Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Kanioning – najlepsze destynacje

Kanioning – najlepsze destynacje
Źródło: www.petzl.com

Wakacyjne upały potrafią zniechęcić do aktywności nawet najwytrwalszych. Możemy spędzać całe dnie ukryci w cieniu, ale bezruch i monotonia też mogą dać się ostro we znaki. Na szczęście można połączyć system wydajnego chłodzenia z przygodą na wysokich obrotach. Umożliwia to kanioning.

Kanioning jest wyśmienitą zabawą dla miłośników gór i wody. Polega na pokonywaniu górskich potoków, które wcinają się w skały i żłobią w nich wodospady, progi, rynny oraz kaniony. Prekursorem tej dyscypliny jest francuski speleolog Édouard-Alfred Martel, który w 1888 roku przeszedł jaskinię Bramabiau, przez którą płynie poprzecinana wieloma progami podziemna rzeka. Jej pokonanie po latach uznano za początek kanioningu. Boom nastąpił w latach 80. XX wieku za sprawą Paula Montroue’a, który wydał przewodnik „Kaniony Sierra de Guara”. Do Polski dyscyplina zawitała dekadę później. Jednak do dziś nie ma u nas oficjalnych miejsc do jej uprawiania, dlatego też, podobnie jak surferzy, musimy szukać ich u sąsiadów.

Naturalny park rozrywki

Aby kupić bilet do jego zwiedzania, musimy się odpowiednio przygotować. Potrzebne nam będą pianka, kask, uprząż i lina, bo czekają na nas zjazdy w wodospadach, skoki z progów, pokonywanie zjeżdżalni wyżłobionych przez wodę, pływanie i brodzenie w wodzie. W każdym kraju alpejskim są biura oferujące przewodnictwo kanioningowe, sprzęt i wiedzę. Po zapoznaniu się z technicznymi tajnikami tego sportu możemy już samodzielnie pokonywać meandry górskich potoków.

Pierwsze zjazdy – Słowenia

Warto zacząć od przepięknej doliny rzeki Soczy, nad którą majestatycznie wznosi się szczyt Kanin. Idealny dla początkujących jest kanion Suszec, główny szlak komercyjnych przejść w tym rejonie. Suszec można przejść bez użycia liny, poza tym wzdłuż niego przebiega ścieżka górska umożliwiająca wycofanie się z trasy w każdej chwili. Pokonanie kanionu zajmuje dwie godziny, choć trzeba się liczyć ze sporym ruchem na trasie, który może wydłużyć przygodę. Czekają nas tu atrakcje w postaci licznych skoków, toboganów (rynien wymytych przez wodę) i finałowego zajazdu na czterech literach z 13-metrowego progu.

Zaawansowani kanioniści, którzy doświadczyli groźnych odwojów, silnych prądów i syfonów, mogą się zadurzyć w podwojach Mlinaricy, najtrudniejszego kanionu Alp Julijskich. Czeka tu na nich aż 400 metrów deniwelacji (czyli różnicy wysokości). W górnym odcinku trzeba pokonać niewysokie progi skalne, przeciskając się wąskim korytem pomiędzy zwalonymi głazami. Tempo przejścia spowolnią postoje na podziwianie widoków z kanionu. Mniej więcej w połowie trasy rozpościera się 60-metrowy próg otwierający drugą część kanionu, ziemię obiecaną. Kanion zamyka się i zaczyna przypominać jaskinię. Atrakcje? Kilkudziesięciometrowe zjazdy przeplatane odcinkami pokonywanymi wpław. Do tego huk przewalającej się wody oraz mroki Mordoru, które na długo pozostają w pamięci uczestników wyprawy.  

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Paralotnie – najlepsze destynacje

Człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać. Mam rację? Koniec czerwca, preludium lata i wakacji. Niech...
Człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać. Mam rację? Koniec czerwca, preludium lata i wakacji. Niech nadchodzący urlop stanie się doskonałym wspomnieniem szczeniackich wakacji, pełnych wrażeń i emocji. Żeby tego doświadczyć, najlepiej zacząć latać.

Nurkowanie - najlepsze destynacje

Żeby zanurkować bez butli na 200 metrów, potrzeba wielu lat treningu. Jednak żeby zachwycić się pięknem...
Żeby zanurkować bez butli na 200 metrów, potrzeba wielu lat treningu. Jednak żeby zachwycić się pięknem podwodnego świata, wystarczy krótki kurs i odpowiednia lokalizacja. „Wielki błękit” jest bliżej, niż mogłoby się wam wydawać.

Wspinaczka – najlepsze destynacje

Jeżeli byliście tymi dzieciakami, które każdą możliwą chwilę spędzały na drzewach, murkach lub dachach,...
Jeżeli byliście tymi dzieciakami, które każdą możliwą chwilę spędzały na drzewach, murkach lub dachach, a kluczowe rozważania dotyczące podwórkowego życia prowadziliście z pozycji trzepaka, wisząc głową w dół – to nie ma no co czekać. Trzeba ruszyć w skały i zacząć się wspinać!

Surfing – najlepsze destynacje

Nasze współrzędne geograficzne wymuszają na nas dosyć ograne formy spędzania wolnego czasu: rowery, kajaki,...
Nasze współrzędne geograficzne wymuszają na nas dosyć ograne formy spędzania wolnego czasu: rowery, kajaki, nurkowanie. Fajnie, ale może by tak dla odmiany dziarsko przywdziać szorty w kwiaty, chwycić deskę pod pachę i ruszyć nad ocean? To będą wakacje na fali!