Przejdź do treści

Przepis na makaron sojowy

Festiwal makaronów: makaron sojowy
Makaron sojowy nie jest produkowany z soi, tylko ze skrobi z... fasoli mung. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
https://www.istockphoto.com/
Od 8 do 17 tysięcy sztuk. Tyle każda z nas zużywa średnio w ciągu całego życia podpasek i tamponów. Warto więc zwracać uwagę na ich skład
Bodymaps SS19 fot. Zuza Krajewska
Ukłon w stronę naturalności i możliwości kobiecego ciała. Zobaczcie fantastyczną kampanię polskiej marki Bodymaps
Istockphoto.com
Nieoczywiste momenty, w których może nam spaść cukier. Nie chodzi tylko o alkohol
kobieta je na ulicy w pośpiechu
Czy wiesz, jakie badania powinnaś wykonać na czczo? Skorzystaj ze ściągi!
https://www.istockphoto.com/
Niebezpieczne związki. Warzywa i zioła, których nie należy łączyć ze słońcem. Wyjaśnia dietetyczka

Cienkie, przezroczyste niteczki makaronu sojowego z soją mają niewiele wspólnego. Z czego naprawdę produkuje się makaron sojowy, co dobrego w sobie kryje, no i jak go przyrządzić, by był obłędnie smaczny? Skorzystaj z naszego przepisu

Makaron sojowy jest popularnym składnikiem dań kuchni chińskiej, japońskiej, koreańskiej czy tajskiej. Sprawdza się jako baza dań głównych, ale również jako dodatek do zup. Jego delikatny smak sprawia, że jest świetnym nośnikiem innych smaków, bardzo dobrze odnajduje się w ostrych, orientalnych daniach, ale lubi się również z delikatnymi dodatkami, bo ich nie tłamsi.

Makaron sojowy nie jest produkowany z soi, tylko ze skrobi z… fasoli mung, często z dodatkiem mąki grochowej. To tłumaczy jego wygląd – surowy makaron jest sztywny, łamliwy i matowy, a po zalaniu wrzątkiem staje się śliski i przezroczysty. Właśnie ze względu na jego wygląd po angielsku nazywa się go „glass noodles”. W Polsce niekiedy można spotkać się z określeniem „makaron celofanowy” albo ogólniejszym „makaron chiński”, jednak najczęściej znajdziemy go po prostu pod nazwą „makaron sojowy”. Jako że powstaje z fasoli mung, jest bogaty w białko i nadaje się do spożycia w kuchni bezglutenowców. Ponadto ma niski indeks glikemiczny, co oznacza, że jego spożycie zapobiega gwałtownym skokom poziomu cukru w organizmie. 150 gramów ugotowanego makaronu ma około 130 kalorii.

To, że do jego przygotowania wystarczy jedynie trochę wrzątku, sprawia, że to ulubiony makaron leniuchów. Jedyne, co musimy zrobić, to zalać nitki wrzątkiem i po upływie kilku minut je odcedzić. Ambitniejsi mogą z kolei pokusić się o jego smażenie, tak przygotowany jest chrupiący i ładnie wygląda (nitki „artystycznie” się wyginają). Oczywiście ze względów dietetycznych zdecydowanie zalecam wersję gotowaną, zresztą jest nie tylko mniej kaloryczna, ale też smaczniejsza.

W mojej kuchni makaron sojowy pojawia się najczęściej w gęstej, pachnącej curry zupie kokosowej z kurczakiem, chilli i kolendrą. Miseczka tego specjału świetnie rozgrzewa w zimne dni i stanowi pełnowartościowy, sycący posiłek. Bardzo lubię też łączyć makaron sojowy z lekkimi, orzeźwiającymi smakami. Jako że początek roku to sezon na sycylijskie pomarańcze, postanowiłam je wykorzystać. Kwaskowaty aromat pomarańczy w zestawieniu z delikatnymi krewetkami i fenkułem komponuje się naprawdę pysznie.

Makaron sojowy z krewetkami i sycylijskimi pomarańczami

Festiwal makaronów: makaron sojowy

Zdjęcie: Ania Włodarczyk | Strawberries from Poland

Składniki:

– 1 małe opakowanie makaronu sojowego
– 1 pomarańcza sycylijska
– 1 fenkuł
– 10–15 krewetek królewskich (różowych)
– 1 ząbek czosnku
– olej do smażenia
– 1/2 pęczka szczypiorku
– sól i pieprz do smaku

Makaron sojowy przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i dodajemy zmiażdżony czosnek, a następnie krewetki (jeśli były mrożone, rozmrażamy je wcześniej), solimy, pieprzymy i podsmażamy przez 3–4 minuty. Odstawiamy.

Fenkuł kroimy w piórka. Na drugiej patelni mocno rozgrzewamy łyżkę oliwy, wrzucamy fenkuł na 1 minutę, solimy nieco i smażymy chwilę. Zdejmujemy z ognia. Pomarańczę filetujemy, a szczypiorek kroimy drobno.

W dużej misce mieszamy makaron z ciepłymi krewetkami, fenkułem i szczypiorkiem. Na koniec dodajemy pomarańczowe segmenty i delikatnie mieszamy całość. Podajemy.

Ania Włodarczyk – na co dzień prowadzi bloga Strawberries from Poland, na którym łączy swoje trzy największe pasje: pisanie, fotografię i kulinaria. I robi to po mistrzowsku.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Zdrowo i kolorowo. Jaglany jogurt z owocami lata

Kiszone pomidory . Bomba witaminowa zamknięta w słoiku

borówki

Pannukakku – fiński pieczony naleśnik z borówkami. Można go jeść na ciepło i na zimno

Wegański biszkopt nadziany porzeczkami

Tortilla z bobem i awokado

Tortilla z bobem i awokado

Czarny bez – sprawdź jakie pyszne rzeczy możesz z niego zrobić

Chia fresca - lemoniada z nasionami chia

Chia fresca – lemoniada z nasionami chia. Na upały idealna!

Bruschetta z brzoskwiniami

Bruschetta z brzoskwiniami

Sezon na truskawki w pełni. Oto przepis na pyszne bułeczki z tymi owocami

Wegetariańskie leczo - papryka górą!

Przepis na wegetariańskie leczo z papryką

Mrożone batony z malinami

Idealny na upał: napój herbaciany. Nawilży, schłodzi ciało i nasyci

Sałatka z pomidorów z melasą z granatów

Kisiel brzoskwiniowy z ksylitolem. Idealny na letnie wieczory

Pieczone brzoskwinie z marcepanem. Doskonałe na upały

Bruschetta z bobem i suszonymi pomidorami

Bruschetta z bobem i suszonymi pomidorami. Idealna przekąska na letni wieczór

Wegański jaglany sernik z malinami

Wegański jaglany sernik z malinami

Idealny na upał: koktajl brzoskwiniowy

Czas na desery w zimnej odsłonie. Wegański sernik na zimno z owocami to idealna propozycja na upalny dzień

Idealny na upał: napój arbuzowy

Lody zamiast… śniadania! Pogoda dopisuje, więc czemu nie

Mrożone tartaletki z awokado

Wegański chłodnik z botwinką. Bez mleka i jajek ale z zaskakującymi dodatkami

Krakersy – chrupnij sobie!

Przepis na domowe krakersy ziołowe. Chrupnij sobie na zdrowie!