Przejdź do treści

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?

smutna kobieta spotkanie
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Czym jest wysiłkowe nietrzymanie moczu? Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury
Wysiłkowe nietrzymanie moczu. Rozmowa z osteopatką Eweliną Tyszko-Bury
Kobieta w maseczce ochronnej
Nie wierzysz, że maseczki ochronne zabezpieczają przed wirusem? Zobacz ten filmik
Mleka roślinne
W jakich produktach szukać wapnia przy diecie bezmlecznej? Wyjaśnia naturopatka
Coraz młodsze kobiety mają zakrzepicę. Jak nie zachorować?
Kuchnia azjatycka
Syndrom chińskiej restauracji – jakie są objawy? Wyjaśnia alergolożka Joanna Jamroz-Brzeska

Jeśli zapytasz Brytyjkę, jak się ma, najpewniej odpowie, że bardzo dobrze. Jeżeli to samo pytanie zadasz Polce, otworzy przewód doktorski na temat złej pogody. I chociaż czasem dobrze sobie ponarzekać, bo wtedy trochę lżej na duszy, to zbyt częste marudzenie może prowadzić do stanów lękowych, a nawet depresji.

Czym jest narzekanie? To dzielenie się ze światem tym, czego nam brakuje, zamiast tym, co zrobiliśmy, co już mamy i co możemy zrobić. Powody do narzekania znaleźć bardzo łatwo. Utyskujemy na pogodę (nieważne, czy upał, czy mróz), własną figurę, zdrowie i sąsiadów. Nawet na wakacje potrafimy narzekać, bo spędziliśmy je w trzygwiazdkowym hotelu, a w tym z czterema mogło być jeszcze fajniej…

Jakie są skutki narzekania?

O tym, jak narzekanie wpływa na mózg, powstały dziesiątki artykułów naukowych. – Okazuje się, że nasze neurony aktywnie się rozgałęziają, gdy głośno opowiadamy o czarnych scenariuszach, które mogą nas spotkać. Efekt jest taki, że z każdym kolejnym razem narzekanie przychodzi nam łatwiej. Według naukowców z Uniwersytetu Stanforda nadmiarowe marudzenie niszczy hipokamp, czyli część mózgu odpowiedzialną między innymi za inteligencję, pamięć i twórcze rozwiązywanie problemów – wymienia psycholog Tomasz Wojtoń. Ale to nie wszystko.

Im więcej narzekamy, tym bardziej narażeni jesteśmy na zespół lęku uogólnionego – ostrzegają specjaliści. – To lęk, który nie wiąże się z żadnym konkretnym strachem, nie jest odpowiedzią na żadne rzeczywiste zagrożenie. Jest za to najczęściej występującym zaburzeniem lękowym i dotyka nawet co dwudziestą osobę – tłumaczy terapeuta Adam Charchuta.

– Ten lęk pojawia się wtedy, gdy zaczynamy się bać, że w nowym tygodniu spotka nas coś złego. Ale nie potrafimy zidentyfikować, co to tak naprawdę będzie. Coś w pracy, w życiu prywatnym, a może niebezpieczna sytuacja w trakcie kierowania samochodem? Nie wiadomo. Mamy tylko uporczywe, złe przeczucia – dodaje.

– Zdarza się, że tego typu obawy rodzą się już w dzieciństwie. Wyobraźmy sobie sytuację, w której kilkulatek po raz pierwszy idzie sam do szkoły. Słyszy od swoich troskliwych rodziców: „Musisz być ostrożny, uważaj na siebie, bądź czujny, cokolwiek robisz”. Dziecko odbiera ten komunikat, ale tak naprawdę nie wie, na co lub na kogo ma uważać. Czy na nieznajome osoby z cukierkami, a może na zaczepki starszych kolegów? Jedno jest pewne: coś złego wisi w powietrzu – mówi Tomasz Wojtoń.

Narzekanie może sprawić, że zaczniemy funkcjonować w poczuciu permanentnego zagrożenia. – Najczęściej nie ma powodów do niepokoju, wystarczy się uspokoić, wziąć głęboki oddech i po prostu na bieżąco reagować na to, co się dzieje – dodaje Tomasz Wojtoń. Ten rodzaj narzekania wiąże się z perfekcjonizmem.

