Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Męska depresja. Inna niż kobieca?

Męska depresja. Inna niż kobieca?
Ilustracja: shutterstock
Statystki mówią, że mężczyźni na depresję chorują dwukrotnie rzadziej niż kobiety. Czy można wierzyć liczbom? A może depresja u mężczyzn jest po prostu rzadziej diagnozowana, głównie dlatego, że mężczyźni się z nią kryją i rzadziej sięgają po fachową pomoc?

Mężczyzna powinien być opanowany, odporny psychicznie, twardy i samodzielny, wszak „chłopaki nie płaczą”. Emocje, smutki i lęki są dla kobiet. Taki stereotyp nadal funkcjonuje. Nie dziwi zatem, że większość mężczyzn bardzo niechętnie dopuszcza do siebie myśl, że może chorować na depresję. To właśnie dlatego psychiatrzy szacują, że aż 65 proc. przypadków depresji u mężczyzn może pozostawać niewykrytych. Bo męska depresja to depresja zamaskowana. Mężczyźni raczej nie sygnalizują odczuwania, powszechnie kojarzonych z depresją, smutku, bezradności czy poczucia winy. Ich depresja wyraża się w znacznie mniej oczywisty sposób i manifestuje różnymi uzależnieniami, ryzykownymi zachowaniami, konfliktowością, drażliwością, agresją, a także autoagresją. Nierzadko pierwszym zauważonym przez otoczenie symptomem męskiej depresji jest... dokonane już samobójstwo. Statystyki w tym zakresie są alarmujące – mężczyźni w Polsce popełniają samobójstwa pięcio-, sześciokrotnie częściej niż kobiety. W 2014 roku na 6165 samobójstw 5237 stanowiły samobójstwa mężczyzn, 928 – kobiet (dane Komendy Głównej Policji). Z depresją jest bowiem jak z każdym innym problemem – kobiety szukają pomocy i ulgi, mężczyźni – szybkiego, skutecznego rozwiązania. Ale dość straszenia. Przyjrzyjmy się temu zjawisku.

 

Dlaczego chorują?

 

U mężczyzn zdaje się potwierdzać pewna zależność – na depresję zapadają najczęściej ci, którym trudno sprostać lansowanemu, zgodnie z oczekiwaniami społecznymi, wizerunkowi „prawdziwego mężczyzny”. Wśród typowych przyczyn męskiej depresji wymienia się także:

 

- nadmierny stres w pracy, szkole lub domu;
- niemożność osiągnięcia ważnych celów, takich jak awans, podwyżka itp.;
- utratę lub zmianę pracy;
- problemy finansowe;
- problemy zdrowotne, takie jak przewlekła choroba, wypadek, niepełnosprawność;
- śmierć bliskiej osoby;
- obowiązki rodzinne, takie jak opieka nad dziećmi, małżonką;
- przejście na emeryturę;
- utratę niezależności.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Odpocznij od technologii

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Depresja w masce

Jest dokuczliwym przeciwnikiem dla lekarzy i pacjentów. Trudna do diagnozy i niewdzięczna podczas leczenia....
Jest dokuczliwym przeciwnikiem dla lekarzy i pacjentów. Trudna do diagnozy i niewdzięczna podczas leczenia. Jej bronią są maski ‒ objawy chorób somatycznych, pod którymi ukryty jest ból psychiczny. Na depresję maskowaną cierpi 15‒20 proc. Polaków. Jak ją zdekonspirować i zadziałać skutecznie?

Depresja to nie jest po prostu smutek

Nie każdy smutek czy obniżenie nastroju to depresja. Prawdziwa depresja jest chorobą mózgu, która wymaga...
Nie każdy smutek czy obniżenie nastroju to depresja. Prawdziwa depresja jest chorobą mózgu, która wymaga leczenia jak każda inna choroba. Leczmy ją, zamiast, niezdolni do odczuwania przyjemności i sensu życia, zostawać sam na sam z własną bezsilnością.

Jeszcze chandra czy już depresja?

Krótsze dni, brak słońca, coraz niższe temperatury. Mało komu udaje się w tych warunkach uniknąć jesiennego...
Krótsze dni, brak słońca, coraz niższe temperatury. Mało komu udaje się w tych warunkach uniknąć jesiennego spadku nastroju. A jeśli to nie przejściowy kryzys, tylko depresja? Dowiedz się, jak ją rozpoznać i jak sobie pomóc.

Przyroda na depresję

Kora przedczołowa mózgu uspokaja się w wyniku kontaktu z przyrodą - tak wynika z badań naukowców. To...
Kora przedczołowa mózgu uspokaja się w wyniku kontaktu z przyrodą - tak wynika z badań naukowców. To ważne, bo właśnie kontakt z przyrodą może pomóc ludziom ze skłonnościami do depresji – twierdzą neurobiolodzy.