Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Mrożonki – jeść czy nie jeść?

Mrożonki – jeść czy nie jeść?
Zdjęcie: shutterstock
Dlaczego w mrożonej rybie jest tyle wody?

Jedz ryby! Najlepiej, by znalazły się w twoim menu minimum dwa razy w tygodniu. Jak to zrobić, jeśli nie masz dostępu do dobrej, świeżej ryby? Możesz skorzystać z ryby mrożonej. Odpowiednio mrożona ma równie wysoką wartość odżywczą co ryba świeża. Warunkiem długiego przechowywania ryb jest odpowiednie zabezpieczenie przed wyparowaniem wody z tkanek, tzw. glazurowanie. Polega ono na zanurzaniu zamrożonych filetów lub tuszek ryb w wodzie lub zraszaniu ich aerozolem wodnym. W ten sposób zabezpiecza się mrożony produkt przed dostępem powietrza, tym samym przed wyschnięciem. Ale niektórzy producenci wykorzystują ten zabieg jako obniżający cenę produktu. Prawidłowa ilość glazury powinna wynosić 3‒5 proc. wagi ryby. Tymczasem zdarza się, że przekracza nawet 40 proc.! Przygotowując taką rybę, musimy ją wcześniej rozmrozić, więc w efekcie płacimy za… wodę. By tego uniknąć, wybieraj rybę, która ma jak najcieńszą warstwę lodu na swojej powierzchni i wygląda podobnie jak świeży produkt (tuszki, filety). Te wyglądające jak bryły lodu lepiej od razu sobie podaruj...

Mrożonki przechowuj z głową

Upiekłeś za dużo pieczeni? Nie zmarnuje się, jeśli ją zamrozisz. W zamrażarce utrzyma trwałość nawet przez kilka miesięcy (w zależności od rodzaju mięsa: np. pieczona wołowina maksymalnie osiem miesięcy, pieczona cielęcina sześć miesięcy, a szynka dwa miesiące). Mięso surowe ma krótszy termin przydatności po zamrożeniu, bo dwa miesiące. Zamrożone ryby będziesz mógł zjeść w przeciągu maksymalnie sześciu miesięcy. Najdłużej, bo aż rok, będą trwałe warzywa i owoce.

 

Małgorzata Różańska - dietetyczka z wykształcenia i zamiłowania. Jest właścicielką Poradni Dietetycznej „Foodarea, w której uczy, jak dbać o siebie przez zdrowe odżywianie. Prowadzi bloga „Alicja w krainie diety, czyli o macierzyństwie okiem dietetyka”.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

3 razy guacamole

Małgorzata Dzięgielewska

Powiązane artykuły

5 największych kuchennych mitów

Wierzysz, że trzeba myć kurczaka przed pieczeniem? I że mrożone warzywa mają mniej wartości odżywczych...
Wierzysz, że trzeba myć kurczaka przed pieczeniem? I że mrożone warzywa mają mniej wartości odżywczych od świeżych? To nieprawda! Poznaj „kuchenne mądrości”, których nie warto powtarzać dalej.

Co jeść po chorobie?

Jesień i zima – czas aktywacji wirusów i bakterii wszelakich. Ty też dopiero chorowałeś i nadal czujesz...
Jesień i zima – czas aktywacji wirusów i bakterii wszelakich. Ty też dopiero chorowałeś i nadal czujesz się osłabiony? Nie chcesz znów chorować? Koniecznie przyjrzyj się temu, co jesz, i postaw na dietę, która postawi cię na nogi i wspomoże układ odpornościowy.

5 dobrych konserwantów

Wiśnia, seler, curry – co je łączy? Świetnie konserwują! Chronią przed bakteriami i grzybami. Konserwanty...
Wiśnia, seler, curry – co je łączy? Świetnie konserwują! Chronią przed bakteriami i grzybami. Konserwanty naprawdę nie muszą kojarzyć się źle...

Żywność funkcjonalna ‒ co to takiego?

Szukasz diety, która poprawi odporność, obniży cholesterol lub wzmocni mięśnie? Żywność funkcjonalna...
Szukasz diety, która poprawi odporność, obniży cholesterol lub wzmocni mięśnie? Żywność funkcjonalna powinna cię zainteresować. To produkty dedykowane konkretnym problemom, które nie tylko żywią, lecz także przy okazji leczą.