Przejdź do treści

Jak mamy powinny dbać o kręgosłup?

Kręgosłup mamy
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Na co narzekają młode mamy? Poza brakiem czasu i niewyspaniem, najczęściej dokucza im kręgosłup, eksploatowany do bólu podczas opieki nad niemowlęciem. Warto zadbać o odpowiednią postawę i unikać ciężaru.

Zdrowy kręgosłup będzie ci potrzebny jeszcze przez kilka lat – do noszenia malucha i jego bagażu, pchania wózka, a także aktywnych zabaw z przedszkolakiem. Tymczasem bardzo łatwo go przeciążyć już podczas pierwszych miesięcy opieki nad potomkiem. Jak świeżo upieczone mamy powinny dbać o kręgosłup, zapytaliśmy fizjoterapeutę Piotra Turskiego.

1. Karmienie bez przeciążeń

Jeżeli karmisz dziecko piersią w ‚„leniwej” pozycji siedzącej, twój kręgosłup szybko zacznie się buntować.

– Organizm kobiety jest po porodzie zalewany lawiną hormonów, m.in. osłabiających wytrzymałość kręgosłupa, który może być w gorszej kondycji nawet do pierwszych urodzin dziecka – mówi Piotr Turski. – Dlatego podczas karmienia pozycja półleżąca odpada, bo w niej kręgosłup traci stabilizację mięśniowo-więzadłowo-szkieletową. A to powoduje nadmierne uelastycznienie więzadeł, w których zaczyna się stan zapalny. Do tego głowa mamy jest pochylona do przodu i zamiast na mięśniach, wisi tylko na kręgosłupie szyjnym, który osłabia.

Dlatego usiądź wyprostowana i obłóż się poduszkami, by podczas karmienia jak najmniej twojego ciała „wisiało” w powietrzu. Dobrze podeprzyj lędźwie, łokcie i łopatki, opuść stopy na podłogę.

– Przyłóż dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka – dzięki temu nie będziesz się garbić i przeciążać pleców. Podeprzyj też poduszką ciało dziecka – radzi specjalista.

Gdy karmisz, leżąc na boku, ty i dziecko powinniście leżeć płasko, z niewielką poduszką pod twoją głową. Nie władaj pod barki dużej poduszki, długie leżenie na boku z wysokim podparciem klatki piersiowej też powoduje przeciążenia kręgosłupa.

2. Przewijanie na łóżku?

Przewijanie malucha na łóżku jest kiepskim pomysłem. Nie bez powodu przewijaki w szpitalach umieszczone są wysoko ‒ gdyby pielęgniarki miały się schylać do zdjęcia każdej pieluchy, personel położniczy szybko wylądowałby na rencie…

– Najlepiej wykonywać czynności pielęgnacyjne, mając proste plecy. Kręgosłup wyjątkowo nie lubi, gdy wisisz zgięta nad dzieckiem i dodatkowo obracasz się na boki, sięgając po kosmetyki i pieluchy – mówi fizjoterapeuta. – Krążki międzykręgowe są osłabione po porodzie i przy rotacji wykonywanej w zgięciu mogą wysunąć się z nich jądra miażdżyste, co spowoduje bolesną dyskopatię.

Jeżeli nie możesz zafundować sobie przewijaka ani przewijać dziecka na wysokim blacie, klęknij przed łóżkiem tak, by nie pochylać się zgięta nad dzieckiem.

3. Kąpiel w wanience

Kręgosłup mamy

Jeżeli chcesz, stojąc, wykąpać malucha w dziecięcej wanience włożonej do dużej wanny, lepiej, żebyś miała kręgosłup gibki jak cyrkowi akrobaci.

– Jeżeli nie jesteś z plasteliny, taka pozycja – zgięcie i rotacja – podobnie jak w przpadku przewijania na stojąco przy łóżku narazi cię na wypadnięcie dysku – tłumaczy fizjoterapeuta. – Klęknij przy wannie albo postaw wanienkę na pralce lub blacie. Zasada prostych pleców obowiązuje także w tym przypadku.

