Przejdź do treści

Joga hormonalna – sposób na równowagę

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kasia Bigos ćwiczenia
Ćwiczenia na kręgosłup. Propozycje Kasi Bigos
zęby
Gdy przyczyną infekcji zatok są… zęby
Miksujemy superfoods! Koktajl z surowym kakao
Miksujemy superfoods! Koktajl z surowym kakao
5 dolegliwości, które nie pozwalają się wyspać
Pierwszy pokaz ciałopozytywności w Polsce! Na Starówce w Warszawie kobiety plus size chodziły w samej bieliźnie

Bałagan w hormonach potrafi konkretnie uprzykrzyć życie. Dokucza ci PMS, menopauza albo problemy z tarczycą? Czas na jogę!

Od indywidualnej gry hormonów zależy nasze zdrowie, wygląd i nastrój. Gdy są w nierównowadze, łatwo o kłopoty. W niektórych przypadkach, np. przy problemach z tarczycą, możemy i powinnyśmy pomóc sobie leczeniem pod okiem endokrynologa. Z innymi, takimi jak np. PMS, musimy radzić sobie same, mimo że u niejednej z nas wywołają objawy godne teksańskiej masakry piłą mechaniczną. Szczęśliwie jest coś, co może zadziałać zdecydowanie skuteczniej niż tabliczka czekolady.

Wyginaj ciało śmiało

Jednym z lepszych narzędzi, które wspomogą twój organizm w takiej sytuacji, jest joga hormonalna. Wpływa na optymalne funkcjonowanie hormonów, od którego zależy nasze dobre samopoczucie na co dzień. Poprawia płodność, regularność miesiączek, niweluje objawy PMS, pomaga łagodniej wejść w menopauzę. Sprawdza się w przypadku problemów z tarczycą, z którymi boryka się coraz więcej z nas. Została wymyślona przez kobietę, Brazylijkę Dinah Rodrigues, i kobietom ma służyć. – Stymuluje pracę jajników, wydzielających hormony kobiece, ale także tarczycy i przysadki mózgowej. W mniejszym stopniu, bardziej pomocniczo, wspiera działanie nadnerczy – tłumaczy Olga Szemley-Goudineau, joginka i propagatorka tego stylu w Polsce. Trwanie w nieoczywistych pozycjach ma swój ukryty sens. I wcale nie chodzi tu tylko o poprawę elastyczności ciała czy popisanie się przed innymi swoimi nadludzkimi możliwościami. – Tak naprawdę każda joga jest w jakimś sensie jogą hormonalną.

Asany (zwłaszcza wszystkie skręty, zgięcia, wygięcia) są naturalnym masażem organów wewnętrznych, w tym gruczołów. To zaś prowadzi do lepszej produkcji hormonów, a w konsekwencji równowagi hormonalnej ciała – mówi Olga. Wychodząc z tego założenia, Dinah Rodrigues postanowiła tak zmodyfikować praktykę jogi, by wyciągnąć z niej jeszcze więcej hormonalnych korzyści dla ciała. Wybrała najbardziej stymulujące asany i połączyła je z konkretną praktyką oddechową. Swoją metodę przetestowała na sobie, a następnie przebadała na innych kobietach będących w trakcie menopauzy lub po niej. Efekty okazały się zdumiewające. Po czterech miesiącach ćwiczeń trzy razy w tygodniu poziom hormonów żeńskich u wszystkich ochotniczek podniósł się średnio o 254 procent. Mało tego, urodzona w 1927 roku Dinah Rodrigues twierdzi, że w jej ciele nadal krążą żeńskie hormony, mimo że czas menopauzy dawno już ma za sobą. Jak jest faktycznie, trudno powiedzieć, choć patrząc na zgrabną sylwetkę i promienną twarz 91-latki, nie ulega wątpliwości, że praktykowana przez nią joga zdecydowanie odmładza. Joga hormonalna nie jest jednak tylko dla kobiet w wieku okołomenopauzalnym. – To tak naprawdę świetna praktyka dla każdej kobiety, jeśli wyjdziemy z założenia, że prewencja jest lepsza od leczenia – uważa Olga Szemley-Goudineau.

