Przejdź do treści

Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!

uśmiechnięta dziewczyna
zdjęcie: iStockphoto.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
lekarka Małgorzata Ponikowska
„Selen to czarny koń wśród suplementów w chorobie Hashimoto”. Lekarka Małgorzata Ponikowska o wspomaganiu chorób tarczycy selenem
Kasia Bigos ćwiczenia
Ćwiczenia na kręgosłup. Propozycje Kasi Bigos
zęby
Gdy przyczyną infekcji zatok są… zęby
Miksujemy superfoods! Koktajl z surowym kakao
Miksujemy superfoods! Koktajl z surowym kakao
5 dolegliwości, które nie pozwalają się wyspać

Istniejący świat jest najlepszy z możliwych, tak twierdzą optymiści! Nawet gdy pojawia się problem, jest on lekcją, nie porażką. Takie myślenie sprawia, że czujemy się lepiej. Mamy dobrą wiadomość: optymizmu można nauczyć. Pokażemy ci jak „być optymistą” w kilku krokach.

Setki dostępnych na rynku poradników psychologicznych zachęcają do tego, by „być optymistą” i „myśleć optymistycznie”. Optymista to nie tylko osoba, która z nadzieją patrzy w przyszłość i w powszechnym mniemaniu obserwuje świat zza różowych okularów.

Optymiści uważają, że porażka jest tylko chwilowym niepowodzeniem i ogranicza się tylko do tego jednego wydarzenia. Dalecy są od obarczania siebie winą za niepowodzenia. Traktują trudne sytuacje jako wyzwanie i motywują się do przezwyciężenia trudności.

wyjaśnia psycholog Marta Kęsik

Pesymiści są za to przekonani, że złe wydarzenia będą się powtarzały praktycznie zawsze i dzieją się z ich winy. Mają też skłonności do łatwiejszego poddawania się i rozwijania w sobie silnego poczucia bezradności.

Naukowcy i lekarze nie owijają w bawełnę – zwyczajnie opłaca się porzucić swój pesymizm na rzecz optymizmu. Badania przeprowadzone przez naukowców z University of Illinois na blisko 5 tys. osób w wieku od 45 do 84 lat wskazują, że u optymistów prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego jest dwukrotnie mniejsze niż u pesymistów. Potwierdzają to badacze z Harvardu, którzy doszli do wniosku, że m.in. optymizm zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca i zawału. Nie wspominając już o tym, że optymiści cieszą się większą sympatią otoczenia, łatwiej i częściej osiągają sukcesy. Silny i ugruntowany pesymizm nie prowadzi zaś do niczego dobrego, a w najgorszym wypadku może wywołać depresję.

Smitna dziewczyna opierająca się o barierkę

Optymizm – jak się tego nauczyć?

Możesz mieć poczucie, że z twoim pesymizmem nic się nie da zrobić – „taka/taki się urodziłem, mam to w genach”. Tymczasem nic bardziej mylnego. Na swój pesymizm wcale nie jesteśmy skazani, co więcej, możemy mieć wpływ na to, jak odbieramy rzeczywistość.

Postawa pesymistyczna może być tak głęboko ugruntowana, że wydawać by się mogło, iż jest ona stałą cechą. Obecnie twierdzi się jednak, że postawa optymistyczna czy pesymistyczna jest nastawieniem, które pomaga dostosować się do okoliczności. Zdarzają się osoby cechujące się w różnych sytuacjach raz optymizmem, raz pesymizmem, w zależności od tego, którą formę uznają za lepszą w danym momencie dla ich komfortu psychicznego.

wyjaśnia Marta Kęsik

Jak więc zadbać o to, by nasza psychika celowała w optymizm? Pierwsza i główna zasada – kwestionujmy to, co „podrzuca” nam nasz umysł. Psycholog Amy Przeworski w tekście na „Psychology Today” radzi, by zapisać pesymistyczną myśl na kartce. Potem wypisać argumenty za tym, że ta myśl jest prawdziwa i nasz tok rozumowania może znaleźć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Następnie wypiszmy argumenty przeciwko tej myśli. Jak zauważa Przeworski, na początku będziemy świetni w uzasadnianiu pesymistycznych przekonań, ale po pewnym czasie „treningu” rozwiniemy w sobie możliwość walki z nimi i przeciwstawiania im pozytywnych, ale jednocześnie logicznych i rozsądnych kontrargumentów.

Znawca tematu, amerykański psycholog Martin Seligman, w książce „Optymizmu można się nauczyć” mówi wprost: „najbardziej przekonującym sposobem zakwestionowania negatywnego przekonania jest wykazanie, iż jest ono niezgodne z faktami. W przeważającej większości przypadków fakty będą świadczyły na twoją korzyść.(…) Przyjmujesz rolę detektywa i pytasz: A na jakich dowodach opiera się to przekonanie?”. Seligman zwraca uwagę, że praktycznie żadne wydarzenie nie ma tylko jednej przyczyny, może być ich wiele. Tymczasem pesymistom wydaje się, że przyczyna zwykle jest jedna, i to „najbardziej stała, najbardziej uniwersalna i najbardziej wewnętrzna”.

Seligman poleca również metodę z zataczającym się pijakiem w roli głównej. „Jeśli pijak krzyknie do ciebie na ulicy: Zawsze wszystko spieprzysz! Jesteś do niczego! ‒ to jak na to zareagujesz? Oczywiście, nie potraktujesz jego oskarżeń poważnie” – pisze naukowiec. Zaznacza, że w żadnym wypadku nie uwierzymy pijakowi, ale jakimś cudem… wierzymy sami sobie, jeśli takie irracjonalne pesymistyczne głosy pojawiają się w naszej głowie. Dlatego powinniśmy puszać je mimo uszu i identyfikować w głowie jako „pijackie zaczepki”.

