Przejdź do treści

Joga w hamaku

Joga w hamaku
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Meghan Markle
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria
Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie

Kilkanaście centymetrów nad ziemią. Uczucie, jakbyś latał. Nowy sposób odczuwania własnego ciała. Joga antigravity to najnowszy wynalazek speców od fitnessu.

Najpierw jest rozciąganie. Potem delikatne kołysanie. W końcu – hop – nogi w górę, głowa w dół, stopy wokół miękkiego materiału. Ciało się rozciąga, otwiera. Miękki hamak podtrzymuje ciało i pozwala odpowiednio rozciągnąć się mięśniom zarówno podczas rozgrzewki, jak i właściwego treningu. Na pasach materiału można bujać się jak na huśtawce, wisieć głową w dół w różnych pozycjach, zaawansowani mogą nawet robić szpagat w powietrzu.

Wbrew grawitacji

Joga antygrawitacyjna, nazywana też aerial jogą, to połączenie jogi klasycznej, pilatesu, ćwiczeń wzmacniających, aerobowych i… akrobacji na trapezie. Wszystkie ćwiczenia wykonuje się bowiem na specjalnym hamaku podwieszonym do sufitu. Miękki, ale bardzo wytrzymały materiał (wytrzymuje obciążenie ponad 400 kilogramów) układa się raz jak gruby sznur, raz jak szeroki pas, na którym można spokojnie się wylegiwać, albo hamak, na którym można się pobujać. Ci, którzy spróbowali, deklarują, że podczas ćwiczeń czują się jak artyści ze słynnej akrobatycznej grupy Cirque du Soleil. Tyle tylko, że ćwiczą nie kilkanaście metrów, lecz 70 centymetrów nad ziemią.

Ćwiczenia aerial jogi na podwieszanych hamakach to znakomity wynalazek, który nowicjuszom ułatwia stawianie pierwszych kroków w jodze, a dla zaawansowanych stanowi miłą odmianę od rutynowych ćwiczeń. – To znakomita metoda, która pomaga w otwarciu się, wspomaga nasze sztywne ciało we wchodzeniu w jogiczne pozycje – tłumaczy Marcin Brener z Centrum Jogi i Samorealizacji we Wrocławiu, który jako jeden z niewielu w naszym kraju jest instruktorem antigravity jogi. Podczas treningu na hamaku znacznie łatwiej wykonać figury (takie jak chociażby stanie na głowie), które zazwyczaj początkującym adeptom jogi stwarzają problemy. Jedna z najbardziej efektownych jest ta zwana „małpką”, kiedy to odwróceni do góry nogami jogini oplątują zgięte nogi taśmą i wygodnie „dyndają” nad ziemią. – Dla początkujących wspomaganie, jakie daje hamak, jest świetnym punktem wyjścia do poznania pozycji, których na co dzień, na macie, nie byliby w stanie przyjąć. Zaawansowanym umożliwia głębsze, czasami zaś zupełnie odmienne odczuwanie wielu figur – zachwala. Sam zainteresował się tym rodzajem jogi zupełnie przez przypadek – zobaczył film na YouTubie. Zaczął interesować się tematem i w końcu pojechał do Niemiec na warsztaty. Tam przekonał się, jak wielką frajdę może sprawiać ćwiczenie w powietrzu. – Osobom, które już ćwiczą jogę, pozwala pełniej, z innym zaangażowaniem, bardziej szczegółowo poczuć moc poszczególnych asanów – tłumaczy Marcin.

Joga w hamaku

Zdjęcie: shutterstock

Bujaj się

Antygrawitacyjna joga została wymyślona w ośrodku Crunch – tym samym, który wypromował popularny wśród kobiet pole dance, czyli fitnessowe ćwiczenia przy drążku do striptizu. Jej pomysłodawcą jest trener i tancerz Christopher Harrison, który wymyślił ten rodzaj ćwiczeń jako trening dla swojej grupy akrobatycznej Team AntiGravity. Trening miał pomóc tancerzom, którzy podczas pokazów występują w specjalnych sprężynujących antygrawitacyjnych butach, w rozciąganiu i wzmacnianiu mięśni. Ćwiczenia w powietrzu okazały się znacznie bardziej zabawne i wciągające niż tradycyjne zajęcia na siłowni. – Największym atutem antigravity jogi jest to, że pozwala na rozciągnięcie kręgosłupa. Na co dzień chodzimy zgarbieni, obciążamy mięśnie, a ćwiczenia w powietrzu sprawiają, że w naturalny sposób, kręg po kręgu, kręgosłup ustawia się w należytym porządku. Takie ćwiczenia poprawiają sylwetkę i niwelują bóle związane np. z siedzącym trybem pracy – zachwala Brent Holten, jeden z instruktorów z centrum Crunch. Po każdym treningu następuje chwila relaksu, kiedy to ćwiczący bujają się w hamakach.

Choć niektóre ćwiczenia wyglądają dość ryzykownie, aerial joga to ćwiczenia dla każdego. Początkujący uczą się pracy z hamakiem, zaczynają od oswojenia się z „lataniem”, szybko jednak mogą wykonywać bardziej skomplikowane figury, jak chociażby wspomniana „małpka”. Ci, którzy mają już większe doświadczenie, mogą ćwiczyć bardziej „fikuśne” pozycje, mogą też zestaw do powietrznej jogi zamontować sobie w domu. Koszt hamaka z mocowaniem to około 450 zł. Choć aerial joga wygląda bardzo efektownie, polskie kluby fitness i szkoły jogi dość powoli otwierają się na tę nowość. W hamaku można regularnie poćwiczyć jedynie we Wrocławiu (www.yoga-joga.wroclaw.pl) oraz w Warszawie, gdzie w październiku ruszyły zajęcia w szkole specjalizującej się do tej pory w aerial dance, czyli tańcu w powietrzu (www.aerialdancestudio.pl).

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Baletnica tańczy w ciąży

Baletnica tańczy w ciąży

Ashtanga da ci kopa!

7 nawyków, które odbierają ci energię

Adaptogeny w obliczu czynników stresogennych

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Drzemka dobra na wszystko

6 sposobów na odzyskanie energii po pracy

Skąd to ciągłe zmęczenie?

Joga na dobranoc

Joga na dobranoc

Joga na silne ramiona

Joga na silne ramiona

Spożywcze wampiry energetyczne

Spożywcze wampiry energetyczne

5 patentów na wiosenne przemęczenie