubrań?

Letni demakijaż

10 ekokosmetyków idealnych na lato

Kosmetyczne nowości na rynku eko

Zestaw dla weganki

10 zastosowań wody różanej

Kosmetyczny niezbędnik narciarza