Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Mineralne kremy z filtrem

Mineralne kremy z filtrem
Zdjęcie i stylizacja: Agnieszka Celej

Bez kremu z filtrem nie ma co się wybierać na wakacje. Ale jakie produkty wybrać? Warto pamiętać, że filtry mineralne są zdrowsze niż te chemiczne. Oto kilka przykładów kremów z filtrem, które będą dobrą inwestycją na wakacje.

Na początek krem z wysokim filtrem mineralnym. SPF 30 ochroni nas w górach i na plaży. Nie oszczędzajmy jednak kremu i smarujmy dokładnie twarz, szyję, a nawet uszy. Dobry krem z filtrem mineralnym, choć jest białego koloru, nie musi bielić. Ba, może też pełnić funkcję kremu nawilżającego. Zawarte w nim wyciąg z zielonej herbaty, sok z aloesu i olej jojoba mają właściwości regenerujące i nawilżające. Warto zainwestować w taki krem z filtrem, który nie tylko ochroni nas przed słońcem, ale również dostarczy skórze witamin i minerałów. (John Masters Organics, naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 30, poj. 59 ml, cena 142 zł)

O ile nie leżymy przez cały dzień plackiem na plaży, do ciała wystarczy balsam z filtrem mineralnym SPF 15. Balsam na słońce, który zawiera dodatkowo oleje ze słodkich migdałów, jojoba i makadamia, zapobiega wysuszaniu skóry, wygładza i zmiękcza skórę. Pamiętajmy jednak zawsze o tym, że krem czy balsam z filtrem mineralnym nie wnikają w głąb skóry, ale tworzą na jej powierzchni warstwę ochronną, która odbija szkodliwe promieniowanie. Dlatego po każdej kąpieli w morzu czy jeziorze balsam trzeba nałożyć ponownie. (Phenomé, ochronny lotion do ciała SPF 15, poj. 150 ml, cena 97 zł) 

Po powrocie z urlopu możemy stosować lekki krem z filtrem SPF 10. Idealny do codziennej pielęgnacji, będzie doskonale chronić skórę w mieście, gdy większość dnia spędzamy w klimatyzowanym pomieszczeniu, a więc nie narażamy się na najbardziej intensywne słońce w godzinach 11-15. Krem z niewielkim filtrem sprawdzi się w codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej i naczynkowej, dzięki zawartym hydrolatom i wyciągom roślinnym ukoi drobne podrażnienia i ściągniętą skórę. (Phenomé, krem wzmacniająco-ochronny SPF 10, poj. 50 ml, cena 149 zł)

A co zrobić, jeśli zapomnimy zabrać z domu krem z filtrem? Po pierwsze, unikać słońca w godzinach wczesnopopołudniowych, a po drugie, przejrzeć dobrze własną kosmetyczkę. Istnieją bowiem naturalne filtry przeciwsłoneczne. Jednym z nich jest masło shea. Choć nie jest to typowy filtr przeciwsłoneczny, ochrona, którą gwarantuje, waha się między SPF 6 a 10. Masło shea jest doskonałym filtrem pod oczy i na usta. Wbrew pozorom nie pozostawia tłustej warstwy na skórze, a dodatkowo ją nawilża i wygładza. Przyspiesza także regenerację skóry, a więc złagodzi podrażnienia i przesuszenia. Masło shea nie potrzebuje żadnych dodatków ani konserwantów. Warto więc upewnić się, że kupujemy kosmetyk, który składa się w 100 proc. z jednego tylko składnika. (L’occitane, czyste masło shea, poj. 10 ml, cena 35 zł)

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Filtry chemiczne vs. filtry mineralne

Krem z filtrem to absolutny must have nie tylko na lato, to już chyba oczywiste. Warto wiedzieć, że istnieje...
Krem z filtrem to absolutny must have nie tylko na lato, to już chyba oczywiste. Warto wiedzieć, że istnieje zdrowsza alternatywa dla popularnych filtrów chemicznych – filtry mineralne, które zamiast pochłaniać, odbijają promienie słoneczne.

Eko made in Poland

Jeszcze kilka lat temu trzeba było ich szukać w sklepach zielarskich albo sprowadzać z zagranicy. Dziś...
Jeszcze kilka lat temu trzeba było ich szukać w sklepach zielarskich albo sprowadzać z zagranicy. Dziś ekokosmetyki są dostępne i w drogeriach, i w sieci, a wśród nich – naprawdę świetne wyprodukowane w Polsce. Poznajcie polskie ekomarki i ich flagowe produkty.

Ekologiczne pranie

Czy chcąc prać ekologicznie, jesteśmy skazani na orzechy piorące, za którymi nie wszyscy przepadają?...
Czy chcąc prać ekologicznie, jesteśmy skazani na orzechy piorące, za którymi nie wszyscy przepadają? Czy chcąc mieć pachnącą bieliznę, musimy używać płynu do płukania, od którego boli głowa? Czyste ubrania bez nadmiaru detergentów – to wcale nie mission impossible.

Mgiełki - lekko na lato

Gorąco. Wyobrażacie sobie w upalny dzień coś przyjemniejszego niż spryskać ciało, twarz i włosy lekką...
Gorąco. Wyobrażacie sobie w upalny dzień coś przyjemniejszego niż spryskać ciało, twarz i włosy lekką mgiełką? Mgiełki nawilżają, relaksują, są doskonałe po opalaniu. Pod warunkiem oczywiście, że nie zawierają alkoholu i syntetycznych składników. Znamy takie!