– Chcemy wykonywać wszystko idealnie, bez najmniejszych potknięć. Niestety, na ogół do ideału trochę nam brakuje. Takie zadręczanie się odbiera nam radość z tego, co robimy, i zaczyna nas frustrować – mówi psycholog.

Ilustracja: shutterstock

Narzekanie prowadzi do wyjścia z roli

Jednym z głównych sygnałów ostrzegawczych świadczących o rozwijaniu się depresji jest wypadnięcie z roli społecznej. – Możemy czuć smutek, zniechęcenie lub mieć kłopot z zaśnięciem. To zdarza się każdemu. Ale jeżeli objawy depresyjne powodują, że przestajemy wypełniać rolę studenta, pracownika, ojca czy matki, to jest to sygnał alarmowy, że bezwzględnie powinniśmy poszukać pomocy u specjalisty – przekonuje profesor Marek Jarema, były konsultant krajowy do spraw psychiatrii.

– Częste narzekanie sprawia, że coraz słabiej koncentrujemy się na tym, co mamy, a zaczynamy skupiać się na tym, co chciałybyśmy mieć. Powoli zapominamy o obowiązkach i przyjemności, jaką można czerpać z ich wypełniania. Choćby z możliwości nauki, kreatywnego myślenia, sprawiania radości innym. W takiej sytuacji zagrożenie wypadnięcia z roli rośnie – ostrzega psycholog Tomasz Wojtoń.

Wpływ narzekania na psychikę można porównać do wpływu, jaki na oczy ma wpatrywanie się przez wiele godzin w płaską powierzchnię ekranu komputera lub telewizora. Wzrok się męczy z każdą kolejną godziną i coraz trudniej jest odczytać numer autobusu napisany małymi literami. Podobnie jest ze zdrowiem psychicznym. Narzekamy i z coraz większym trudem zauważamy powody do radości, aż całkowicie znikają z pola widzenia.

– Gdy nie czerpiemy przyjemności z sytuacji, które zwykle tę radość nam dają, to kolejny objaw depresji, który nazywamy anhedonią – mówi profesor Marek Jarema.

– Istnieją pewne zachowania, które zwykle wzbudzają zaufanie i robią dobre wrażenie. To uśmiech, otwartość, patrzenie komuś prosto w oczy, mocny i serdeczny uścisk dłoni. To nie są cechy osoby narzekającej, bo taki człowiek jest skupiony na sobie i swoich troskach. Kłopoty komunikacyjne mogą doprowadzić do tego, że coraz trudniej będzie nam wypełnić rolę społeczną, a w końcu zniechęcą nas do niej – mówi psycholog.

rozmowy kobiet

Narzekanie niejedno ma imię

Narzekanie często łączy się z usprawiedliwianiem samego siebie. Spóźniłeś się przez korki i przez to, że to miasto jest okropne, zaliczyłeś jakąś porażkę w pracy, bo masz złośliwych kolegów, a w biurze panuje nieprzyjazna atmosfera. Im częściej stosujesz taką retorykę, tym łatwiej znaleźć kolejne argumenty. „Możesz narzekać albo możesz zarabiać pieniądze. Ale nie możesz robić i tego, i tego” – głosi jedno z motywujących haseł, które czasem wiesza się w biurach. Proste, prawda? To pokazuje, jak wiele energii pochłania narzekanie.

Czy to oznacza, że w ogóle nie należy narzekać? Jest też druga strona medalu. – Narzekanie polegające na przyznawaniu się do swoich negatywnych emocji, frustracji i zmartwień jest ważne – przekonuje Tomasz Wojtoń. – Dzięki temu jesteśmy bardziej wiarygodni. Bo nie udajemy ludzi, którzy są ponad problemami. Każdy ma w sobie troskę, mniejszy lub większy kompleks czy zwykłą złość. Warto mówić wprost i konkretnie o takich lękach i obawach, ale nie zadręczać się nimi, sprawiając, że będą one początkiem scenariusza z bardzo złym zakończeniem – ostrzega psycholog.

