Przejdź do treści

Elastyczni są szczęśliwsi

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
dziewczyna z lodami
Niepozorne nawyki, które niszczą zęby. Oto 6 rzeczy, których dla dobra zębów lepiej nie robić
Chuda niekoniecznie znaczy zdrowa
Uważaj przy odchudzaniu. „Chuda” niekoniecznie znaczy „zdrowa”
Drożdżówki z rabarbarem
Chrupiące drożdżówki z rabarbarem i budyniem
kolor oczu
Czy kolor oczu ma znaczenie dla naszego zdrowia? Odpowiada dr n. med. Andrzej Styszyński, okulista i ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej
cellulit
Cellulit – da się go pokonać?

Uporczywe poszukiwanie szczęścia nie uszczęśliwia. Tym, co przynosi najwięcej radości i satysfakcji z życia, jest stałość w realizowaniu wyznawanych wartości i elastyczność w reagowaniu na okoliczności życiowe.

Szczęścia zdefiniować nie sposób, można jednak określić kierunki jego poszukiwań. W najbardziej  zgrubnym zarysie mówi się o dwóch podejściach. Pierwsze ma charakter epikurejsko-hedonistyczny, związany z „kolekcjonowaniem” przyjemnych doznań. Drugie – eudajmoniczny, związany z właściwym postępowaniem, spokojem wewnętrznym i równowagą emocjonalną. To ostatnie wydaje się bardziej dojrzałe. Nie tylko dlatego, że sprzyja rozwojowi osobistemu na wielu płaszczyznach, ale również dlatego, że chroni przed negatywnymi konsekwencjami zbytniego polegania na przeżyciach zmysłowych. Bo w życiu tak już jest, że trzeba odcierpieć swoje – a zdaniem niektórych psychologów kluczem do szczęścia jest to, jak odnajdujemy się w trudnych sytuacjach.

Zbyt statyczny przepis na szczęście

Jednym z takich psychologów jest prof. Todd Kashdan, mówca publiczny, wykładowca na George Mason University i dyrektor Laboratorium Dobrego Samopoczucia (Well-Being Laboratory). W swojej działalności naukowej Kashdan poszukuje m.in. odpowiedzi na pytania: „dlaczego cierpimy?” i „jak być szczęśliwym?”. Przedstawiciele psychologii pozytywnej – nurtu, z którego Kashdan się wywodzi – uważają, że szczęście opiera się na połączeniu pozytywnych emocji z poczuciem sensu i celowości działań. Kashdan wskazuje na dodatkowy czynnik niezbędny do osiągnięcia długotrwałego szczęścia: elastyczność psychologiczną.

W pracy opublikowanej na łamach czasopismaClinical Psychology Review przekonuje on, że mankamentem wielu współczesnych „przepisów” na zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie jest ich statyczny charakter. Dają one sztywne wskazówki, nie uwzględniając dynamiki życia i zmienności wyzwań, przed którymi stajemy. Niektórzy badacze posuwają się do tego, że podają recepty zgoła matematyczne. Przykładowo, autorzy Barbara Fredrickson i Marcial Losada wywodzą, że dobrostan psychiczny zapewnia odpowiedni stosunek przeżyć w proporcjach trzech pozytywnych do jednego negatywnego – podczas gdy jedno przeżycie pozytywne na jedenaście negatywnych świadczy o poważnych problemach emocjonalnych.

Koncepcje innych autorów są bardziej intuicyjne. Wskazują na potrzebę utrzymywania więzi międzyludzkich, posiadanie wiary we własne umiejętności, samodzielnie obranych wartości i celów. Zdaniem Kashdana – to wszystko prawda. Ale idealna recepta na zdrowie psychiczne i szczęście wymaga co najmniej jeszcze jednego czynnika.

Zdjęcie: shutterstock

Czym jest elastyczność psychologiczna?

Podobnie jak samo szczęście, elastyczność psychologiczna nie posiada precyzyjnej definicji. Pojęcie to odnosi się do szeregu umiejętności, procesów i działań. Częściowo pokrywa się z tzw. rezyliencją – cechą związaną ze zdolnościami adaptacyjnymi i plastycznością umysłu. Elastyczność obejmuje m.in. umiejętność odnajdywania się w różnorodnych sytuacjach, sprawnego posługiwania się swoimi zasobami umysłowymi, ocenienia sytuacji z różnych perspektyw, odnajdywania równowagi między sprzecznymi popędami i potrzebami. Wszystko to w kontekście interakcji, w jakie człowiek wchodzi ze swoim zmiennym otoczeniem.