Zaufaj sytuacji!

Psychologowie radzą też, by w każdej sytuacji, która na początku wydaje się smutna i beznadziejna, szukać pozytywnych stron. Jeśli nie masz pracy, bo w firmie były grupowe zwolnienia, spróbuj to potraktować jako okazję do nowego początku i motywację do zdobycia jeszcze lepszego i lepiej płatnego stanowiska. Jeśli za oknem jest ciemno, pochmurno i pada deszcz, a plan zakładał długi spacer, wykorzystaj to jako okazję np. do poczytania książki lub zabrania się za porządki, na które wcześniej nie było czasu. Wydarzenia, które nas spotykają, zaskakująco często nie są z gruntu dobre albo złe – to my nadajemy im znaczenie i pozytywne lub negatywne nacechowanie. Szukajmy w nich przydatności.

dziewczyna trzyma blistry z witaminami

Łatwiej być optymistą, jeśli uwierzymy, że los nie zastawia na nas pułapek, ale jest nam przyjazny. Może to z pozoru brzmieć nieco absurdalnie, ale ułatwia codzienne funkcjonowanie. Trenerka i pisarka Marci Shimoff w książce „Sekret szczęścia” doszła do wniosku, że ludzie o wysokim poziomie odczuwania szczęścia, a w tym również i pozytywnego postrzegania przyszłości, „zamiast myśleć, że wszechświat na nich czyha, wierzą, że wszechświat ich wspiera”. „Są o tym przekonani zawsze, nie tylko wtedy, gdy wszechświat obsypuje ich dobrymi rzeczami” – zauważa Shimoff i dodaje, że ludzie szczęśliwi patrzą nawet na przykre wydarzenia jak na coś, co mogło z założenia stać się dla ich dobra. Mają po prostu zaufanie do zewnętrznych okoliczności. Autorka podkreśla, że nie są istotne „filozoficzne czy religijne implikacje” tego przekonania.

Od pesymisty do optymisty

Na początku naszej „transformacji” z pesymisty w optymistę zacznijmy jednak po prostu dostrzegać to, co w naszym życiu jest dobre, i to, co nam się udało. Zamiast narzekać na beznadziejną pracę i za małe mieszkanie, zauważ i doceń wszystko, co masz: chociażby fajnego partnera i mądre dzieciaki. Postaraj się też dostrzegać własne potrzeby. Łatwo popaść w pesymizm, kiedy żyjemy w ciągłym poczuciu klęski. ‒ Praca nad zmianą przekonań nie zawsze jest łatwa, warto zacząć od wprowadzania prostych, pozytywnych zmian w swoim codziennym życiu, skupiać się na rzeczach dających radość i sprawiających przyjemność – podsumowuje Marta Kęsik. Pewnie, że to nie jest łatwe. Ale zgodzicie się, że warto?

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

babcia, córka i wnuczka przytulają się

„Widzimy to, czego nam brak, zamiast być zadowolone z tego, co już mamy”. Kasia Bem o praktyce wdzięczności

Jak reagować na złośliwość? Oto kilka rad od psychologa

Patenty na zdrową przerwę w pracy

Idziesz na kawę czy szybki spacer? Poznaj patenty na zdrową przerwę w pracy

Depresja w masce. Jak ją zdekonspirować i zadziałać skutecznie?

Bałagan – czy ma wpływ na nasze decyzje?

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Smutna kobieta stoi, oparta o belkę i rozmyśla.

Postanowienia zmian, chodzenia na siłownię czy przejścia na dietę znów nie wypaliły? Brakuje ci silnej woli! Sprawdź, jak możesz ją trenować!

Jak być szczerym i nie mieć wrogów?

4 sygnały, że za bardzo przejmujesz się opinią innych

O złych przeżyciach najlepiej zapomnieć. Podpowiadamy, jak przestać rozpamiętywać

Kobieta uczesana w koka, w jasnym płaszczu i koszulce patrzy na zegarek, trzymając telefon. Widać, że brakuje jej czasu i jest spóźniona

Nigdy na nic nie masz czasu? Zobacz na czym możesz codziennie zaoszczędzić czas

Kryzys wieku średniego dotyka wiele osób. Blogerka Agata Komorowska dzieli życie na 10-tki, by pokazać, na co tracimy czas

para kłótnia

„Nie rozmawiamy ze sobą, tłumiąc emocje”. Związek to wybór – nie zawsze dobry!

Godziny mijają, a ty nie wpadałaś na żaden ciekawy pomysł? Zobacz, jak pokonać załamanie kreatywności

Budzisz się bez siły i energii? Poznaj skuteczne sposoby, jak pozbyć się zmęczenia

Wszyscy kłamiemy. Wiesz, którym typem kłamcy jesteś? Sprawdź i zastanów się, czy warto

Jak dobrze się kłócić? Poznaj 5 kroków do udanej i dojrzałej kłótni

Dziewczyna przed komputerem

Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim

Uśmiechnięte dziewczyny

5 rzeczy, za które polubią cię inni. Sprawdź, co radzi psycholog Tomasz Wojtoń

4 sposoby na pogodzenie się

Jak się skutecznie pogodzić? Skorzystaj ze wskazówek psychologa

para kłótnia

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

smutna kobieta spotkanie

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

seks myśląca kobieta

Zmuszam się lub rezygnuję. O seksualnej niesamodzielności