Przejdź do treści

Joga hormonalna – sposób na równowagę

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Nagietek – kwiat, który nie tylko leczy, koi i pielęgnuje skórę. Jakie są jego magiczne właściwości i jak zrobić nagietkową maść? Tłumaczy autorka bloga Natura Pod Lupą
Kukurydziane ciasteczka z pigwą
Kukurydziane ciasteczka z pigwą
Facebook.com
„Jesteś piękna! Nieważne, czy masz po ciąży wystający brzuch, bliznę po cesarce czy bardziej wiszące cycki” – młoda mama pokazała prawdziwe zdjęcie po porodzie
Unsplash
Dlaczego warto jeść tłuste ryby? Specjaliści z „Czytamy etykiety” wyjaśniają
Chcesz podkręcić swój seksualny apetyt? Sprawdź, czy twoja dieta jest bogata w tę witaminę

Bałagan w hormonach potrafi konkretnie uprzykrzyć życie. Dokucza ci PMS, menopauza albo problemy z tarczycą? Czas na jogę!

Od indywidualnej gry hormonów zależy nasze zdrowie, wygląd i nastrój. Gdy są w nierównowadze, łatwo o kłopoty. W niektórych przypadkach, np. przy problemach z tarczycą, możemy i powinnyśmy pomóc sobie leczeniem pod okiem endokrynologa. Z innymi, takimi jak np. PMS, musimy radzić sobie same, mimo że u niejednej z nas wywołają objawy godne teksańskiej masakry piłą mechaniczną. Szczęśliwie jest coś, co może zadziałać zdecydowanie skuteczniej niż tabliczka czekolady.

Wyginaj ciało śmiało

Jednym z lepszych narzędzi, które wspomogą twój organizm w takiej sytuacji, jest joga hormonalna. Wpływa na optymalne funkcjonowanie hormonów, od którego zależy nasze dobre samopoczucie na co dzień. Poprawia płodność, regularność miesiączek, niweluje objawy PMS, pomaga łagodniej wejść w menopauzę. Sprawdza się w przypadku problemów z tarczycą, z którymi boryka się coraz więcej z nas. Została wymyślona przez kobietę, Brazylijkę Dinah Rodrigues, i kobietom ma służyć. – Stymuluje pracę jajników, wydzielających hormony kobiece, ale także tarczycy i przysadki mózgowej. W mniejszym stopniu, bardziej pomocniczo, wspiera działanie nadnerczy – tłumaczy Olga Szemley-Goudineau, joginka i propagatorka tego stylu w Polsce. Trwanie w nieoczywistych pozycjach ma swój ukryty sens. I wcale nie chodzi tu tylko o poprawę elastyczności ciała czy popisanie się przed innymi swoimi nadludzkimi możliwościami. – Tak naprawdę każda joga jest w jakimś sensie jogą hormonalną.

Chcesz zapomnieć o PMS?

Drażliwość, bolesne piersi, zatrzymywanie wody. Każda z nas przechodzi zespół napięcia przedmiesiączkowego inaczej i każda ma prawo do wsparcia w tym czasie. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

Asany (zwłaszcza wszystkie skręty, zgięcia, wygięcia) są naturalnym masażem organów wewnętrznych, w tym gruczołów. To zaś prowadzi do lepszej produkcji hormonów, a w konsekwencji równowagi hormonalnej ciała – mówi Olga. Wychodząc z tego założenia, Dinah Rodrigues postanowiła tak zmodyfikować praktykę jogi, by wyciągnąć z niej jeszcze więcej hormonalnych korzyści dla ciała. Wybrała najbardziej stymulujące asany i połączyła je z konkretną praktyką oddechową. Swoją metodę przetestowała na sobie, a następnie przebadała na innych kobietach będących w trakcie menopauzy lub po niej. Efekty okazały się zdumiewające. Po czterech miesiącach ćwiczeń trzy razy w tygodniu poziom hormonów żeńskich u wszystkich ochotniczek podniósł się średnio o 254 procent. Mało tego, urodzona w 1927 roku Dinah Rodrigues twierdzi, że w jej ciele nadal krążą żeńskie hormony, mimo że czas menopauzy dawno już ma za sobą. Jak jest faktycznie, trudno powiedzieć, choć patrząc na zgrabną sylwetkę i promienną twarz 91-latki, nie ulega wątpliwości, że praktykowana przez nią joga zdecydowanie odmładza. Joga hormonalna nie jest jednak tylko dla kobiet w wieku okołomenopauzalnym. – To tak naprawdę świetna praktyka dla każdej kobiety, jeśli wyjdziemy z założenia, że prewencja jest lepsza od leczenia – uważa Olga Szemley-Goudineau.

