Przejdź do treści

Dieta bez mięsa? Wegetarianie i spółka

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna hamak
5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie
Zdrowy posiłek na stole
Odchudzanie a efekt jo-jo. O gubieniu kilogramów opowiada diabetolog prof. Leszek Czupryniak
Pomysł na małże
Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina
Kobieta siedzi na podłodze i je
Znów spóźnia ci się okres? Trenujesz? Odchudzasz się? Poznaj możliwe przyczyny zaburzonego cyklu miesiączkowego
10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

Diety śmiało można podzielić na mięsne i bezmięsne. O mięsnej nie ma co opowiadać – sprawa jest oczywista, ludzie jedzą produkty odzwierzęce. Schody się zaczynają, kiedy pod lupę weźmiemy wszystkie oblicza diety bezmięsnej. Jest tego mnóstwo!

Wegetarianizm

To najbardziej popularna dieta bezmięsna. Łączy ona ludzi, którzy nie jedzą mięsa ze względów zdrowotnych lub ideologicznych. Moda na wegetarianizm to jedno, ale korzyści z tej diety są rzeczywiście nieocenione. Wegetarianie nie jedzą mięsa, ryb, owoców morza oraz produktów pochodzących z uboju, takich jak smalec czy żelatyna. Dieta obfituje w warzywa, strączki, ziarna czy nasiona. Dobrze skomponowana dieta wegetariańska powinna zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na wszystkie niezbędne składniki poza witaminą B12, która w przypadku wszystkich osób na diecie bezmięsnej powinna być suplementowana. Liczne badania i publikacje potwierdzają, że rozsądne menu wegetariańskie jest kluczem do zdrowia, pomaga uniknąć chorób serca, miażdżycy, cukrzycy, otyłości i chorób krążenia.

Ale opcji wegetarianizmu jest więcej! Dla porządku przyjrzyjmy im się pokrótce:

Laktoowowegetarianizm – najbardziej powszechna forma wegetarianizmu. Z diety wyrzucamy mięso, ale zostawiamy jajka, mleko i produkty mleczne.

Laktowegetarianizm – mięso i jajka „out”, zostają mleko i produkty mleczne.

Owowegetarianizm – mięso i nabiał „out”, zostają jajka.

Weganizm

Jest bardziej restrykcyjną wersją wegetarianizmu. Osoby na diecie wegańskiej nie jedzą mięsa oraz wszystkich produktów odzwierzęcych. Z menu wykreślają jaja, nabiał, sery, owoce morza, a nawet miód. Dla niektórych to prawdziwy kult, a szalonych wegan nietrudno spotkać na licznych forach poświęconych zarówno dietom, jak i obronie zwierząt. Weganizm wyszedł nawet poza talerz i lodówkę i zakradł się na półki z kosmetykami czy do sklepów odzieżowych. Czujne oko ekonomii i marketingu dostrzegło niezwykłą siłę retoryki, jaką posługują się ekstremalni weganie. Są już więc kremy „vegan friendly”, buty, torebki i paski. To już nie tylko dieta, ale styl życia. Menu weganina to tak samo jak w przypadku wegetarianina głównie warzywa, owoce, strączki, nasiona i zioła. Ale dodatkowo zamiast produktów mlecznych mamy mleka roślinne, tofu, produkty sojowe i różnego rodzaju pasty: od hummusu, przez pasty z soczewicy, fasoli, groszku, po wszystko, co dała natura i co można zmiksować. Nie bez powodu uważa się, że nieodzownym atrybutem weganina jest blender. Niektórzy weganie z zawziętością i nieustępliwie twierdzą, że na diecie w 100 proc. roślinnej są w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu. Nie jest to niestety prawdą, bo już sama witamina B12 musi być przez nich suplementowana. Warto również przyjrzeć się na poziomowi wapnia, białka, żelaza, magnezu – tu także może pojawić się potrzeba suplementacji.

Frutarianie

Znacznie węższym kręgiem są frutarianie. To bardzo restrykcyjna grupa zakładająca, że człowiek z natury powinien jeść jedynie warzywa i owoce. Ale to nie koniec. Frutarianin nie zje warzywa czy owocu, jeśli jego zerwanie wiązałoby się z uszkodzeniem rośliny. Sałata, marchew czy kalafior nie pojawią się na talerzu frutarianina, bo… to naraża warzywo na wyginięcie. W 80 proc. dieta składa się z samych owoców, ale skrajni frutarianie zawężają to do owoców, które same spadły na ziemię. Dieta oparta na owocach może przynieść wiele korzyści, jeśli wprowadzimy ją na kilka dni – wówczas wpłynie korzystnie na oczyszczenie organizmu i uregulowanie wagi. Jednak stałe funkcjonowanie na tak restrykcyjnej i niskoenergetycznej monodiecie jest ryzykowne. Nie dostarczamy niezbędnych dla organizmu kwasów tłuszczowych, więc wcześniej czy później wystąpią niedobory białka, wapnia, żelaza, magnezu, cynku, witaminy B12.

