Przejdź do treści

Filmy o(d) kuchni

Filmy o(d) kuchni
Źródło: www.w2media.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Kolekcja filmów z istotnie zarysowanym wątkiem kulinarnym zajmuje w mojej spiżarni kulturalnej istotny kawał biblioteki.

Naturalnie przepadam za kinem o jedzeniu, tym dokumentalnym i tym czysto fabularnym. Okazji do uczt jest wiele: rozmaite film festy, kanały tematyczne i YouTube udostępniają kino kulinarne w szerokim wyborze. Dlatego trzeba wiedzieć, co wybrać, by się nie zakrztusić. Oto moja subiektywna lista: co warto zobaczyć przy jedzeniu.

1. „Tost. Historia chłopięcego głodu” (2010), reż. S.J. Clarkson

Jest wiele powodów, by zobaczyć ten film. Sycące jedzenie, Helena Bonham-Carter i prawdziwa historia Nigela Slatera (nie mylić z Nigellą), brytyjskiego autora kulinarnego, prezentera i ekscentrycznego smakosza. Ładna, krzepiąca opowieść o potędze marzeń, inspirująca do odwagi i wiary we własne siły. Nie jest to największe kino, ale dobre i pełne smaku. No i jest parę dań, które z pewnością zrobi każdy widz po projekcji.

Filmy o(d) kuchni

Źródło: www.disney.co.uk/ratatouille

2. „Ratatuj” (2007), reż. Brad Bird

Jestem gorącym orędownikiem tezy, że świadomość kulinarną trzeba rozbudzać od najmłodszych lat. „Ratatuj” to idealny start dla dzieci, by wstępnie zapoznały się ze zjawiskiem gastronomii i zrozumiały, jak wspaniałym narzędziem w kuchni jest wyobraźnia. Teoretycznie jest to film dla szkrabów, ale mam wrażenie, że urzeknie smakoszy w każdym wieku. Przemalowniczy obraz szykownej francuskiej restauracji, pełnej starej szkoły, konwenansów i etykiety. Dużo branżowych dowcipów, bardzo dobry dubbing. Poza tym jeden efekt uboczny: po obejrzeniu odnosi się czasem wrażenie, że kucharz ma w czapce szczura.

Filmy o(d) kuchni

Źródło: www.filmprodukcja.com

3. „Wtajemniczeni” (2012), reż. Maciej Kowalczuk

Jedyny polski film kulinarny, który w ostatnich latach mnie uwiódł. „Wtajemniczeni” to poetycka wędrówka do jedzenia jako źródła życia, sensu ludzkiej pracy i dążenia do ideału. Suwalszczyzna miała ostatnio wielkie szczęście, bo tam właśnie udali się współcześni druidzi kulinariów, by odbyć półtajne Cook It Raw – zgromadzenie najznakomitszych kucharzy. Ci z gwiazdkami Michelina pięknie zestawiają się z tymi, co mają gwiazdki nad stodołą. Dobre wrażenie zrobił na mnie brak kompleksów twórcy filmu, który z takim samym pietyzmem filmował milionerów, jak i panią, która w przyczepie kempingowej wyrabia ciasto na sękacz za pomocą zmyślnie przerobionej wiertarki. Doskonała krosspromocja światów.

Filmy o(d) kuchni

Źródło: www.magpictures.co

4. „Jiro śni o sushi” (2011), reż. David Gelb

Jedną z najważniejszych moich dotychczasowych podróży kulinarnych była wizyta w Tokio, gdzie konfrontacja z Japończykami wymagała ode mnie mnóstwa pokory i dystansu. Inność tej rzeczywistości doskonale tłumaczy Jiro, którego życiowa postawa wydaje się wręcz szaleństwem, by po chwili ukazać kunszt doświadczenia, wiedzy i charakteru. Wielbiciele surowej ryby tonąć będą w ślinotokach: oprócz wykładu z życiowej filozofii japońskiej film ocieka wizualną atrakcyjnością. Moment, w którym mistrz smaruje pędzelkiem kawałek toro prężącego się na idealnie uformowanej kulce nigiri, u mnie wywołał jęk szczerej tęsknoty.

Filmy o(d) kuchni

Źródło: www.julieandjulia.com

5. „Julie i Julia” (2009), reż. Nora Ephron

Julia Child to oczywiście jedna ze światowych ikon mediów kulinarnych: prekursorka gotowania w telewizji, autorka rad i bon motów, którymi od dziesięcioleci ekscytują się angielskojęzyczne gospodynie domowe. Film ukazuje jej wysmakowane życie i nieco zbędną historyjkę o dziewczynie, która gotuje według przepisów z monumentalnej książki Child. Mimo komplikacji scenariuszowych całość ogląda się z dużą przyjemnością (głównie dzięki jak zawsze genialnej Meryl Streep), a podróż po rzeczywistości gastronomicznej Julii jest apetyczna i szczera. Bon Appetit!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!