Weź głęboki oddech

Zasady są proste. – Zaczynasz od kilkuminutowej praktyki oddechowej. Usiądź w siadzie skrzyżnym lub kwiecie lotosu, plecy miej wyprostowane. Wybierz oddech, który najlepiej sprawdzi się w twoim przypadku. Jeśli chcesz pobudzić jajniki do pracy, zacznij od oddechu ognistego, tzw. bhastriki – tłumaczy Olga Szemley-Goudineau. – To bardzo krótkie i szybkie przeponowe oddechy przez nos. Działają na zasadzie miecha kowalskiego. Poruszające się z każdym oddechem przepona i mięśnie brzucha bardzo silnie masują jelita, żołądek i wątrobę oraz właśnie jajniki. Pamiętaj, że tego typu praktyka nie jest wskazana w ciąży oraz podczas miesiączki. Na problemy z tarczycą najlepszy jest z kolei oddech ujjayi, który pobudza okolice gardła. To charakterystyczny oddech, któremu towarzyszy dźwięk podobny do chuchania, ale który wykonujesz nie przez usta, lecz nos. W trakcie jego wykonywania trzymaj dodatkowo głowę pochyloną tak, by żuchwa znajdowała się w zagłębieniu pomiędzy obojczykami – stymulacja tarczycy będzie jeszcze silniejsza. Możesz też w ten sposób oddychać podczas wykonywania asan, a zwiększysz ich uzdrawiającą moc. Jest wreszcie oddech harmonizujący półkule, który oddziałuje na przysadkę mózgową. Palce wskazujący i środkowy prawej ręki przyłóż w punkcie między brwiami. Kciuk trzymaj przy prawym skrzydełku nosa, a palce serdeczny i mały przy lewym. Przytkaj prawą dziurkę i weź wdech lewą. Następnie przytkaj lewą dziurkę i weź wydech prawą. Weź wdech prawą dziurką, przytkaj ją i weź wydech lewą. I tak przez kilka, kilkanaście cykli – tłumaczy Olga. Taka praktyka uspokaja i dodaje siły w konfrontacji z codziennym stresem. Dodaje też energii lepiej niż podwójne espresso.

Asany – wewnętrzny masaż

– Wszystkie asany w jodze hormonalnej pomyślane są tak, by stanowiły masaż narządów wewnętrznych – mówi Olga Szemley Goudineau. – I tak w przypadku problemów z tarczycą najlepiej sprawdzają się wszelkie pozycje odwrócone, w których podbródek jest mocno przyklejony do mostka, albo przeciwnie, mocno odchylony do tyłu. Świetnie sprawdzi się np. świeca (Sarvangasana), pług (Halasana) czy wielbłąd (Ustrasana). Przysadkę mózgową stymulować będą pozycje drzewa (Vrksasana) i trójkąta (Trikonasana). Dla zdrowia jajników kluczowe są pozycje orła (Garudasana), kobry (Bhujangasana), łodzi (Navasana) i ryby (Matsyendrasana). Przy okazji sesji jogi hormonalnej nie zapominaj też o nadnerczach, wykonując wszelkie asany otwierające biodra oraz poprawiające metabolizm skręty – podpowiada joginka. Liczy się też tempo, w jakim ćwiczysz. Jeśli do tej pory byłaś zwolenniczką dynamicznych form jogi, czas zwolni . Spokojne, niespieszne ruchy, skupienie na oddechu i wyciszenie są tym, co wyznawczynie jogi hormonalnej lubią najbardziej. By docenić rezultaty, najlepiej ćwiczyć pół godziny dziennie. Możesz to robić w domu, ale, zwłaszcza jeśli nie jesteś aktywną joginką, za pierwszym razem wybierz się na zajęcia. Jeśli masz jakieś dolegliwości, koniecznie powiedz o nich osobie prowadzącej, by mogła odpowiednio zmodyfikować dla ciebie ćwiczenia. A jakie będą ich zauważalne efekty? Lepsza sylwetka, bo joga podkręci metabolizm. Jędrniejsza skóra, bo równowaga hormonalna to młodszy wygląd. Poprawa nastroju i większa akceptacja zmian, które przychodzą wraz z wiekiem. Odporność na stres. I zadowolenie z bycia kobietą nawet wtedy, gdy dopada cię PMS!
Olga Szemley-Goudineautwórczyni Yogattractive®, holistycznej metody rewitalizacji twarzy, ekspertka anti-agingu oraz jogi hormonalnej. Dyplomowana instruktorka Bikram i Hatha jogi wyższego stopnia Yoga Alliance 500, artystka i podróżniczka. Badała rytuały pielęgnacyjne kobiet w siedmiu krajach na trzech kontynentach.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Hello my Hero. Dominika Jeżewska, Pani Łuska: zaczęłam widzieć więcej szczęścia w łuszczycy, bawić się nią i doceniać, że dzięki niej dbam o wiele bardziej o swój organizm