Weź głęboki oddech

Zasady są proste. – Zaczynasz od kilkuminutowej praktyki oddechowej. Usiądź w siadzie skrzyżnym lub kwiecie lotosu, plecy miej wyprostowane. Wybierz oddech, który najlepiej sprawdzi się w twoim przypadku. Jeśli chcesz pobudzić jajniki do pracy, zacznij od oddechu ognistego, tzw. bhastriki – tłumaczy Olga Szemley-Goudineau. – To bardzo krótkie i szybkie przeponowe oddechy przez nos. Działają na zasadzie miecha kowalskiego. Poruszające się z każdym oddechem przepona i mięśnie brzucha bardzo silnie masują jelita, żołądek i wątrobę oraz właśnie jajniki. Pamiętaj, że tego typu praktyka nie jest wskazana w ciąży oraz podczas miesiączki. Na problemy z tarczycą najlepszy jest z kolei oddech ujjayi, który pobudza okolice gardła. To charakterystyczny oddech, któremu towarzyszy dźwięk podobny do chuchania, ale który wykonujesz nie przez usta, lecz nos. W trakcie jego wykonywania trzymaj dodatkowo głowę pochyloną tak, by żuchwa znajdowała się w zagłębieniu pomiędzy obojczykami – stymulacja tarczycy będzie jeszcze silniejsza. Możesz też w ten sposób oddychać podczas wykonywania asan, a zwiększysz ich uzdrawiającą moc. Jest wreszcie oddech harmonizujący półkule, który oddziałuje na przysadkę mózgową. Palce wskazujący i środkowy prawej ręki przyłóż w punkcie między brwiami. Kciuk trzymaj przy prawym skrzydełku nosa, a palce serdeczny i mały przy lewym. Przytkaj prawą dziurkę i weź wdech lewą. Następnie przytkaj lewą dziurkę i weź wydech prawą. Weź wdech prawą dziurką, przytkaj ją i weź wydech lewą. I tak przez kilka, kilkanaście cykli – tłumaczy Olga. Taka praktyka uspokaja i dodaje siły w konfrontacji z codziennym stresem. Dodaje też energii lepiej niż podwójne espresso.

Asany – wewnętrzny masaż

– Wszystkie asany w jodze hormonalnej pomyślane są tak, by stanowiły masaż narządów wewnętrznych – mówi Olga Szemley Goudineau. – I tak w przypadku problemów z tarczycą najlepiej sprawdzają się wszelkie pozycje odwrócone, w których podbródek jest mocno przyklejony do mostka, albo przeciwnie, mocno odchylony do tyłu. Świetnie sprawdzi się np. świeca (Sarvangasana), pług (Halasana) czy wielbłąd (Ustrasana). Przysadkę mózgową stymulować będą pozycje drzewa (Vrksasana) i trójkąta (Trikonasana). Dla zdrowia jajników kluczowe są pozycje orła (Garudasana), kobry (Bhujangasana), łodzi (Navasana) i ryby (Matsyendrasana). Przy okazji sesji jogi hormonalnej nie zapominaj też o nadnerczach, wykonując wszelkie asany otwierające biodra oraz poprawiające metabolizm skręty – podpowiada joginka. Liczy się też tempo, w jakim ćwiczysz. Jeśli do tej pory byłaś zwolenniczką dynamicznych form jogi, czas zwolni . Spokojne, niespieszne ruchy, skupienie na oddechu i wyciszenie są tym, co wyznawczynie jogi hormonalnej lubią najbardziej. By docenić rezultaty, najlepiej ćwiczyć pół godziny dziennie. Możesz to robić w domu, ale, zwłaszcza jeśli nie jesteś aktywną joginką, za pierwszym razem wybierz się na zajęcia. Jeśli masz jakieś dolegliwości, koniecznie powiedz o nich osobie prowadzącej, by mogła odpowiednio zmodyfikować dla ciebie ćwiczenia. A jakie będą ich zauważalne efekty? Lepsza sylwetka, bo joga podkręci metabolizm. Jędrniejsza skóra, bo równowaga hormonalna to młodszy wygląd. Poprawa nastroju i większa akceptacja zmian, które przychodzą wraz z wiekiem. Odporność na stres. I zadowolenie z bycia kobietą nawet wtedy, gdy dopada cię PMS!
Olga Szemley-Goudineautwórczyni Yogattractive®, holistycznej metody rewitalizacji twarzy, ekspertka anti-agingu oraz jogi hormonalnej. Dyplomowana instruktorka Bikram i Hatha jogi wyższego stopnia Yoga Alliance 500, artystka i podróżniczka. Badała rytuały pielęgnacyjne kobiet w siedmiu krajach na trzech kontynentach.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Joga wydaje ci się nudna? Sprawdź zatem, co może dać ci Ashtanga

