Przejdź do treści

Dizajn dla zmysłów

Źródło: www.thorncrown.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Flower photo created by freepik - www.freepik.com
Zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest wybierać między ciepłym posiłkiem a komfortem podczas okresu? One tak. I postanowiły coś z tym zrobić!
łóżko para nóg
Jak wywabić plamy po seksie z pościeli? Poznaj kilka przydatnych trików
Które ćwiczenia na macie najlepiej wyrzeźbią twoje ciało? Odpowiada fizjoterapeutka Magdalena Mikołajczyk
Dieta a choroba tarczycy. O najczęściej popełnianych błędach pisze dietetyczka Anna Reguła
Zadbaj o układ odpornościowy. Pomocna będzie Lactobacillus rhamnosus – bakteria potrzebna naszej florze jelitowej

Nasze domy, często stworzone z konieczności, z przypadku lub braku czasu, dyktują nam sposób i jakość spędzanych w nich chwil… Z konieczności, przypadku lub braku czasu. Wcale tak być nie musi!

Pewien mieszkaniec stanu Arkansas w USA – Jim Reed – wpadł kiedyś na pomysł, by zbudować w lesie budynek, który przyniesie odpoczynek, refleksję, odprężenie i odświeżenie dla umysłu. Wybór padł na… kaplicę. I tu proszę się nie zrażać – to trzeba zobaczyć, bo takiego widoku chyba nikt się nie spodziewał. Zaprojektował ją jego przyjaciel architekt E. Fay Jones. Liczne kratownice budowli osadzonej pośród drzew stworzyły niezwykłą grę światła i cienia. Widok jest na tyle imponujący, a doznania tak nieprawdopodobne, że od czasu otwarcia kaplicy w 1980 roku odwiedziło ją już ponad 6 milionów gości. Kaplica Thorncrown to istny dowód na to, że dzieło przerosło mistrza. Jest to też jeden z przykładów neuroarchitektury. Czego? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Neuroarchitektura – nowe budowanie

Kiedy 2 tysiące lat temu Marcus Vitruvius Pollio spisał swe dziesięć ksiąg o architekturze, zapewne nie spodziewał się, że w XXI wieku jego założenia w tworzeniu będą wciąż trudne do osiągnięcia. A założenia są trzy – firmites, utilitas, venustes, czyli: trwały, użyteczny i piękny. Taka właśnie powinna być dobrze zaprojektowana architektura. Obecnie dochodzi coś jeszcze – przedrostek neuro. Otrzymuje go co raz więcej dziedzin naukowych i aspektów życia społecznego. Ma to sugerować związek układu nerwowego człowieka z tym, co poza nim, a w czym przyszło mu funkcjonować. Tak też stało się z architekturą i rzuciło na budynki zupełnie nowe światło.

Przestrzeń neuroarchitektoniczna to przestrzeń powstała poprzez przemyślane i ukierunkowane projektowanie po to, by usprawniać funkcjonowanie człowieka, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Jak powiedział filozof Martin Heidegger – nie jest bowiem tak, że są ludzie a poza tym przestrzeń. Ludzie i przestrzeń wzajemnie na siebie oddziałują. Doświadczenie architektoniczne ma nas stymulować sensorycznie i percepcyjnie, czyli działać na zmysły i postrzeganie bodźców. Wpływa to na jakość naszych procesów nauczania i zapamiętywania, ale także na decyzyjność, poziom empatii, kontrolę emocji i funkcje motoryczne (ruchowe). W San Diego w stanie Kalifornia powstała w tym celu nawet Akademia Neuronauki w Architekturze (ANFA), która zgłębia zależności pomiędzy architekturą a funkcjonowaniem mózgu i umysłu. Najważniejsze jest jednak to, że neuroarchitektura nie dotyczy jedynie budynku samego w sobie, ale także jego wnętrza. O ile na zewnętrze budynku często nie mamy wpływu, o tyle ogromny wpływ mamy na jego wnętrze.

Źródło: www.thorncrown.com

Projektowanie dla zmysłów

Design to po angielsku projektowanie. Otaczająca nas przestrzeń tworzy dla projektowania spore pole do działania, wręcz nieograniczone. Podstawową wartością dizajnu jest to, iż stawia on pytania, ale też na nie odpowiada. Jeśli to my jesteśmy projektantami we własnej przestrzeni, to pytania i odpowiedzi leżą po naszej stronie. Określamy własne potrzeby i mamy możliwość indywidualnego ich spełniania. Ogólna myśl dizajnu wyraża podejście ekologiczne, ekonomiczne, ogólnodostępność i możliwość rozwoju przy jednoczesnej dbałości o estetykę. We współczesnym nurcie, tym z przedrostkiem neuro, dizajn szczególny nacisk kładzie na zmysły. Można rzec, że multisensoryczność jego oddziaływania w całości opanowała projektowanie.

