Przejdź do treści

Editing friends, czyli porządki wśród znajomych

Editing friends, czyli porządki wśród znajomych
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Czy twoja książka telefoniczna albo lista na Facebooku pełna jest osób, z którymi wcale nie chce ci się rozmawiać? Może nie masz czasu dla bliskich, bo poświęcasz go nieważnym ludziom, robiąc z nimi nieważne rzeczy? Jeśli tak, zrób jesienne porządki. Tym razem wśród znajomych.

Relacje z innymi decydują o kształcie naszego życia. Jednak fakt posiadania kilkuset znajomych nie sprawi, że będziemy szczęśliwi, i w rzeczywistości nie ma większego znaczenia. Pisaliśmy już o tym, że ilość nie przekłada się na jakość, zwłaszcza w wirtualnym świecie. Tak naprawdę liczy się tylko tych kilka, kilkanaście osób, z którymi łączą nas bliskość i zaufanie, na których możemy polegać, które nas inspirują, z którymi czujemy się dobrze. – Sieć relacji to nasza siatka bezpieczeństwa. Jest szczególnie ważna, kiedy upadamy lub się chwiejemy, kiedy coś idzie nie tak – tłumaczy doktor Joanna Heidtman, psycholog i socjolog. – Warto więc co jakiś czas przejrzeć spis swoich kontaktów i zastanowić się: kim są dla nas te osoby? – dodaje.

Gra pozorów

Jeśli liczy się jakość, dlaczego tak często umawiamy się na spotkania dla świętego spokoju, wysłuchujemy przez telefon problemów obcych praktycznie ludzi, bo nie wypada nie odebrać, idziemy na kawę ze średnio sympatycznym kolegą, bo nalegał. Czemu pozwalamy innym na emocjonalny szantaż, na rządzenie naszym czasem, podczas gdy wolelibyśmy być wtedy zupełnie gdzie indziej? Przecież nie jest to dla nas ani zdrowe, ani pożyteczne.– Pielęgnacja relacji z innymi, ich wzmacnianie wymaga od nas sporo energii, czasu i uwagi – wyjaśnia doktor Heidtman. – Są one rodzajem inwestycji. Wszelkie filozofie jakości życia mówią dość zgodnie: przebywaj z tymi osobami, które także poświęcają ci swój czas. Pielęgnuj znajomości, które cię rozwijają. To od ciebie zależy, które będziesz karmić swoją uwagą, emocjami, a które są tylko grą pozorów. Dlatego warto wyczyścić z nich swój notatnik.

Reguła wzajemności 

Kiedyś, jeśli nie mieliśmy ochoty na konfrontację, wystarczyło zmienić numer telefonu. Dziś social media utrudniają nam zerwanie znajomości. Wydawać by się mogło, że wystarczy wykasowanie niewygodnej znajomości. Jednak przy takiej próbie niejednemu z nas zadrży ręka. Po części dlatego, że Facebook czy Twitter to użyteczna platforma autoprezentacji – możemy pokazać innym, szczególnie tym niezbyt lubianym znajomym, jakie mamy cudowne życie, i podglądać, co dzieje się u nich. Ponadto powstrzymuje nas… reguła wzajemności. Zakłada ona, że przysługa wyświadczona drugiej osobie zobowiązuje ją do odwzajemnienia pomocy – to ujęcie pozytywne. Natomiast negatywne każe nam się obawiać odwetu od kogoś, komu sprawiliśmy przykrość. Łatwiejsze i mniej obciążające dla naszej psychiki jest utrzymywanie status quo niż wykazanie aktywności i usunięcie kogoś z grona znajomych, ignorowanie jego telefonów. Wtedy możemy bowiem narazić się na podobne potraktowanie.

Jesteś tym, z kim się zadajesz

Wielu z nas woli trwonić energię na działania pozorowane. Bo co mi szkodzi polubić post, skomentować zdjęcie, odpisać na SMS? Jednak czy warto dawać cokolwiek komuś, kogo tak naprawdę wcale nie chcemy znać?

Doktor Heidtman namawia raczej do skutecznej weryfikacji: – Dbajmy o nasze relacje, o ich jakość. Zarówno realne, jak i te internetowe, telefoniczne. Każda wiadomość od kogoś, rozmowa na czacie, interakcja w wirtualnym świecie jest także budulcem naszych myśli i emocji. Mówi się: „Jesteś tym, co jesz”. Otóż jesteśmy też tym, z kim nawiązujemy i podtrzymujemy relacje.

Ostatnio w sieci krąży fragment wywiadu z Meryl Streep, w którym aktorka wyznaje: „Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają, i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie”.

Im wcześniej i my stracimy tę wolę, tym lepiej dla nas. Nie oznacza to, że nagle mamy się pozbyć połowy znajomych z Facebooka. Pamiętajmy jednak, że wszystko w życiu można pomnożyć – wszystko, oprócz czasu. Dlatego w przydzielaniu go ludziom i sprawom należy być… skąpym.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi

Lizi Jackson-Barrett

Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie

Tadeusz Witwicki

Rekonstrukcja piersi. Jak wygląda zabieg oraz jakie są największe obawy? Rozmawiamy z chirurgiem plastycznym

Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll

Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington

Marta Frej dla Hello Zdrowie!

„Jakby lekarz chciał mi powiedzieć, że jestem za młoda na raka”. Ania Domiańczyk o życiu z rakiem

Instalekarz Magda Krajewska: na studiach medycznych powinno być znacznie więcej psychologii

łysakoebita bez włosów po mastektomii

H&M wypuścił staniki dla kobiet po mastektomii

Dominika Gwit

Dominika Gwit – wiadomo już, jaki jest powód jej otyłości

Joanna Kulig na okładce francuskiego „Elle”

PARIS, FRANCE - SEPTEMBER 28: Lady Gaga attends the Celine show as part of the Paris Fashion Week Womenswear Spring/Summer 2019 on September 28, 2018 in Paris, France.

„Zanim skończysz to czytać, co najmniej sześć osób na świecie odbierze sobie życie”