Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Fakty o szparagach, których mogłeś nie znać

Fakty o szparagach, których mogłeś nie znać
Zdjęcie: shutterstock
Czy szparagi faktycznie zwiększają ochotę na seks? Dlaczego mocz po nich ma specyficzny zapach? Jak wydobyć z nich najlepsze wartości kulinarne i odżywcze? Tak o szparagach jeszcze nie czytaliście!

Ze względu na falliczny kształt szparagi kojarzyły się, i kojarzą, z seksem. Nic więc dziwnego, że zaliczano je w poczet kulinarnych afrodyzjaków. Asparagos (z greckiego: młody pęd) obowiązkowo podawano w czasie greckich i rzymskich uczt, mając nadzieję, że dania z nimi w składzie podniosą temperaturę następujących później miłosnych zbliżeń. Także żyjący w XV wieku Paracelsus, uważany za pioniera nowożytnej medycyny, dowodził, że ich spożywanie sprzyja utrzymaniu erekcji. Zagorzałego zwolennika tej medycznej tezy, króla Francji Ludwika XIV, skłoniło to nawet do poczynienia zmian ustawodawczych. Dochodząc do wniosku, że naturalny sezon na szparagi jest o wiele za krótki, a chcąc korzystać z ich dobrodziejstw przez cały rok, wydał państwowy dekret o ich szklarniowej uprawie. Z kolei w epoce wiktoriańskiej, właśnie ze względu na budzący seksualne skojarzenia kształt, szparagi wykreślono z jadłospisu pensjonarek. Tak naprawdę jednak szparagi nie są afrodyzjakami, a ciągnący się za nimi mit wzmagania miłosnych żądz wiąże się tylko z ich nietypowym kształtem.

Poszperajmy wśród szparagów

Na straganach najczęściej znajdziemy szparagi zielone i białe. Są także fioletowe, ale te pozostają u nas niemal nieznane. Kolor szparagów nie definiuje jednak ich przynależności gatunkowej, jest jedynie wynikiem różnic w nasłonecznieniu wschodzącego szparagowego pędu. Szparag rośnie pod ziemią, gdzie wytwarza kłącze, pędy wyrastające w pewnym momencie na powierzchnię to – z botanicznego punktu widzenia – kłącza podziemne. Ten sam szparag, rosnąc w ciemności pod ziemią, jest blady, leciutko kremowy. Gdy wysunie się na powierzchnię, pod wpływem promieni słonecznych zaczyna się zaróżawiać, a jeśli już rozwija się w pełnym świetle dnia, to zielenieje. Spór między zwolennikami białych i zielonych szparagów – jak wszystko, co dotyczy gustu – jest jałowy. Admiratorzy zielonych twierdzą, że są one delikatniejsze, zwolennicy białych twierdzą, że tylko one mają niepowtarzalny szparagowy smak, gdyż zielone za bardzo przypominają fasolkę.

Dlaczego po szparagach mocz ma specyficzny zapach?

Szparagi zawierają wyjątkowo dużo potasu i mało sodu, więc jeśli zjemy solidną ich porcję, zadziała ona na nasz organizm moczopędnie. W ich składzie znajduje się też duże stężenie asparaginy. To naturalny aminokwas, który wspomaga pracę układu nerwowego, pozytywnie wpływając na sprawność naszego umysłu oraz stan emocjonalny, ale który w czasie rozkładu powoduje, że oddawany mocz nabiera nieprzyjemnej woni. I choć niegdyś uważano, że taki specyficzny zapach moczu mają tylko ludzie z gorszym metabolizmem, badania pokazały, że kwestia poszparagowej woni jest egalitarna. Jeśli jej nie czujemy, to znaczy, że mamy gorszy węch.
 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

najpopularniejsze artykuły

3 razy guacamole

Małgorzata Dzięgielewska

Powiązane artykuły

5 naturalnych źródeł kwasu foliowego

Jest wiele powodów, aby dbać o dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości kwasu foliowego. I wcale...
Jest wiele powodów, aby dbać o dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości kwasu foliowego. I wcale nie chodzi tylko o ciążę. Najważniejszy to wzrost i regeneracja komórek. Za co jeszcze odpowiedzialny jest kwas foliowy i gdzie go szukać?

Onigirazu - "sushi kanapka" ze szparagami

Maj to dla mnie początek sezonu – czas, kiedy każdy powód, żeby wyrwać...
Maj to dla mnie początek sezonu – czas, kiedy każdy powód, żeby wyrwać się za miasto, jest dobry. Niezależnie gdzie was poniesie w te pierwsze majowe dni, jedno jest pewne – zgłodniejecie! Mam dla was pomysł na posiłek, który sprawdzi się zarówno w plenerze, jak i w lunchboxie.

Pizza ze szparagami i kozim serem

Szparagi to smak nieporównywalny z żadnym innym. Same w sobie smakują wybornie, ale można je wykorzystać...
Szparagi to smak nieporównywalny z żadnym innym. Same w sobie smakują wybornie, ale można je wykorzystać także do przyrządzenia pysznej wiosenno-letniej pizzy z kozim serem. Oczywiście w wersji light!