Przejdź do treści

Jak stworzyć idealny cel treningowy?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya
tebalet z rentgenem płuc leży na biurku
Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”

Tak, to już pora, by zacząć pracować nad przyszłoroczną formą. Nie zaczynajcie jednak od treningu fizycznego, ale… umysłowego. Dobrze wymyślony i sformułowany cel treningowy to prawdziwy skarb. Jest trenerem, pocieszycielem, przyjacielem i przewodnikiem w jednym.

Angielskie słowo „smart” ‒ oznaczające spryt, bystrość i mądrość ‒ jest podstawą teorii stworzonej przez George’a T. Dorana opisującej sztukę stawiania celów. To kilka reguł, które należy wziąć pod uwagę, planując każdy nowy sezon sportowy (ale też każde inne przedsięwzięcie). Cel treningowy potrzebny jest nie tylko zawodowcom. Uprawiający sport amatorsko mogą wiele zyskać dzięki profesjonalnemu podejściu. Przede wszystkim motywację do regularnych i ambitnych treningów, ale także rozwagę na zawodach oraz siłę, aby przekraczać własne granice. To właśnie potęga psychologii.

Jaki więc powinien być idealny cel?

Jest konkretny

U progu nowego roku wszyscy obiecujemy sobie poprawę formy i snujemy marzenia na temat przyszłych zwycięstw. Po miesiącu często zapał jednak znika, a z nim również regularność treningów. Dzieje się tak, ponieważ cel w przyszłym sezonie poprawię wyniki jest bardzo ogólny, a im bardziej konkretne postanowienie, tym większe szanse na jego realizację. Więc jeżeli rzeczywiście chcesz poprawy, określ ją. Zejście poniżej dwóch godzin w półmaratonie, pobicie swojego rekordu życiowego na danym dystansie, przejechanie 200 km na rowerze? To, o czym marzysz, musi mieć konkretny, nadany przez ciebie kształt.

Ma deadline

Kiedy już wiesz, co chcesz osiągnąć, ustal deadline. Tak robią profesjonalni sportowcy. Spośród całego ogromu zawodów rowerowych, biegowych, triatlonowych wybierz tylko jedne. To będzie kulminacyjny moment całego sezonu, w którym dasz z siebie wszystko. Kiedy cel jest ograniczony czasowo, znasz kres wyrzeczeń, ciężkich treningów i bólu. To zwiększa cierpliwość i tolerancję na wysiłek, a tym samym pomaga przekraczać granice własnych możliwości. Zresztą chyba każdy choć raz przekonał się, jak dużą moc ma słowo deadline.

Realistyczny i wymagający

W zeszłym roku udało ci się na zawodach osiągnąć wynik, z którego byłeś zadowolony. Chcesz powtórzyć triumf? To duży błąd. Taki cel jest realistyczny (nawet bardzo), ale prawie nie wymagający. Skoro już raz udało ci się coś fajnego osiągnąć, nie ma żadnych przeciwwskazań do powtórki. Właśnie takie myślenie działa demotywująco i w ogóle nie zachęca do wytężonej pracy. Z drugiej strony zbyt ambitny cel, w momencie gdy okazuje się niemożliwy do zrealizowania, też działa straszliwie demotywująco. Więc planując kolejny sezon, miej świadomość siebie – tego, co już osiągnąłeś i ile czasu będziesz mógł poświęcić na treningi.

Możesz go zmierzyć

Cel, który sobie wyznaczasz, powinien dać się zmierzyć. Jeżeli chcesz poprawić swój wynik w półmaratonie, ustal o ile. Dzięki temu będziesz mógł w trakcie przygotowań monitorować swój postęp. Zainstaluj na telefonie jedną z aplikacji sportowych, które regularnie będą zapisywać historię treningów. Nie ma nic bardziej motywującego do dalszej pracy niż obserwacja swoich, okupionych ciężką pracą, postępów. Zastanów się również nad wprowadzeniem do planu treningowego kilku startów kontrolnych. Wówczas sprawdzisz, czy poprawa postępuje zgodnie z planem. Jeżeli nie – będziesz skłonny do cięższej pracy. Natomiast gdy forma przekroczy oczekiwania, będziesz mógł bez wyrzutów sumienia zafundować sobie kilka dni regeneracji.

Zanim więc wyruszysz na trening z solennym postanowieniem poprawy, weź kartkę, sprecyzuj tę poprawę, ustal deadline i ułóż plan treningowy. To już połowa drogi do osiągnięcia zamierzonego celu!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!