Witarianizm

Czyli dieta „raw” – to nic innego jak unikanie gotowania. Produkty nie mogą być poddawane obróbce termicznej, która według witarian pozbawia żywność cennych składników odżywczych. Potrawy sporządzane są w temperaturze maksymalnie 40 stopni, a głównym elementem diety są produkty nieprzetworzone. Teoretycznie dieta witariańska powinna eliminować spożycie mięsa, ale ziemia nosi osobników, którzy w imię „raw” zjedzą surowe mięso, ale za to nie wypiją kawy, bo wymaga parzenia. W przypadku witarianizmu ryzyko niedoborów jest takie samo jak w przypadku wegetarianizmu i weganizmu. Spore.

Są też różne kombinacje diet mięsnych i bezmięsnych, zwane „pseudowegetariańskimi”. Jednak zarówno osoby spożywające mięso, jak i weganie i wegetarianie, spuszczają zasłonę milczenia nad tymi dietami. Semiwegetarianizm to według wegetarian i wegan skandal – dieta półwegetariańska, która wprawdzie bazuje na roślinach, nie dopuszcza jedzenia ssaków, ale już drób, ryby i owoce morza ze smaczkiem zajadane są przez semiwegetarian.

Pollowegetarianizm – dopuszcza jedzenie drobiu, ale rezygnuje z mięsa ssaków i ryb.

Ichtiwegetarianizm – ze wszystkich zwierząt dopuszcza jedynie ryby.

Insektowegetarianizm – dopuszcza jedzenie niektórych… owadów, jako źródła cennych składników odżywczych.

Bretarianizm – neguje jedzenie. Bo jest ogólnie szkodliwe i dostarcza toksyny. Czyżby bretarianie żywili się energią kosmosu?

Freeganizm – freeganie nie płacą za jedzenie. Żywią się tym, co znajdą na śmietnikach.

Jak widać, dieta to nie tylko sposób odżywiania, ale cały system ideologii. Na wybór diety ma wpływ wiele czynników: od kwestii zdrowotnych, przez dbanie o środowisko naturalne, walkę o prawa zwierząt, po postrzeganie siebie na świecie i w przestrzeni. Co polecamy? Dbanie o własny dobrostan, obserwowanie organizmu, a nade wszystko… zdrowy rozsądek!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Wegańska sałatka z papają

Wegańska sałatka z papają. Orient na wyciągnięcie ręki!

Wiosenna pasta kanapkowa

Przepis na wiosenną pastę kanapkową. W roli głównej zielona nowalijka!

Masz ochotę na burgera? Spróbuj pieczarkowego

Wegański solony sos karmelowy – nietypowy, bo zamiast cukru jest zdrowy zamiennik

Zamiast mielonego

Kotlety mielone w wersji wege – mamy trzy doskonałe propozycje

Wegański zamiennik jajka zrobiony z fasoli podbił USA. Teraz pojawi się w Europie. Spróbujesz?

3 nowe pomysły na kalafiora

Kalafior w trzech odsłonach. Zdrowo, szybko i pysznie

Zima roślinożerców. Co teraz włożyć do gara, by przetrwać?

Pyszne kokosanki – wegańskie i bardzo zdrowe

Gorąca wegańska czekolada. Świetny sposób na dodanie sobie energii

Wegańskie pralinki na zdrowie

Wegańskie pralinki – zdrowsze niż klasyczne, mają znacznie mniej cukru

Zupa pho z akcentem polskim

Nie masz pomysłu na niedzielny obiad? Wypróbuj zupę pho w polskiej odmianie, która wzmocni organizm w śnieżnej, zimowej aurze

Masz ochotę na nową pastę do kanapki? Daj szansę bakłażanowi!

Pasta „rybna” z fasoli – opcja dla wegan. Smakuje jak oryginał i ma wiele wartościowych składników

Produkty bogate w białko i żelazo to nie tylko mięso. Oto kilka świetnych zamienników. Nie tylko dla wegetarian

Wegańskie placki ziemniaczane. Mniej kaloryczne niż klasyczne, bo pieczone

Pomarańczowe fit ciasto z mąki kokosowej

Smalec wegański. Ten przepis pokochają także mięsożercy!

Wegański żurek z chrupiącą cieciorką. Wiemy, czym zastapić kiełbasę

Wegańskie przekąski na sylwestra

Wegańskie serniczki

Przepis na wegańskie serniczki

Dziewczyna stoi na wadze

Ryzyko dla wegan. Czy restrykcyjne diety są szkodliwe?

Wegańskie potrawy wigilijne

Wegańskie muffiny marchewkowo-pomarańczowe