Przejdź do treści

Dietetyczne mity – cz. 2

Dietetyczne mity – cz. 2
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
tabletki na dłoni
Pigułka na samotność wkrótce w aptekach?
Polskie nastolatki uważają się za grube. Badania pokazują co innego
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią

W świadomości wielu z nas pełno jest dietetycznych mitów. W sieci możemy się spotkać z wieloma przekonaniami dotyczącymi zdrowej diety. Które są prawdziwe, a które nie? W co wierzyć? Na pewno nie w poniższe.

1. Surowe warzywa są zdrowsze niż inne

To prawda, że podczas obróbki warzywa tracą niektóre składniki, np. witaminy. Ale warzywa są zdrowe zarówno w postaci surowej, jak i gotowanej! Bo są i takie składniki zawarte w warzywach, które podczas obróbki stają się dla nas lepiej przyswajalne. Przykładem są karotenoidy. Taki likopen, silny antyoksydant, staje się łatwiej przyswajalny przez organizm po rozdrobnieniu i ugotowaniu swojego źródła – pomidora. To sprawia, że znacznie łatwiej wykorzystywany jest przez organizm, gdy zjemy zupę pomidorową niż surowe pomidory. Podobnie sprawa wygląda z luteiną ‒ związkiem pozytywnie wpływającym na funkcjonowanie wzroku. Choć luteina ma żółty kolor, to można znaleźć ją przede wszystkim w zielonych warzywach, np. szpinaku. Przetworzenie szpinaku (np. rozdrobnienie, mrożenie czy gotowanie) sprawia, że luteina jest lepiej wykorzystywana przez organizm. Nie można więc jednoznacznie powiedzieć, że przetworzone warzywa są mniej zdrowe niż surowe.

2. Woda gazowana jest niezdrowa

Jeśli preferujesz wodę z bąbelkami, to nie znaczy, że to twój zły nawyk! Gazowana woda mineralna jest tak samo zdrowa dla organizmu jak niegazowana. A niektóre wody wysokozmineralizowane, np. te o dużej zawartości magnezu i wapnia, naturalnie zawierają niewielką ilość gazu. Oczywiście, są osoby, które picie wody gazowanej powinny ograniczać. Przeciwwskazaniem do picia wody gazowanej są niektóre schorzenia przewodu pokarmowego, np. wzdęcia i zgaga. Jeśli więc cierpisz na któreś z nich, lepiej zrobisz, wybierając wodę bez bąbelków.

3. Jedzenie jajek podnosi poziom cholesterolu we krwi

Tak, to prawda, że jajka zawierają dużo cholesterolu (sztuka średniej wielkości jajka to ok. 200 mg cholesterolu, a dzienny limit z całej diety to 300 mg). Ale cholesterol występuje nie w całych jajkach, tylko w żółtkach. Oznacza to więc, że nie musisz ograniczać jedzenia białek jaj. Poza tym nawet żółtka jaj to nie czysty cholesterol. W żółtkach jaj oprócz cholesterolu znajdziesz nienasycone kwasy tłuszczowe oraz lecytynę, które zapobiegają odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych. Jeśli więc lubisz jajka, możesz zjeść nawet całe jajko dziennie, i to codziennie. Ogranicz wtedy w diecie pozostałe produkty będące źródłem cholesterolu. Szczególnie tłuste mięsa, które oprócz cholesterolu są bogate w nasycone kwasy tłuszczowe podwyższające „zły” cholesterol we krwi.

4. Jeśli mam ochotę na czekoladę, to znaczy, że mam niedobory magnezu

Dietetyczne mity – cz. 2

Zdjęcie: shutterstock

Naprawdę w to wierzysz? Większość osób decydujących się na zjedzenie czekolady ma po prostu na nią ochotę. OK, gorzka czekolada zawiera sporo magnezu, ale znacznie więcej znajdziesz go w innych produktach, np. orzechach czy kaszy gryczanej. Masz niepohamowany apetyt na te produkty? Nie tłumacz swojej zachcianki potrzebą organizmu. To, że masz ochotę akurat na czekoladę, prawdopodobnie wynika z tego, że ma ona po prostu wyjątkowy smak. 

5. Na diecie trzeba być głodnym

Prawie każdemu odchudzanie kojarzy się z głodem. Nic dziwnego. Dostępnych jest mnóstwo restrykcyjnych diet, podczas stosowania których nietrudno o głód. Ale dobrze zbilansowana, indywidualnie dopasowana dieta to taka, przy której nie czuje się dużego głodu. Większość moich pacjentów nie udaje zaskoczenia, gdy podczas procesu odchudzania okazuje się, że nigdy wcześniej nie byli tak najedzeni. Chudnąć bez głodu ‒ to możliwe? Tak! Tylko musisz zaufać specjaliście, a nie doświadczać na sobie którejś z głodowych diet. 

6. Chrupkie pieczywo jest zdrowsze niż tradycyjne

To zależy, o jakim pieczywie myślimy. Bo jeśli o prawdziwym pieczywie, bez sztucznych, niepotrzebnych dodatków, to chrupkie pieczywo może się… schować. Jeśli wybierzemy pieczywo z pełnego ziarna, to ma ono nieporównywalnie więcej witamin (np. z grupy B) i składników mineralnych (np. magnezu) niż jakiekolwiek pieczywo chrupkie. Zawiera również zdecydowanie większą ilość błonnika pokarmowego niż to chrupkie, co sprawia, że po jego zjedzeniu uczucie sytości jest szybciej odczuwalne i nie masz ochoty sięgnąć po kolejną kromkę. 

Przeczytaj także koniecznie Dietetyczne mity – cz. 1

Małgorzata Różańska, dietetyczka z wykształcenia i zamiłowania. Jest właścicielką Poradni Dietetycznej Foodarea, w której uczy, jak dbać o siebie przez zdrowe odżywianie. Prowadzi bloga „Alicja w krainie diety, czyli o macierzyństwie okiem dietetyka”.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

6 produktów najgorszych dla mózgu

5 produktów zmniejszających apetyt

dzieci siegające poo cukier

Agresywne dziecko? Winowajcą może być cukier

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

Dieta w insulinooporności

DASH – czyli dieta dla nadciśnieniowców

DASH – czyli dieta dla nadciśnieniowców

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

10 najlepszych przeciwutleniaczy na talerzu

Dieta rozdzielna – czy ma sens?

Jesz ryż? Uważaj na arsen

6 rzeczy, które spowalniają metabolizm

6 rzeczy, które spowalniają metabolizm

5 zmian w diecie dla ciągle zmęczonych