Przejdź do treści

Kupujemy dobry dżem

Kupujemy dobry dżem
Zdjęcie: shuttertstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Zimowe przetwory pewnie wam się skończyły, a na owoce, z których można zrobić domowe konfitury, trzeba jeszcze trochę poczekać. Podpowiadamy zatem, jak kupować dżem, żeby w składzie nie królował cukier i zagęstniki, tylko owoce.

Jeśli chcemy kupić dżem w sklepie, trzeba być czujnym. Wprawdzie czekają na nas niezliczone ilości słodkich „domowych konfitur”, ale czy rzeczywiście ich skład jest taki jak u babci? Mam duże wątpliwości.

Na sklepowych półkach roi się od słodkich smarowideł, których lista składników jest bardzo długa, a zawartość prawdziwych owoców mała. Przede wszystkim zwróćmy uwagę, ile dokładnie owoców znajduje się w naszym dżemie. Im więcej owoców, tym lepiej, ale to wcale nie jest takie oczywiste. W 100 gramach produktu możemy znaleźć ponad 180 gramów, ale także 100 gramów owoców, a w najgorszym przeanalizowanym przeze mnie dżemie owoców było zaledwie 40 gramów na 100 gramów produktu. Ten ostatni słoiczek trudno mi nazwać dżemem. Co więc wypełniło słoiczek poza owocami?

Wiśnie producent postanowił najpierw rozcieńczyć wodą. Tak, tak! Woda znalazła się na drugim miejscu w składzie, czyli jest jej całkiem sporo. Potem producent dosłodził wisienki cukrem i syropem glukozowo-fruktozowym. Żeby wszystko razem związać, dodano substancję żelującą i zagęszczającą. Na koniec dorzucono jeszcze kwas cytrynowy i cytrynian sodu. Nie polecam tej mieszanki.

Sprawdziłam też listę składników marmolady wieloowocowej. W składzie jabłka, aronie i szczątkowe ilości truskawek (3,5 proc.). Wszystko szczelnie przysypane cukrem, syropem glukozowo-fruktozowym i okraszone regulatorem kwasowości. Zakonserwowano sorbinianem potasu. Dziękuję, też nie kupię.

Syrop glukozowo-fruktozowy pojawił się nawet w napotkanych przeze mnie na sklepowej półce powidłach śliwkowych, choć to powidła miały najwięcej śliwek (182 gramy) na 100 gram produktu. Nie oznacza to jednak, że syrop glukozowo-fruktozowy znajdziemy we wszystkich gotowych konfiturach. Są dżemy słodzone np. sokiem z winogron, co jest dużo lepszą alternatywą dla niezdrowego wszechobecnego słodzika.

Nie ustawałam w poszukiwaniach i znalazłam dżem idealny – w składzie tylko czerwone pomarańcze i cukier. Minusem tego słoiczka była jego cena – dwa razy wyższa niż dżemu wiśniowego. Ale patrząc na skład, zastanówmy się, czy chcemy płacić za wodę i substancje żelujące. Decyzja należy do was. Ja wybieram bagietkę z konfiturą pomarańczową. W końcu chciałam kupić dżem, a nie posłodzony sorbinian potasu i cytrynian sodu.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 naturalnych źródeł magnezu

5 naturalnych źródeł magnezu

Jak naturalnie zadbać o włosy?

Akcja regeneracja

Najważniejsze dla skóry po lecie? Nawilżanie!

Uroda w pigułce

Jak kupować mniej ubrań?

Letni demakijaż

10 ekokosmetyków idealnych na lato

Kosmetyczne nowości na rynku eko

Zestaw dla weganki

10 zastosowań wody różanej

Kosmetyczny niezbędnik narciarza