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

Zainteresują cię również:

yoga twarzy joga

Joga dla twarzy. Kasia Bem pokazuje miny, które działają lepiej niż botoks

lewandowska

„Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył z Hashimoto, bo zmienił coś w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny” – mówi Agata Lewandowska, dietetyk i autorka książki „Hashimoto. Dieta i styl życia w chorobie”

Za ciepło, za zimno… Skąd kłopoty z temperaturą ciała?

okres

Dla pracodawcy przez 9 dni w roku jesteśmy nieproduktywne. Może warto pomyśleć o urlopie menstruacyjnym w Polsce?

pms

Paulina Kitlas-Śliwińska: gdyby to mężczyźni cierpieli na PMS, to sposób na niego znaleziono by już dawno

5 profili na Instagramie, które odczarowują temat miesiączki

Wyprostuj się! Kasia Bem podpowiada jak to zrobić skutecznie

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

Co na zły nastrój, PMS i bóle głowy? Szafran!

Co na zły nastrój, PMS i bóle głowy? Szafran! O jego cennych właściwościach rozmawiamy z ekspertem

Niepokalanej mnisi

„Ma zbawienne działanie w łagodzeniu objawów PMS, takich jak: rozdrażnienie, zmiany nastroju czy bóle w okolicach brzucha oraz piersi”. Niepokalanek mnisi i jego pieprzna moc

Paulina Kitlas-Śliwińska: kluczem jest docenienie tego, co kobiece, a to oznacza kompletne przewartościowanie i przebudowanie systemu

Rozpal swoje zmysły naturalnym afrodyzjakiem. Damiana spełni się w tej roli idealnie

„Zajęcia jogi śmiechu działają jak masaż twarzy, a przecież śmiech prostuje opadające kąciki ust. Po co myśleć o zmarszczkach? Ważniejsze jest życie pełne radości” – mówi Piotr Bielski, jogin śmiechu

Za walkę z PMSem wzięli się giganci czyli o kobiecym okresie w nowym programie „Pogromcy medycznych mitów”. TVN wie, jak robić mądrą rozrywkę

Dlaczego przed okresem czujemy się czas tak beznadziejnie?

Wsłuchaj się w potrzeby swojego ciała. Kasia Bem podpowiada, jak się za to zabrać

10 pytań o chorą tarczycę. Sprawdź, czy wszystko o niej wiesz

Joga na dobranoc

Joga na dobranoc. Wypróbuj, zanim pójdziesz spać!

tarczyca

Tarczyca. Co powinnaś o niej wiedzieć?

kobieta dotyka szyi aby sprawdzić, czy nie znajdują się na niej wole tarczycy

Wole tarczycowe – jakie są przyczyny powiększenia się tarczycy?

Kobieta w ciąży siedzi na blacie

Planuję ciążę, ale nie przyswajam kwasu foliowego. Rozmawiamy z ginekologiem o Quatrefolicu

lekarka Małgorzata Ponikowska

„Selen to czarny koń wśród suplementów w chorobie Hashimoto”. Lekarka Małgorzata Ponikowska o wspomaganiu chorób tarczycy selenem

Chcesz uwolnić się z objęć PMS? Może ci w tym pomóc Ashwagandha

Chcesz uwolnić się z objęć PMS? Może ci w tym pomóc Ashwagandha

Joga wydaje ci się nudna? Sprawdź zatem, co może dać ci Ashtanga