Przejdź do treści

Przepis na makaron sojowy

Festiwal makaronów: makaron sojowy
Makaron sojowy nie jest produkowany z soi, tylko ze skrobi z... fasoli mung. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszkanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo
Dziewczyna biegająca na ulicy
Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?
ratownik medyczny trzymający fiolkę z napisem psychologiczne wsparcie
„Załamania psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu”. Gdzie szukać pomocy?

Cienkie, przezroczyste niteczki makaronu sojowego z soją mają niewiele wspólnego. Z czego naprawdę produkuje się makaron sojowy, co dobrego w sobie kryje, no i jak go przyrządzić, by był obłędnie smaczny? Skorzystaj z naszego przepisu

Makaron sojowy jest popularnym składnikiem dań kuchni chińskiej, japońskiej, koreańskiej czy tajskiej. Sprawdza się jako baza dań głównych, ale również jako dodatek do zup. Jego delikatny smak sprawia, że jest świetnym nośnikiem innych smaków, bardzo dobrze odnajduje się w ostrych, orientalnych daniach, ale lubi się również z delikatnymi dodatkami, bo ich nie tłamsi.

Makaron sojowy nie jest produkowany z soi, tylko ze skrobi z… fasoli mung, często z dodatkiem mąki grochowej. To tłumaczy jego wygląd – surowy makaron jest sztywny, łamliwy i matowy, a po zalaniu wrzątkiem staje się śliski i przezroczysty. Właśnie ze względu na jego wygląd po angielsku nazywa się go „glass noodles”. W Polsce niekiedy można spotkać się z określeniem „makaron celofanowy” albo ogólniejszym „makaron chiński”, jednak najczęściej znajdziemy go po prostu pod nazwą „makaron sojowy”. Jako że powstaje z fasoli mung, jest bogaty w białko i nadaje się do spożycia w kuchni bezglutenowców. Ponadto ma niski indeks glikemiczny, co oznacza, że jego spożycie zapobiega gwałtownym skokom poziomu cukru w organizmie. 150 gramów ugotowanego makaronu ma około 130 kalorii.

To, że do jego przygotowania wystarczy jedynie trochę wrzątku, sprawia, że to ulubiony makaron leniuchów. Jedyne, co musimy zrobić, to zalać nitki wrzątkiem i po upływie kilku minut je odcedzić. Ambitniejsi mogą z kolei pokusić się o jego smażenie, tak przygotowany jest chrupiący i ładnie wygląda (nitki „artystycznie” się wyginają). Oczywiście ze względów dietetycznych zdecydowanie zalecam wersję gotowaną, zresztą jest nie tylko mniej kaloryczna, ale też smaczniejsza.

W mojej kuchni makaron sojowy pojawia się najczęściej w gęstej, pachnącej curry zupie kokosowej z kurczakiem, chilli i kolendrą. Miseczka tego specjału świetnie rozgrzewa w zimne dni i stanowi pełnowartościowy, sycący posiłek. Bardzo lubię też łączyć makaron sojowy z lekkimi, orzeźwiającymi smakami. Jako że początek roku to sezon na sycylijskie pomarańcze, postanowiłam je wykorzystać. Kwaskowaty aromat pomarańczy w zestawieniu z delikatnymi krewetkami i fenkułem komponuje się naprawdę pysznie.

Makaron sojowy z krewetkami i sycylijskimi pomarańczami

Festiwal makaronów: makaron sojowy

Zdjęcie: Ania Włodarczyk | Strawberries from Poland

Składniki:

– 1 małe opakowanie makaronu sojowego
– 1 pomarańcza sycylijska
– 1 fenkuł
– 10–15 krewetek królewskich (różowych)
– 1 ząbek czosnku
– olej do smażenia
– 1/2 pęczka szczypiorku
– sól i pieprz do smaku

Makaron sojowy przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i dodajemy zmiażdżony czosnek, a następnie krewetki (jeśli były mrożone, rozmrażamy je wcześniej), solimy, pieprzymy i podsmażamy przez 3–4 minuty. Odstawiamy.

Fenkuł kroimy w piórka. Na drugiej patelni mocno rozgrzewamy łyżkę oliwy, wrzucamy fenkuł na 1 minutę, solimy nieco i smażymy chwilę. Zdejmujemy z ognia. Pomarańczę filetujemy, a szczypiorek kroimy drobno.

W dużej misce mieszamy makaron z ciepłymi krewetkami, fenkułem i szczypiorkiem. Na koniec dodajemy pomarańczowe segmenty i delikatnie mieszamy całość. Podajemy.

Ania Włodarczyk – na co dzień prowadzi bloga Strawberries from Poland, na którym łączy swoje trzy największe pasje: pisanie, fotografię i kulinaria. I robi to po mistrzowsku.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Przepis na brukselkę od naszej czytelniczki

Brukselka duszona z warzywami. Przepis od naszej czytelniczki

Owsiano-kokosowe muffinki otrębowe

Pumpernikiel na śniadanie – najlepszy przepis!

Sałatka z pieczoną dynią

Sałatka z pieczoną dynią

Bruschetta z pieczoną dynią

Bruschetta z pieczoną dynią

Jak zrobić tofu w domu

Kokosowe ciasto jaglane

Jaglane placki

Złota owsianka z kurkumą

Złota owsianka z kurkumą

Risotto z dyni i szałwii

Dyniowe ciastka owsiane

Dyniowe ciastka owsiane

Smoothie bowl ze śliwkami