Zrelaksuj się z jogą

Odrzuć stres i zrelaksuj się z jogą. Kasia Bem krok po kroku pokaże ci, jak to zrobić

Joga zbawiennie wpływa na funkcjonowanie ciała i umysłu. Zapewnia Kasia Bem

Jak zrobić pozycję żurawia? Oto ćwiczenia, które przygotują ciało do jogowej asany

Kobieta przechodząca zabieg strumektomii

Wskazania, przebieg i powikłania zabiegu strumektomii. Jak wygląda rehabilitacja po zabiegu?

Ćwiczenia oddechowe na trawienie

Ćwiczenia oddechowe na trawienie. Kasia Bem pokazuje, jak dobrze je wykonać

Chodzisz rozdrażniona i sama nie wiesz czego chcesz? PMS psuje ci połowę miesiąca? Zwalcz go dietą!

Okres – dlaczego u niektórych trwa tydzień, a u innych dwa dni? Odpowiada ginekolog

woda z cytryną

7 prostych nawyków dla zdrowia. Kasia Bem dzięki nim nie choruje

Naucz się „odpuszczać” – joga ci w tym pomoże

„Odpuść sobie”. Ale jak to zrobić? Kasia Bem zapewnia, że joga może w tym pomóc

„Dbajmy o siebie całościowo. To jest najważniejsze. Maseczka na twarz nie wystarczy.” Ciało i zdrowo – warsztaty dla dziewczyn, które chcą dobrze i zdrowo żyć!

Joga na dobranoc

Joga na dobranoc. Wypróbuj, zanim pójdziesz spać!

Kobieta siedząca przy łóżku

Nie możesz zasnąć? Poznaj receptę na dobry sen według Kasi Bem

serotonin na kartce

Czym jest zespół serotoninowy? Jak się objawia? Jak wygląda leczenie?

tarczyca

Co to jest tyreoglobulina? Przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie

Lekarz wykonuje pacjentce USG tarczycy

Rak tarczycy nie należy do częstych nowotworów. Wyróżniamy kilka typów, wśród których najczęstszym jest rak brodawkowaty.

5 jogicznych zasad zdrowego i długiego życia. Skorzystaj z porad Kasi Bem

dziewczyna stojąca na ulicy

„Zejście po schodach też może stać się dla ciebie ścieżką kontemplacji”. Kasia Bem o spacerze medytacyjnym

Chcesz zacząć przygodę z jogą? Którą wybrać? Kasia Bem pisze o jej najważniejszych odmianach

„Większość życia marnujemy na roztrząsanie tego, co minęło lub śnimy na jawie na temat tego, co ma dopiero nadejść. Co za koszmarna strata czasu!”

Kobieta leży u lekarza, ma badaną tarczycę

Choroba Gravesa-Basedowa jest chorobą gruczołu tarczowego o podłożu autoimmunologicznym. W jaki sposób się objawia?

Kawa się skończyła, a potrzebujesz energetycznego kopa o poranku? Są inne sposoby!

kobieta trzymająca się w okolicach tarczycy

Usunięcie tarczycy i jego skutki. Jak należy postępować po operacji i jak wygląda dalsze leczenie?

Ola Lendzion

„Niektóre mięśnie odkryjemy na nowo, jakby po raz pierwszy w życiu.” Rozmawiamy z instruktorką jogi Olą Ledzion