Aha, wodę z wanienki wylewa sprawca ciąży. Mama musi się oszczędzać!

4. Uwaga na ramiona

Wszyscy rodzice noszą dzieci na ramieniu. Po jedzeniu, żeby maluchowi się odbiło, albo by uspokoić marudzącego szkraba. A to oznacza nawet kilka kwadransów spaceru ze słodkim ciężarem wiszącym po jednej stronie naszego kręgosłupa.

– Jeśli nie chcesz mieć zamontowanej stalowej płyty stabilizacyjnej w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, nosząc dziecko na ramieniu, zachowaj proste plecy i nie odchylaj się do tyłu. Długotrwałe wystawienie kręgosłupa na taki „odchył” połączone z ciężarem dziecka sprawi, że możesz dorobić się kręgozmyku, czyli przemieszczenia całych kręgów – radzi Piotr Turski.

Przekładaj też malucha z jednego ramienia na drugie co 10 minut ‒ to trochę ulży kręgosłupowi.

5. Wieczorne przytulanki

Odkładasz niemowlę do łóżeczka i nurkujesz tam razem z głową, by jeszcze przytulić się do malucha? Wygląda to bardzo słodko, ale dla twojego kręgosłupa to prawdziwa tortura.

– Gdy robimy z ciała taki łuk, narażamy na duże przeciążenia praktycznie każdy odcinek kręgosłupa – tłumaczy fizjoterapeuta. – Proponuję wyprzytulać malucha wcześniej, a do łóżeczka wkładać go tylko rękami, a nie całym tułowiem.

Dobrym pomysłem jest zakup łóżeczka z opuszczanym bokiem, do którego można wkładać dziecko, nie zginając pleców (i kucając). Albo utrzymywanie możliwie długo wysokiego ustawienia materacyka.

6. Zdrowy spacerek

Żeby był zdrowy nie tylko dla malucha, ale też mamy, trzeba pamiętać o dwóch sprawach. Pierwsza to regulowanie wysokości kierownicy wózka.

– Powinna znajdować się na wysokości bioder, nie pępka. Warto zmieniać jej ustawienia pod siebie nawet w połowie spaceru, gdy przejmujemy wózek od innego członka rodziny. Bo prowadzenie go w zgięciu również może prowadzić do dyskopatii, której objawem jest drętwienie jednej z nóg, na co często skarżą się rodzice kupujący wózki niedopasowane do swojego wzrostu – mówi Piotr Turski.
Drugim elementem zdrowego spaceru jest umiejętne umieszczenie malucha w samochodzie.

– Dopóki dziecko jeździ na półleżąco, w takim siedzisku-skorupce, najlepiej jest ułożyć je i pozapinać w foteliku poza samochodem i dopiero całość zamontować w aucie – radzi fizjoterapeuta. – W ten sposób krócej szamoczemy się w zgięciu, zapinając fotelik, a nasz kręgosłup bardzo tej pozycji nie lubi.

I uwaga końcowa: młoda mama może samodzielnie prowadzić auto i wózek, ale załadunek dziecięcego asortymentu i noszenie go po schodach powinna powierzyć innym. Podobnie jak, jeśli to możliwe, kąpanie i „odbijanie” malucha na ramieniu. Prośba o pomoc przy tych czynnościach nie boli, w odróżnieniu od skutków ich samodzielnego wykonywania.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Wszystkie odcienie fioletu

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Dieta małego sportowca

Nie garb się! Będziesz… weselszy

Chorzy od pracy

5 negatywnych syndromów chorób, które mogą pojawić się podczas pracy

Jak mają się twoje biodra, gdy ty masz 20, 30, 40… lat?

Człowieku, wyprostuj się! Twój kręgosłup cierpi.

Kręgosłup vs. wielkie porządki

Cebula – królowa warzywniaka

Pij wodę zimą!

Zimowy fitness dla stóp

4 rzeczy, których nie znoszą twoje stawy