Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Festiwal makaronów: makaron sojowy

Festiwal makaronów: makaron sojowy
Makaron sojowy nie jest produkowany z soi, tylko ze skrobi z... fasoli mung. Zdjęcie: shutterstock

Cienkie, przezroczyste niteczki makaronu sojowego z soją mają niewiele wspólnego. Z czego naprawdę produkuje się makaron sojowy, co dobrego w sobie kryje, no i jak go przyrządzić, by był obłędnie smaczny?

Makaron sojowy jest popularnym składnikiem dań kuchni chińskiej, japońskiej, koreańskiej czy tajskiej. Sprawdza się jako baza dań głównych, ale również jako dodatek do zup. Jego delikatny smak sprawia, że jest świetnym nośnikiem innych smaków, bardzo dobrze odnajduje się w ostrych, orientalnych daniach, ale lubi się również z delikatnymi dodatkami, bo ich nie tłamsi.

Makaron sojowy nie jest produkowany z soi, tylko ze skrobi z... fasoli mung, często z dodatkiem mąki grochowej. To tłumaczy jego wygląd – surowy makaron jest sztywny, łamliwy i matowy, a po zalaniu wrzątkiem staje się śliski i przezroczysty. Właśnie ze względu na jego wygląd po angielsku nazywa się go „glass noodles”. W Polsce niekiedy można spotkać się z określeniem „makaron celofanowy” albo ogólniejszym „makaron chiński”, jednak najczęściej znajdziemy go po prostu pod nazwą „makaron sojowy”. Jako że powstaje z fasoli mung, jest bogaty w białko i nadaje się do spożycia w kuchni bezglutenowców. Ponadto ma niski indeks glikemiczny, co oznacza, że jego spożycie zapobiega gwałtownym skokom poziomu cukru w organizmie. 150 gramów ugotowanego makaronu ma około 130 kalorii.

To, że do jego przygotowania wystarczy jedynie trochę wrzątku, sprawia, że to ulubiony makaron leniuchów. Jedyne, co musimy zrobić, to zalać nitki wrzątkiem i po upływie kilku minut je odcedzić. Ambitniejsi mogą z kolei pokusić się o jego smażenie, tak przygotowany jest chrupiący i ładnie wygląda (nitki „artystycznie” się wyginają). Oczywiście ze względów dietetycznych zdecydowanie zalecam wersję gotowaną, zresztą jest nie tylko mniej kaloryczna, ale też smaczniejsza.

W mojej kuchni makaron sojowy pojawia się najczęściej w gęstej, pachnącej curry zupie kokosowej z kurczakiem, chilli i kolendrą. Miseczka tego specjału świetnie rozgrzewa w zimne dni i stanowi pełnowartościowy, sycący posiłek. Bardzo lubię też łączyć makaron sojowy z lekkimi, orzeźwiającymi smakami. Jako że początek roku to sezon na sycylijskie pomarańcze, postanowiłam je wykorzystać. Kwaskowaty aromat pomarańczy w zestawieniu z delikatnymi krewetkami i fenkułem komponuje się naprawdę pysznie. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

3 razy guacamole

Małgorzata Dzięgielewska

Powiązane artykuły

Festiwal makaronów: makaron soba

Niechaj nie zwiedzie was egzotyczna nazwa tego cienkiego, ciemnego makaronu i to, że można go kupić głównie...
Niechaj nie zwiedzie was egzotyczna nazwa tego cienkiego, ciemnego makaronu i to, że można go kupić głównie w sklepach z kuchniami świata. Bo choć soba pochodzi z Azji, to powstaje z dobrze nam znanej, swojskiej i lubianej... gryki.

Festiwal makaronów: makaron orkiszowy

Makaron orkiszowy nie należy do najpiękniejszych. Jego brązowa barwa nie prezentuje się na talerzu zbyt...
Makaron orkiszowy nie należy do najpiękniejszych. Jego brązowa barwa nie prezentuje się na talerzu zbyt okazale, ale braki w urodzie nadrabia właściwościami zdrowotnymi. Wspomaga układ odpornościowy, jest bogaty w białko, błonnik i dobry dla diabetyków.

Ramen – kultowa zupa krok po kroku

Zupa ramen przywędrowała do Japonii z Chin. Każdy kucharz przyrządza ją nieco inaczej. Ponieważ to prawdziwa...
Zupa ramen przywędrowała do Japonii z Chin. Każdy kucharz przyrządza ją nieco inaczej. Ponieważ to prawdziwa gwiazda, coraz częściej można usłyszeć pytanie: „gdzie zjem dobry ramen?”. Najlepiej zrób go sobie w domu ‒ tak jak lubisz najbardziej!

Festiwal makaronów: makaron pszenny

Jest tyle rodzajów makaronów, że postanowiliśmy je dla was przejrzeć. Zaczynamy od makaronu pszennego....
Jest tyle rodzajów makaronów, że postanowiliśmy je dla was przejrzeć. Zaczynamy od makaronu pszennego. Dowiedzcie się, co w nim drzemie wartościowego, i przygotujcie go z pesto z dyni, orzechów i pietruszki!