Przejdź do treści

Masz brzuch jak balon?

Masz brzuch jak balon?
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Śmichy-chichy, wstydliwy temat. Ale gdy problem wzdęć dotyczy nas samych, to już śmiesznie nie jest. Ból, dyskomfort, zakłopotanie. Co robić, by ten przykry stan przytrafiał się nam jak najrzadziej?

Zwolnij!

Nadmierne gromadzenie gazów w przewodzie pokarmowym pochodzi głównie z połykanego powietrza, więc częściej dotyczy osób, które żyją w pośpiechu i stresie. To one zazwyczaj jedzą i piją szybko, połykając nadmierne ilości powietrza. To samo tyczy się osób, które szybko mówią. Jeśli problem wzdęć brzucha dotyczy i ciebie, policz czas, w jakim zjadasz lunch w pracy. I jak? Jesz szybko? Nic dziwnego, że masz brzuch jak balon. Wyjście z sytuacji? Jedz wolniej. I postaraj się jeść mniejsze posiłki, za to częściej. Twój brzuch będzie ci za to wdzięczny. A wieczorem zamiast wylegiwania się na kanapie po obfitej kolacji wybierz się na spacer. Aktywność fizyczna pomaga bąbelkom powietrza szybciej przesunąć się przez przewód pokarmowy, dzięki czemu uczucie wzdęcia prędzej minie.

Uważaj na mleko

Część osób nie toleruje mleka i jego produktów. Winny temu jest cukier mleczny (laktoza), a raczej niedobór w organizmie enzymu go rozkładającego (laktazy). W następstwie tego u takich osób występuje złe trawienie laktozy. Jednym z objawów nietolerancji laktozy są uporczywe wzdęcia brzucha. Problem dotyczy i ciebie? Wyeliminuj mleko i uważnie obserwuj, jak tolerujesz mleczne produkty fermentowane – jak kefir i jogurt ‒ które zawierają znacznie mniejsze ilości laktozy.

Wprowadź zmiany do diety

Masz brzuch jak balon?

Zdjęcie: shutterstock

Wzdęciom sprzyjają posiłki wysokobiałkowe i wysokotłuszczowe. W wyniku reakcji wodorowęglanów (obecnych w soku trzustkowym i żółci) z kwasami (kwas solny, kwasy tłuszczowe) w przewodzie pokarmowym gromadzi się zbyt dużo dwutlenku węgla, który wypełnia brzuch jak balonik. Sposobem jest unikanie ciężkostrawnych, tłustych, smażonych na głębokim tłuszczu potraw. Wybieraj gotowanie w wodzie i na parze, grillowanie. Zrezygnuj z tłustych mięs, dużej ilości jaj, tłustych sosów i ciast z kremem na bazie śmietany.

No dobrze, a jeśli stosujesz zdrową dietę: zacząłeś jeść więcej warzyw i owoców, na śniadanie jesz otręby, na obiad zamiast mięsnych kotletów wybierasz te z fasoli? Niby czujesz się lżej, ale twój brzuch niepokojąco zwiększył swoje rozmiary. A przecież jesz zdrowiej, więc o co chodzi? Przyczyną wzdęć w tym przypadku jest prawdopodobnie nadmierna ilość błonnika pokarmowego. Owszem, błonnik jest zdrowy, bo oczyszcza jelita, wiąże tłuszcze i cukier, zapobiega nowotworom. Ale zbyt szybkie wprowadzenie błonnika do twojego menu skutkuje nasileniem procesów fermentacyjnych w jelicie grubym, a to z kolei jest przyczyną nadmiernej ilości gazów. Co możesz zrobić? Jedz produkty bogate w błonnik, ale zwiększaj ich ilość w diecie powoli: zacznij od gotowanych na półtwardo warzyw, drobno startych surówek i owoców bez skórki. Dopiero gdy wzdęcia miną, wprowadź do diety większe ilości surowych warzyw i owoców ze skórką. Na początku ogranicz też warzywa, które zawierają duże ilości trudnych do strawienia i wchłonięcia oligosacharydów (rafinozy i stachiozy). Należą do nich nasiona roślin strączkowych, kapusta, kalafior, brukselka, brokuły czy cebula. Jest także sposób na to, by warzywa suche strączkowe mniej wzdymały. Przed przygotowaniem obiadu wymocz je przez co najmniej dwie godziny w wodzie (pamiętaj, by odlać tę wodę przed gotowaniem i użyć świeżej). Dodawaj do potraw przyprawy, które mają właściwości odgazowujące: majeranek, kminek, imbir czy koper.

Jeśli problem wzdęć powraca, a zmiany dietetyczne nie dają zadowalających rezultatów, możesz sięgnąć po dostępne w aptekach bez recepty preparaty pozwalające pozbyć się problemu. Zwykle działają dość szybko i faktycznie przynoszą ulgę. Co nie znaczy, że możesz zapomnieć o diecie!

Materiał powstał we współpracy z marką Verdin. Zaletą suplementu diety Verdin Enzymixx jest innowacyjne podejście do rozwiązania problemu wzdęć. Produkt działa jeszcze zanim w jelitach pojawi się uciążliwy gaz, co pozwala uniknąć bolesnego ucisku. Verdin Enzymixx zawiera w składzie laktazę odpowiadającą za trawienie cukru mlecznego, bromelainę wspierającą organizm w trawieniu białek oraz cynarynę sprzyjającą wydzielaniu soków trawiennych, tym samym wspomagającą trawienie tłuszczów.

 

Małgorzata Różańska – dietetyczka z wykształcenia i zamiłowania. Jest właścicielką Poradni Dietetycznej „Foodarea, w której uczy, jak dbać o siebie przez zdrowe odżywianie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 produktów zmniejszających apetyt

5 zaskakujących spowalniaczy metabolizmu

Kilka słów o... bąkach

Kilka słów o… bąkach

Dieta w insulinooporności

10 sprawdzonych sposobów na lepsze trawienie

Dieta rozdzielna – czy ma sens?

Jesz ryż? Uważaj na arsen

6 rzeczy, które spowalniają metabolizm

6 rzeczy, które spowalniają metabolizm

5 zmian w diecie dla ciągle zmęczonych

10 wegetariańskich źródeł żelaza

5 błędów, które popełniasz, gdy przechodzisz na dietę bezglutenową

6 świątecznych grzechów za stołem