Co możemy zrobić? Najlepiej wychodzić z założenia, że nie wszystko ułoży się idealnie, że nie każdy dzień musi być szczęśliwy i pogodny, że nie jesteśmy komputerami, które nie popełniają błędów. Mając tę świadomość, bez zbędnego narzekania, przyjmy do przodu.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta płacze przed lustrem

Czy płacz jest zdrowy? Z czym może być związany? Wyjaśnia psycholożka Anna Cyklińska

Minimalizm – mniej znaczy więcej. Skuś się!

Nietypowe oznaki depresji. Sprawdź, na co zwracać uwagę

Czy spożywanie kwasów omega-3 może wspomagać leczenie depresji? Odpowiada farmaceutka, Zosia Winczewska

Kobieta smutna, cierpiaca na depresję poporodową

Depresja poporodowa – jak długo trwa? Jakie są jej objawy i jak ją leczyć?

Martwisz się o przyszłość? Oto 7 sposobów, przy pomocy których ze zmartwieniami radzą sobie specjaliści

Kobieta wchodzi w obrazek

Fobia społeczna – jak sobie z nią poradzić? Poznaj 6 zasad pracy nad lękiem społecznym

fobia społeczna

Jak czuje się osoba z fobią społeczną? „Pomnóżcie lęk razy sto. Aby był tak silny, że wręcz paraliżujący. Aż poczujecie, że naprawdę palicie się ze wstydu”

kobieta i mężczyzna, aseksualność

Aseksualność to nowa orientacja seksualna? Tłumaczy Alicja Długołęcka

Kobieta na plaży w swetrze i kapeluszu

„Kryzys psychiczny może spotkać mnie, ciebie, twoją matkę, brata, przyjaciółkę… każdego” – pisze lekarka z okazji Marszu Żółtej Wstążki

Kobieta siedzi przed namalowanym obrazem i na niego patrzy

Perfekcjonizm. Czy da się go przezwyciężyć? Wyjaśnia psycholożka

Zdesperowana kobieta patrzy przez okno

Depresja – objawy, przyczyny i leczenie. Jak pomóc osobie z depresją?

Kobieta w okularach przeciwsłonecznych

Wytrenuj w sobie kompetencję emocjonalną. Bardzo pomaga w życiu!

Wiesz, co lubi twój mózg? Dowiedz się, co mu służy a co szkodzi

Wiesz, co lubi twój mózg? Dowiedz się, co mu służy a co szkodzi

Psychoterapia / gettyimages

Pierwsza wizyta u psychoterapeuty. Co powinnaś o niej wiedzieć?

Dziewczyna dotyka szyby, widać jej odbicie

Depresja dotyka także najmłodszych. Nie bagatelizuj jej! „Próby samobójcze podejmują już nawet kilkuletnie dzieci”, pisze lekarka

Czy to, że czasem nie chcecie się przytulać, jest powodem do zmartwienia? Kilka faktów o związkach i (nie)przytulaniu

„Przed ostatnim epizodem pomyślałam, że kolejnego nie przeżyję. Ale dziś myślę, że przeżyję, tylko wcześniej pójdę po pomoc”. Alicja o wychodzeniu z depresji

„Nie wiem” - i dobrze mi z tym

„Nie wiem i dobrze mi z tym”! Dlaczego czasem takie podejście ma sens?

Bierna agresja / rawpixel

Psycholożka Anna Cyklińska o biernej agresji: „ona gości w naszych życiach tak często, że już nie zwracamy na nią uwagi”

Znajdź przestrzeń między myślami

Znajdź przestrzeń między myślami. Opłaci ci się to!

Kłamczuchy na FB

Kłamczuchy na FB. Czym grozi naginanie prawdy w mediach społecznościowych?

Żałoba w pandemii / pexels

Żałoba nie dotyczy tylko śmierci kogoś bliskiego. Masz do niej pełne prawo, jeśli twoje wesele czy matura zostały przełożone

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Najpopularniejsze

Kortyzol – jak go obniżyć? Objawy i przyczyny podwyższonego poziomu kortyzolu

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta, ból

Fibromialgia – kiedy boli cię wszystko. Czym objawia się ta tajemnicza choroba?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

Rak kości – objawy i przyczyny

Rak kości – przyczyny i objawy. Jak je szybko rozpoznać?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę