Przejdź do treści

Festiwal makaronów: makaron orkiszowy

Festiwal makaronów: makaron orkiszowy
Zdjęcie: Ania Włodarczyk | Strawberries from Poland
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszkanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo
Dziewczyna biegająca na ulicy
Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?
ratownik medyczny trzymający fiolkę z napisem psychologiczne wsparcie
„Załamania psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu”. Gdzie szukać pomocy?

Makaron orkiszowy nie należy do najpiękniejszych. Jego brązowa barwa nie prezentuje się na talerzu zbyt okazale, ale braki w urodzie nadrabia właściwościami zdrowotnymi. Wspomaga układ odpornościowy, jest bogaty w białko, błonnik i dobry dla diabetyków. 

Orkisz to, obok pszenicy płaskurki, jedna z najstarszych odmian pszenicy. Uprawiany już przez starożytnych Rzymian przetrwał w naszych kuchniach do dzisiejszych czasów, choć na przestrzeni wieków tracił na popularności. Od kilku lat, wraz ze wzrostem zainteresowana zdrową żywnością, coraz łatwiej kupić orkiszowe wyroby. W sklepach można kupić orkiszowe mąki i wypieki na ich bazie, a także makarony.

Przygotowując orkiszową pastę, należy mieć na uwadze ogólne zasady gotowania tego makaronu. Najważniejsze, by go nie przegotować, bo zamieni się w nieapetyczne szarawe kluski. Makaron powinien być sprężysty i jędrny, nie może się lepić. Stopień jego wygotowania najlepiej sprawdzić, wyławiając nitkę (sprężynkę czy rurkę, w zależności od kształtu) i przecinając ją na pół. Jeśli w środku jest ciemniejsza kropka, należy go jeszcze chwilę gotować. Makaron orkiszowy jest mniej „gładki” w smaku, ma orzechową nutę i nie każdemu od razu posmakuje. Ale warto się przekonać do jego smaku, bo ma zbawienny wpływ na nasz organizm.

Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, białko i błonnik, który usprawnia pracę przewodu pokarmowego, przyśpieszając metabolizm. Zawiera witaminy z grupy B, PP i wiele cennych minerałów, takich jak żelazo, potas, cynk, wapń i krzem (znany z korzystnego wpływu na cerę, włosy i skórę). Jedną z najczęściej podkreślanych zalet makaronu orkiszowego jest to, że obniża poziom cholesterolu we krwi. Poleca się go również diabetykom.

Orkisz jest doskonały w walce ze spadkiem odporności i brakiem energii. Jeśli więc dopadły was negatywne skutki jesienno-zimowej aury, szarości i pluchy, z pomocą przyjdzie miseczka pysznego orkiszowego makaronu. Jego delikatny orzechowy posmak świetnie komponuje się z pieczonymi warzywami korzeniowymi (po upieczeniu zyskują słodkawego aromatu), z prażonymi migdałami, orzechami włoskimi, ziarnami słonecznika (a te również dodają energii!) czy wyrazistymi smakami wędzonych ryb (szczególnie polecam makrelę albo nieco lżejszego pstrąga). Bardzo lubi się z karmelizowanymi pomidorkami koktajlowymi i prostym bazyliowym pesto czy z gęstym, rozgrzewającym sosem na bazie pomidorów i soczewicy.

Pomysłów na orkisz jest wiele, a więc biegnijcie do sklepu ze zdrową żywnością po jego paczkę i do dzieła! Zaczynamy od energetycznej pasty z wędzoną makrelą, kaparami, pietruszką i rodzynkami. W sam raz na walkę z jesienno-zimowym spadkiem energii.

Świderki orkiszowe z makrelą, kaparami i rodzynkami

Festiwal makaronów: makaron orkiszowy

Zdjęcie: Ania Włodarczyk | Strawberries from Poland

 Składniki:

– 2 porcje makaronu orkiszowego
– 1 mała makrela wędzona, porwana na cząstki
– 2 łyżki kaparów
– 2 łyżki rodzynek
– 1/4 pęczka natki pietruszki
– 1 łyżeczka skórki cytrynowej
– 2 łyżki soku z cytryny
– pieprz do smaku
– opcjonalnie: 1 łyżka oleju rydzowego

Makaron przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kiedy się gotuje, oddzielamy ości od makreli i rwiemy rybę na cząstki. Rodzynki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na pięć minut, po czym odcedzamy. W misce mieszamy makrelę, sok i skórkę z cytryny, kapary, odsączone rodzynki. Pieprzymy całość (solić nie trzeba, gdyż kapary i ryba są wystarczająco słone). Dodajemy odcedzony, gorący makaron, mieszamy całość.

Makaron przekładamy do miseczek i posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy.

Uwaga: jeśli makaron jest dla was zbyt suchy, można „nawilżyć” go 1 łyżką ulubionego oleju lub oliwy ‒ ja polecam olej rydzowy.

Ania Włodarczyk – na co dzień prowadzi bloga Strawberries from Poland, na którym łączy swoje trzy największe pasje: pisanie, fotografię i kulinaria. I robi to po mistrzowsku.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Przepis na aksamitny deser jaglany z jagodami i czereśniami

Sposób na czarny bez

Buraczkowy detoks

Pieczone zimowe owoce

Muesli – szczęście w proszku

Zakwas – guru wielkanocnego żuru

Zakwas – guru wielkanocnego żuru

Zdrowe panierki – chrupiąca przyjemność

Zdrowe panierki – chrupiąca przyjemność

Festiwal makaronów: makaron ryżowy

Festiwal makaronów: makaron ryżowy

Festiwal makaronów: makaron sojowy

Przepis na makaron sojowy

Festiwal makaronów: makaron soba

Festiwal makaronów: makaron soba

Festiwal makaronów: makaron pszenny

Festiwal makaronów: makaron pszenny

3 x kiszone ogórki

3 przepisy na kiszone ogórki