Przejdź do treści

Kawa z kakao – najlepszy dopalacz dla mózgu

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Stringi na schodach przed sądem w Cork (Irlandia)
Irlandzkie kobiety publikują zdjęcia swojej bielizny. To protestu wobec obwiniania ofiar gwałtu
dachy domów z kominami, z których leci dym
Smog. W większości polskich gmin nadal bezkarnie spala się śmieci
Modelki Victoria's Secret
Jan Singer, dyrektor generalna, opuszcza Victoria’s Secret
Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał
płaczące dziecko
Zimne powietrze na obrzęk krtani. 31-letnia matka uratowała swoje dziecko za pomocą zamrażarki

Kawa pobudza „ospały” mózg do pracy – to wiemy. Okazuje się jednak, że jeszcze lepsze rezultaty daje mała czarna w połączeniu z kakao.

Jeśli w tym miejscu przychodzi wam na myśl mokka, macie rację, ale tylko częściowo. Raczenie się czekoladową słodyczą z mlecznymi atrakcjami niekoniecznie wyostrzy koncentrację. Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Naukowcy z Clarkson University i University of Georgia przebadali wpływ kakao z dodatkiem kofeiny na mózg. A konkretnie – na zdolność skupienia uwagi, motywację do wykonywania zadań umysłowych, poziom energii i zmęczenia oraz nastrój. Okazało się, że napar ze zmielonych ziaren kakaowca w połączeniu z głównym składnikiem psychoaktywnym kawy stanowi znakomitą miksturę poprawiającą nasze funkcje poznawcze. Samo kakao, dzięki zdolności usprawniania krążenia krwi w mózgu, pomaga wyostrzyć uwagę i zmniejszyć liczbę pomyłek wynikających z braku skupienia podczas wykonywania zadań. Nie ma ono jednak znaczącego wpływu na poczucie energii i zmęczenia czy motywację do działania, którą wzmacnia kofeina. Kakao spożywane w połączeniu z kofeiną ma dodatkową zaletę – zmniejsza uczucie niepokoju, które często towarzyszy nam po wypiciu nadmiernych ilości kawy.

Spokój i skupienie

Uczestników badania, na których testowano oddziaływanie kakao i kofeiny, podzielono na cztery grupy. Jednej z nich podawano wyłącznie kakao. Osoby z drugiej piły kakao wzbogacone o dodatkową ilość kofeiny (kakao zawiera niewielkie „zasoby własne” tego związku). Osoby z kolejnych grup piły placebo w postaci napoju z dodatkami smakowymi i kolorystycznymi oraz analogiczny napój, tyle że z dodatkiem kofeiny.

Ochotników poddano serii 26-minutowych testów oceniających ich nastrój, motywację oraz uwagę: raz przed podaniem napojów i trzykrotnie po ich spożyciu. Procedura została powtórzona po upływie 48 godzin. Okazało się, że osoby z grupy pijącej kakao popełniały mniej błędów fałszywego alarmu (polegają one na wykonaniu określonej reakcji mimo braku sygnału prowokującego taką reakcję). Liczba błędów zmniejszała się z upływem czasu i najniższy poziom osiągnęła po mniej więcej dwóch godzinach od spożycia napoju. Dodatkowo wśród osób spożywających kakao z kofeiną stwierdzono niższy poziom niepokoju i nerwowości w porównaniu z ochotnikami, którzy pili wyłącznie napój z kofeiną, a także większą dokładność i niższy wskaźnik błędów związanych z niedopatrzeniem podczas wykonywania zadań niż w przypadku osób z grupy kontrolnej.

Kawa z czekoladą zamiast mokki?

Wnioski z badania opisanego na łamach serwisu BMC Nutrition są nader przyjemne, m.in. dla podniebienia. Szybko podchwyciły je więc zagraniczne serwisy internetowe – tyle że wzbogacając je o własną interpretację. Wiele z nich już w nagłówkach poinformowało o pożytkach z picia mokki. Tymczasem mokka to jeden z wariantów kawy latte, złożony z espresso, gorącego mleka i ciemnej lub mlecznej czekolady, często „ozdobiony” bitą śmietaną i osłodzony syropami oraz pokaźną dawką cukru.

Z innego badania, przeprowadzonego w 2016 r. przez organizację Action on Sugar, wynika, że napoje kawowe – w tym te z dodatkiem czekolady, określane jako mokka – sprzedawane w znanych sieciowych kawiarniach zawierają cukier w ilości odpowiadającej nawet kilkunastu łyżeczkom sacharozy. Nawet jeśli takie specyfiki sprawdzają się jako pobudzacze (co jest ryzykowną hipotezą, zważywszy na „usypiające” działanie cukru), to z pewnością mają one bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie.

Dodatkowo z badania z 2003 r. opisanego na łamach „Nature” wynika, że przetwory mleczne mogą ograniczać biodostępność (wchłanialność) flawonoli zawartych w kakao i zmniejszać korzystne właściwości tego przysmaku. Warto podkreślić, że testy przeprowadzone przez uczonych z Clarkson University i University of Georgia obejmowały jedynie kakao i kofeinę, a nie kawiarniane koktajle na bazie kawy i kakao.

Ostateczny wniosek z najnowszych rewelacji na temat korzystnego wpływu połączenia kawy i kakao na sprawność intelektualną i samopoczucie może być zatem nieco mniej słodki. Najlepsze „kombo” dla umysłu to nie apetyczna odmiana latte, ale filiżanka małej czarnej z domieszką kakao – lub kostką gorzkiej czekolady.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 sposóbów na problemy z płodnością u mężczyn

Ciemna strona inteligencji emocjonalnej

Nie usuwaj migdałków! (Chyba że naprawdę musisz)

Tylko nie wstawaj lewą nogą

Dlaczego wciąż jestem singlem?

Piwko po treningu? Lepiej nie…

Dr Google cię nie wyleczy

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Inteligencja jako źródło cierpień

Depresja jako stan zapalny

Żywność przeciwko alergii

Przepis na lidera: skromność z… narcyzmem