Przejdź do treści

Indyjskie superfoods na zdrową jesień

Indyjskie superfoods na zdrową jesień
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
babcia i wnuczka
Jak kobiety funkcjonują po menopauzie? Rozmawiamy z genetyczką prof. Moniką Puzianowską-Kuźnicką
uśmiechnięta dziewczyna
Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!
Pierogi orkiszowe z kiszoną kapustą
Masz ochotę na pierogi? Spróbuj w zdrowszej wersji: orkiszowe z kiszoną kapustą
Kobieta siedząca z termoforem
„Zbyt dużo seksu, za mało soku z żurawiny”. Obalamy mity o zapaleniu pęcherza
„Żyję w ciągłym strachu” Jak przestać się bać? Pytamy psychologów

Idą chłody, a z nimi deszcze, dreszcze i katary. By się im nie dać, wypróbuj trzy pochodzące z Indii produkty, które rozgrzewają i stymulują układ immunologiczny. 

Czosnek, syrop malinowy, imbir, miód… Tak, to sprzymierzeńcy naszego układu odpornościowego, których dobrze znamy. A gdyby tak poszerzyć to zacne grono o orientalnych agentów do zdań specjalnych? Oto 3 patenty na zdrową jesień prosto z Indii!

Asafetyda

Hindusi nie wyobrażają sobie bez niej życia. Zwłaszcza bramini, którym religia zabrania jedzenia cebuli i czosnku – asafetyda doskonale je zastępuje, a do tego jest dużo łagodniejsza dla wątroby. Ta przyprawa powstaje z żywicznego soku z korzeni i łodygi feruli, ogromnego, mierzącego ponad 3 metry kopru. I… cuchnie jak skarpetki diabła, gnijącą cebulą i siarką! Na szczęście czartowska woń ulatnia się podczas gotowania, zostawiając wspaniały, cebulowo-czosnkowy smak. A teraz najlepsze: asafetyda świetnie wspomaga trawienie i zalecana jest zwłaszcza dla osób mających skłonności do wzdęć. Jest idealna do ciężkostrawnych, wzdymających potraw z roślin strączkowych i grzybów – czyli tego, co wspaniale nas rozgrzewa jesienią i zimą. Genialnie smakuje z soczewicą, świetnie doprawia ryby. Łagodzi dolegliwości pokarmowe, bo „lubi” się z naszymi bakteriami jelitowymi, do tego ma właściwości uspokajające, antyepileptyczne i antybakteryjne. Działa wspomagająco przy astmie i zapaleniu oskrzeli. Ale uwaga: nie jest polecana kobietom w ciąży, karmiącym matkom i małym dzieciom. W Polsce można ją kupić w sklepach ze zdrową żywnością i delikatesach świata.

Jak używać: najlepiej podgrzać parę szczypt na patelni, na oleju lub ghee (maśle klarowanym), a potem dodać resztę składników potrawy. Trzeba uważać, by jej nie przypalić, bo będzie gorzka. Można również sypać ją bezpośrednio do zupy lub gotujących się strączków.

Chyawanprash

Kolejny kuchenny import z Indii, który będzie tarczą przeciw jesiennym choróbskom. Chyawanprash to mieszanka 49 ziół produkowana według liczącej ponad 2 tysiące lat ajurwedyjskiej receptury. Wygląda trochę jak gęste, czarne powidła, a smakuje jak esencja Orientu: słodko, mocno, pikantnie. Dzięki amli, roślinie, która jest najbogatszym znanym źródłem witaminy C, hinduskie powidła zawierają jej więcej niż cytrusy! W składzie mają też m.in. miód, pieprz, olej sezamowy, kardamon, goździki, kurkumę, drzewo sandałowe, bambus, cynamon, lilię wodną i lukrecję. W Indiach dwie łyżeczki tego specjału zjadają codziennie całe rodziny, bo chyawanprash nie tylko natychmiast rozgrzewa człowieka od środka i daje energetycznego kopa, ale też zwiększa odporność organizmu i neutralizuje wolne rodniki. Do tego wspomaga wydalanie toksyn z organizmu, poprawia metabolizm i normalizuje przemianę materii, wzmacnia mięsień sercowy oraz polepsza stan cery. Polecany jest jako środek wzmacniający, zwłaszcza dla osób mających obniżoną odporność. Kupisz go w sklepach ze zdrową żywnością i na Allegro.