Jak elastyczność wdrażać w praktyce? Przede wszystkim przez otwartość i akceptację. Nie tylko dla świata zewnętrznego i innych ludzi, ale również własnych przeżyć i doświadczeń. Oznacza to m.in. akceptację dla sytuacji przykrych lub trudności, z jakimi stykamy się po drodze do obranego celu bądź w obronie wyznawanych wartości. Kashdan podkreśla, że to nastawienie kontrastuje z filozofią „kontroli” – próbą ujarzmienia niechcianych myśli, emocji, doznań. Przeznaczanie ograniczonych zasobów umysłowych i energetycznych na próbę uregulowania życia wewnętrznego to marnotrawstwo sił, które można przeznaczyć na działania pozytywne. „Paradoksalnie, elastyczność psychologiczna i wierność swoim najgłębszym wartościom, zamiast uporczywego skupiania się na osiąganiu szczęścia, może dostarczyć nam częstszych radości i poczucia sensu życia oraz mniejszej liczby utrapień” – pisze Kashdan.

Warto podkreślić, że nie są to wyłącznie „książkowe” spekulacje. Stanowisko psychologa potwierdzają badania. Kilka lat temu zespół naukowców z Kanady i Francji postanowił sprawdzić, jaki wpływ na przeżywanie pozytywnych doświadczeń wywierają traumy. W eksperymencie opisanym później na łamachSocial Psychological and Personality Science” wzięło udział ok. 15 tys. osób. Okazało się, że ci z uczestników, którzy doświadczyli traum związanych ze stratą bliskich osób lub rozwodem, wykazują większą zdolność cieszenia się chwilą, np. czerpania radości z wędrówki czy obserwowania pięknych widoków. A umiejętność cieszenia się z drobiazgów sprzyja długotrwałemu poczuciu szczęścia. W końcu drobnych spraw w życiu jest znacznie więcej niż tych wielkich.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

lewandowska

„Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył z Hashimoto, bo zmienił coś w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny” – mówi Agata Lewandowska, dietetyk i autorka książki „Hashimoto. Dieta i styl życia w chorobie”

Zainteresują cię również:

pomaganie

Pomaganie jest zdrowe!

dziewczyna zwiedza Włochy

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

Dlaczego nie warto się przejadać? I nie chodzi o kilogramy!

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwą

Problem z alkoholem. Sprawdź 8 sygnałów ostrzegawczych, by wiedzieć, czy ciebie też dotyczy

Młoda dziewczyna siedzi za biurkiem. Ma okulary, trzyma się za klatkę piersiową. Prawdopodobnie boli ją serce

Odczuwasz lęk, niepokój i nierówne bicie serca? Sprawdź, jakie są tego przyczyny

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

Zachwyć się tym, co jest teraz. Potrafisz to zrobić? Kasia Bem uważa, że to proste

Szczęścia nie da się łatwo zdefiniować. Ale można znaleźć kilka cech, którymi wyróżniają się szczęśliwi ludzie

Strach jest wrogiem szczęśliwego życia. Dlaczego się boimy?

Naucz się „odpuszczać” – joga ci w tym pomoże

„Odpuść sobie”. Ale jak to zrobić? Kasia Bem zapewnia, że joga może w tym pomóc

Szczęśliwi czasu nie liczą – jak samopoczucie wpływa na długość życia?

6 nawyków szczęśliwych ludzi

6 nawyków szczęśliwych ludzi. Kasia Bem pisze, jak zachować optymizm

Śmiejące się dziewczyny

Pozbądź się lęku! Żyj tu i teraz, nie na wszystko masz wpływ

Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś Ci brakuje? Przestań szukać na siłę

10 sposobów na endorfiny. Jak pomóc własnemu szczęściu?

5 sposóbów na problemy z płodnością u mężczyn

Ciemna strona inteligencji emocjonalnej

Nie usuwaj migdałków! (Chyba że naprawdę musisz)

Tylko nie wstawaj lewą nogą

Dlaczego wciąż jestem singlem?

Piwko po treningu? Lepiej nie…

Dr Google cię nie wyleczy