Przejdź do treści

Grzyby uzdrowią świat

Grzyby uzdrowią świat
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna hamak
5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie
Zdrowy posiłek na stole
Odchudzanie a efekt jo-jo. O gubieniu kilogramów opowiada diabetolog prof. Leszek Czupryniak
Pomysł na małże
Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina
Kobieta siedzi na podłodze i je
Znów spóźnia ci się okres? Trenujesz? Odchudzasz się? Poznaj możliwe przyczyny zaburzonego cyklu miesiączkowego
10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

I nas przy okazji też. Potrafią oczyścić glebę z toksyn i związków  promieniotwórczych i są źródłem wielu substancji leczniczych. Kochajmy grzyby!

Nie są ani zwierzętami, ani roślinami. Są… po prostu grzybami. Ile ich jest na świecie? A kto to wie? Opisano ich do tej pory ponad 100 tys., ale to tylko czubek góry lodowej. Liczba gatunków może iść w miliony. Każdego roku odkrywa się około tysiąca nowych. Ich badaniem zajmują się mykolodzy, wśród których do najbardziej znanych należy Paul Stamets. Objeżdża on świat w poszukiwaniu tych reprezentantów grzybowego królestwa, którzy mogliby się przydać ludziom. Ale nie w taki sposób, jak myślimy, czyli jako dodatek kulinarny.

– Są gatunki grzybów zawierające związki o działaniu przeciwnowotworowym,  są takie, które potrafią rozprawić się z plamą ropy unoszącej się na powierzchni morza. Są też takie, które mogą rozłożyć na czynniki pierwsze niebezpieczne pestycydy – mówi Stamets, który, gdy mówi, ma w sobie coś z misjonarza albo apostoła. Poza tym, że jest wziętym naukowcem (choć nie na etacie w uczelni lub instytucie), organizuje także wycieczki dla uczniów i ludzi dorosłych zainteresowanych poznaniem świata grzybów. Zabiera ich wtedy na cały dzień do lasu i wiedzie po dzikich ostępach, z dala od często uczęszczanych szlaków. Ostatnio nawet jedna z firm w jego mieście (mieszka w Seattle) zwróciła się do niego z prośbą o zorganizowanie serii wycieczek  sobotnich dla jej pracowników. By się zrelaksowali na łonie dzikiej natury.

Grzybobrania, w których przewodnikiem jest mykolog, trochę się różnią od tych, które my znamy. Obok większości grzybów, którymi zachwyca się Stamets, przeszlibyśmy obojętnie. Do jedzenia się nie nadają, a i wyglądu szczególnie interesującego nie mają. Ale za to zdolne są do niezwykłych rzeczy! Mykolog współpracuje na przykład z naukowcami z Pentagonu, z którymi prowadzi wspólne eksperymenty dotyczące wykorzystania grzybów do dekontaminacji materiałów radioaktywnych w strefie wokół japońskiej elektrowni Fukushima, zniszczonej przez tsunami.

Wygląd może mylić, ale grzyby są bliższe zwierzętom, a więc i ludziom, niż roślinom. Wdychają tlen i wydychają dwutlenek węgla. Nie posiadły zdolności do fotosyntezy i są cudzożywne – wiele z nich to pasożyty, niektóre polują na bezkręgowce i owady. – Grzyby wyczuwają nas i reagują na nas. Czekają, licząc na to, że będą się mogły pożywić jakimiś resztkami. Wiedzą, że nadchodzimy – mówi Stamets. Są twórcami gleby – to one, wraz z bakteriami, rozkładają martwe związki organiczne na proste związki, które mogą pobierać rośliny. Ich nitkowate ciało zwane grzybnią utrzymuje wodę w glebie. Dzięki mikoryzie grzyby wymieniają się z roślinami substancjami odżywczymi – w zamian za azot i fosfor dostają cukier. – Związki między grzybami i roślinami są dziś tak ścisłe, że bez tych pierwszych wiele ekosystemów po prostu przestałoby istnieć – podkreśla Stamets. Przyjrzyjcie im się dobrze podczas kolejnej wyprawy do lasu. I nie myślcie o nich źle.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Natura antydepresyjna

Natura antydepresyjna

ADHD z brudnego powietrza

ADHD z brudnego powietrza

Patrz na rybki - bądź szczęśliwy!

Patrz na rybki – bądź szczęśliwy!

Spacer w towarzystwie – darmowy sposób na depresję

Spacer w towarzystwie – darmowy sposób na depresję

Nocne światło psuje nam zdrowie

Nocne światło psuje nam zdrowie

Mądre klasy – mądre dzieci

Mądre klasy – mądre dzieci

Drzewa cenne jak zarobki

Drzewa cenne jak zarobki

Nadwaga na wynos

Nadwaga na wynos

Przyroda na depresję

Przyroda na depresję

Zielone miasto nad miastem

Zielone miasto nad miastem

Wszystkie kroki policzone

Wszystkie kroki policzone

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Przyroda przynosi ukojenie

Przyroda przynosi ukojenie

Organizm chce pić!

Organizm chce pić!

Seksizm w ogrodzie

Seksizm w ogrodzie

Głusi na przyrodę

Głusi na przyrodę

Pora rodzenia

Pora rodzenia

Woda stworzyła Homo sapiens

Woda stworzyła Homo sapiens

Noc maszerujących biustonoszy

Noc maszerujących biustonoszy

Miasto zmienia twój mózg

Jak miasto zmienia twój mózg?

Rewolucja słoneczników

Rewolucja słoneczników

Autostrady słońca

Autostrady słońca

Las w 3D łagodzi stres

Las w 3D łagodzi stres

Zielona inteligencja

Zielona inteligencja