Jak używać: zalecane jest spożycie 1‒2 łyżeczek dwa razy dziennie (rano i wieczorem, najlepiej 15 minut przed jedzeniem), dzieci od 3. do 12. roku życia powinny zjadać 1 łyżeczkę dziennie. Można wyjadać go bezpośrednio z opakowania (i popijać mlekiem lub bawarką, tak robią Hindusi), rozsmarować na pieczywie albo wymieszać z ciepłą wodą lub mlekiem.

Chai masala

To mieszanka przypraw do herbaty i zarazem nazwa napoju, który kupisz na każdej ulicy w Indiach. Dawniej sprzedawcy nalewali parzoną z mlekiem i przyprawami herbatę w malutkie gliniane czarki, które po wypiciu rzucało się na ziemię i rozgniatało (by czarka nie była ponownie użyta i nie pił z niej nikt z niższej kasty). Dziś czarki zastąpiły jednorazowe kubeczki, ale niezwykły smak i rozgrzewające właściwości pozostały. Podobno ile rodzin, tyle przepisów na chai masalę, ale w każdym przepisie są imbir, cynamon, goździki, pieprz i kardamon. I oczywiście mocna, czarna herbata, najlepiej ta pochodząca z prowincji Assam lub Darjeeling. Chai masala poprawia termoregulację organizmu, a zawarty w niej zestaw witamin i teiny pobudzają układ nerwowy, poprawiają nastrój i zwiększają koncentrację. Pita pół godziny po posiłku wspomaga wydzielanie soków trawiennych i ułatwia trawienie tłuszczów. Dzięki zawartości imbiru ma działanie bakteriobójcze i wzmacnia układ pokarmowy. Świetnie również zastępuje deser. Mieszankę można zrobić sobie samemu, mieląc przyprawy w młynku do kawy, lub kupić w sklepach ze zdrową żywnością i orientalnymi przysmakami.

Jak używać: Do zagotowanego mleka zmieszanego pół na pół z wodą dodajemy herbatę i przyprawy, całość ponownie zagotowujemy, po minucie dosładzamy cukrem lub miodem i znów zagotowujemy. Zmniejszamy ogień i po 2‒3 minutach przelewamy gotową chai masalę przez sitko do filiżanek. Pijemy, rozkoszując się smakiem i rozchodzącym po ciele ciepłem.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Potrzebujesz wzmocnienia dla intelektu? Oto 6 produktów poprawiających pracę mózgu

Śniadaniowa miska zdrowia

Śniadaniowa miska zdrowia – bogactwo witamin na początek dnia

6 produktów lepszych dla zdrowia kobiet niż superfoods

Koniec z umartwianiem się jedzeniem, czas na comfort food, czyli o trendach kulinarnych 2019

Wszystkie odcienie fioletu

Dieta małego sportowca

Moringa – superfood 2018 roku

Jak mają się twoje biodra, gdy ty masz 20, 30, 40… lat?

Człowieku, wyprostuj się! Twój kręgosłup cierpi.

Kręgosłup vs. wielkie porządki

Cebula – królowa warzywniaka

Super Żywność, czyli superfoods po polsku

Leki plus alkohol = niebezpieczne związki

Super Żywność według Małgorzaty Różańskiej

Twój kręgosłup, gdy masz 20, 30, 40 lat

Wybierz sport najlepszy dla stawów

Jak się czują twoje kolana, gdy masz 20, 30, 40, 50 lat

Stopy na wakacjach

Kręgosłup na urlopie

Potas, magnez, wapń i sód ‒ elektrolity w akcji

Czysty ząb – zdrowy ząb

Stopy w dobrych rękach

W poszukiwaniu witaminy D

Kac Vegan