Zaprojektować można wszystko, także dla zmysłów. Obecnie rynek oferuje mnóstwo marek sensorycznych, czyli stworzonych dla zmysłów. Pośród nich prym wiedzie zmysł wzroku, dlatego przedmioty – obojętnie: kredens, talerz czy mydło – projektuje się nadal w dużej mierze dla ich wartości wizualnej. Szczęśliwie uwagę projektantów mocno skupiły także pozostałe zmysły. Dla pobudzania zmysłu słuchu projektuje się np. skrzypiące podłogi, materiały szumiące niczym podmuch wiatru albo te zupełnie bezdźwięczne. Stymulujących dźwięków dostarcza też internet – może to być relaksujący deszcz czy wspomagający koncentrację szum kawiarniany. Dla wzbudzenia zmysłu dotyku tworzy się zróżnicowane faktury i struktury mebli, naczyń, podłóg, ścian, tkanin – wszystkiego tego, czego dotykamy. Zasłona nie jest już poliestrowym PRL-owskim straszydłem, teraz można wyposażyć się nawet w tkaninę z mikroglonów. Natomiast komórki węchowe rozpieszczane są przez projektantów produktami o zapachu drewna z dalekiej Północy, wszelakiej roślinności, a nawet letniego wieczoru nad jeziorem. Zmysł smaku to już nie tylko tradycyjny kurczak curry. To feeria świeżych doznań pod postacią choćby koperkowych lodów albo pasztetu z selera. Wszystko to tworzy się, by poprzez pobudzanie zmysłów dostarczać nowych przeżyć i doświadczeń, które budują historię naszego życia. Dlatego tak ważne jest, by swoje „cztery ściany” wyposażyć w sposób przemyślany.

Przedmioty w przestrzeni manifestują swe znaczenie, grają razem z nami na jednej scenie i na pewno nie są w niej nieruchomymi statystami. Są z nami tu i teraz. Zadanie ich jest różnorakie. Jedne mają nas cieszyć, inne pobudzać lub wyciszać. Korzystanie z możliwości dizajnu to ustalanie nowego porządku naszego funkcjonowania. Ale ostrożnie, żeby nie było jak z Holandią, o której projektanci mawiają już, że jest tak zaprojektowana, że nie da się tam żyć. Ważne, by zachować balans – swój własny…

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Dr Katarzyna Pogoda

„Wielką radość sprawia mi obserwowanie, jak kobiety po leczeniu świetnie się realizują, zmieniają podejście do życia, nabierają sił i energii do działania” – mówi dr Katarzyna Pogoda, onkolog kliniczny

„Nie polecam grup wsparcia, forów internetowych. Mam bardzo przykre doświadczenia z pacjentami, którzy zostali tam dotkliwie skrytykowani” – mówi Kamila Urbaniak, dietetyk i autorka bloga kreatorniazmian.pl

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi health coach Agnieszka Pająk

Zainteresują cię również:

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

Polski design rządzi! Poznajcie trzy marki: WIMIN, Resibo i Yope

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwą

Kobieta z kręconymi włosami stoi pod ścianą i obgryza paznockie. Patrzy w bok

Obgryzanie paznokci, zgrzytanie zębami, żucie gumy. Te nerwowe nawyki mogą poważnie ci zaszkodzić

kobieta w lesie

Wybierz się po zdrowie do lasu!

Wszyscy kłamiemy. Wiesz, którym typem kłamcy jesteś? Sprawdź i zastanów się, czy warto

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem

Koniec zakochania: teraz pustka i rozstanie czy dojrzała miłość?

kobieta zamyślona patrzy przez okno

Moje emocje przejmują nade mną kontrolę. Czy da się nad nimi zapanować?

Fajerwerki dla zwierzaków

Fajerwerki dla zwierzaków

Neurony do lamusa. Czas na glej!

Egomaniak

Mózg nie lubi świąt?

Mózg nie lubi świąt?

Sól z Islandii

Sól z Islandii

Zielone smoothie

Zielone smoothie

Dizajn na jesień

Dizajn na jesień

Sztuka wydłuża życie!

Sztuka wydłuża życie

Marmolada dla oczu

Marmolada dla oczu

Dizajnerska iluzja

Dizajnerska iluzja

Ostatni piknik lata

Ostatni piknik lata

Must Have eko dizajnu

Must Have eko dizajnu

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Meblowy azyl

Meblowy azyl

Panda i papier

Panda i papier