Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

GALERIA: Na talerzu

GALERIA: Na talerzu
Zdjęcie: Philip Karlberg Philip Karlberg

Pannacotta, malinowy sorbet czy sernik z galaretką to tylko niektóre desery wirujące na gramofonowej płycie przed obiektywem Philipa Karlberga. Przed Wami bajkowe konstrukcje mieszczące się na orbicie talerza, inspiracje rodem z Alicji w Krainie Czarów i barwy pobudzające wyobraźnię.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

GALERIA: Miejskie piruety

Jeśli jedyne, z czym kojarzy Ci się słowo "taniec", to suto zakrapiane wesele kuzynki w rytmie disco...
Jeśli jedyne, z czym kojarzy Ci się słowo "taniec", to suto zakrapiane wesele kuzynki w rytmie disco polo, obejrzyj tę galerię. Możesz się zdziwić.

GALERIA: Kuchenne laboratorium

Gotowanie nie jest proste, ale za to naukowo wytłumaczalne. W swojej kulinarnej publikacji udowadnia...
Gotowanie nie jest proste, ale za to naukowo wytłumaczalne. W swojej kulinarnej publikacji udowadnia to Nathan Myhvold, były inżynier Microsoftu.

GALERIA: "Niejadalne"

Fotograf David Sykes opowiada nam, jak powstają jego orginalne zdjęcia "niejadalnego" jedzenia, gdzie...
Fotograf David Sykes opowiada nam, jak powstają jego orginalne zdjęcia "niejadalnego" jedzenia, gdzie znajduje inspiracje i... jak się czuje.

GALERIA: Gotowanie w epoce rysunkowej

Absolutny szał na gotowanie chyba na dobre zadomowił się przy naszych blatach i kuchennych stołach. Po...
Absolutny szał na gotowanie chyba na dobre zadomowił się przy naszych blatach i kuchennych stołach. Po inspiracje sięgamy do przeróżnych źródeł, a książki kulinarne naszych mam mają teraz swoje drugie 5 minut. Co by było, gdyby ich treść zamienić na ilustracje?