Przejdź do treści

Mam kaca. Ratunku!

Mam kaca. Ratunku!
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya
tebalet z rentgenem płuc leży na biurku
Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”

Po zaledwie kwadransie od spożycia alkoholu jego połowa buzuje w naszych żyłach, wprawiając nas w dobry humor i rozluźniając. Zanim się obejrzymy, jest już za późno na ratunek. Kac gigant już do nas zmierza i następnego dnia rano uderzy z całą swoją mocą. Na szczęście naukowcy spieszą z odsieczą dla imprezowiczów i zdradzają kilka skutecznych sposobów na zmniejszenie objawów kaca.

Szparagi na zakąskę                                               

Za upojenie alkoholowe i późniejsze jego skutki odpowiada głównie etanol zawarty w napojach alkoholowych. Proces jego wchłaniania rozpoczyna się już w obrębie jamy ustnej. Eksperci za najważniejsze powody kaca uważają hipoglikemię (niedocukrzenie), odwodnienie, niedobór witaminy B12 oraz zatrucie aldehydem octowym (powstaje podczas rozkładu etanolu). Gdy trzęsiesz się na kacu jak galareta, do tego jesteś rozdrażniony, jest to najprawdopodobniej wynik niedoboru potasu i magnezu. Prócz alkoholu za złe samopoczucie odpowiadają też inne czynniki, jak niewyspanie, przejedzenie, wypalenie zbyt wielu papierosów czy choćby chrapanie.

Jak sobie radzić? Pij i jedz szparagi – radzą uczeni z Uniwersytetu Narodowego Jeju w Korei Południowej. Warzywa te zawierają aminokwasy i minerały, które nie dość, że niwelują objawy zatrucia alkoholowego, to jeszcze chronią wątrobę przed działaniem toksyn – czytamy w piśmie „Journal of Food Science”. Wystarczy zjeść kilka szparagów przed imprezą lub już w trakcie picia alkoholu, aby kac nie był tak dotkliwy. Jeśli mamy wybór, lepiej wybrać liście niż pędy, bo to one zawierają więcej prozdrowotnych substancji. Szparagi to doskonałe źródło potasu i magnezu, które tracimy w czasie spożywania alkoholu. Ponadto zawierają przeciwutleniacze (witaminy C, E, beta karoten) oraz kwas foliowy.

Zapobiegać, nie leczyć

Mam kaca. Ratunku!

Ilustracja: shutterstock

Generalna zasada jest taka, że ważniejsze jest, co zjesz, zanim się napijesz, niż po fakcie. Eksperci zalecają tłuste jedzenie, ponieważ spowalnia absorpcję alkoholu. Cukier także warto nadrobić, będzie miało przynajmniej co spadać.

Znaczenie ma także rodzaj alkoholu – lepiej wybrać po prostu wódkę niż whisky czy inne ciemne alkohole. Specjaliści z Brown University w USA dowiedli, że w ciemnych alkoholach zawarte są tzw. kongenery. Powstają przez materiały wykorzystywane w procesach fermentacji, takie jak ziarna i drewniane beczki. Kongenery występują w niewielkich ilościach, ale są toksyczne i mogą powodować gorsze skutki po alkoholu. Podobnie jest z winami. Po czerwonym będziemy narzekać na większy ból głowy niż po białym. Złota zasada jest taka, by nie mieszać trunków i między „kolejkami” pić sporo niegazowanej wody.

Jeśli pijesz, to nie pal. Papierosy, również te wypalone przed wypiciem alkoholu, potęgują dolegliwości następnego dnia. To również sprawdzili naukowcy z Brown University. Do badań zaangażowali ponad 100 studentów, którzy opisywali swój stan po spożyciu alkoholu i paleniu papierosów. Samopoczucie jest wyraźnie gorsze, ponieważ receptory nikotyny w mózgu mają udział w reakcji na alkohol. Dokładne mechanizmy wciąż są wyjaśniane.

Co jeszcze można zrobić? Wrócić do domu pieszo. Świeże powietrze dotleni organizm. Tuż przed pójściem spać warto wypić przynajmniej szklankę wody niegazowanej i sok owocowy – witamina C przyspieszy metabolizm alkoholu. Po tym pozostaje już tylko czekać na to, co przyniesie kolejny dzień.

Gdy kac Cię wyprzedził

Mam kaca. Ratunku!

Ilustracja: shutterstock

Jeśli już masz kaca, to najważniejsze jest nawadnianie organizmu. Najlepsza będzie woda mineralna niegazowana i soki, szczególnie pomidorowy (zawiera dużo sodu, potasu, magnezu). Pomocne będą napoje izotoniczne dla sportowców – uzupełnią utracone elektrolity. Jak uważają eksperci, woda oprócz poprawiania odpowiedniego poziomu płynów pomoże w transporcie potrzebnych minerałów i tlenu do tkanek całego ciała. W ten sposób można szybciej dojść do siebie.

Teraz też przyda się solidna łyżka miodu lub owoce z dużą zawartością cukru, jak banany czy białe winogrona. Wskazane są spieczone tosty – mogą być właśnie z miodem. To mieszanka węglowodanów, glukozy i fruktozy, co oznacza porządną dawkę energii. Sprawdzi się też imbir, na przykład w postaci herbaty imbirowej, a także lukrecja – w celach detoksykacyjnych. Natka pietruszki posypana na kanapkę uzupełni wypłukany przez alkohol potas, magnez, sód i witaminę C oraz żelazo. Poprawia też trawienie, co oznacza szybsze pozbycie się alkoholu z organizmu. A przecież na tym na kacu najbardziej nam zależy…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Piwko po treningu? Lepiej nie…

Alkohol na diecie – tak czy nie?

Trzymaj się ciepło! - obalamy mity

4 mity na temat ciepła

Leki plus alkohol = niebezpieczne związki

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Problem z alkoholem ‒ 8 sygnałów ostrzegawczych

7 kłamstw, które odbijają się na twoim zdrowiu

Kac Vegan

5 mitów na temat alkoholizmu

6 produktów, które mogą powodować raka

Jak uleczyć sylwestrowego kaca?

Top 5 leków bez recepty, których lepiej nie łączyć z alkoholem