Przejdź do treści

On i ona na zakupach

On i ona na zakupach
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Sex coach – kto to taki?
Pod lupę bierze seksualność i relacje intymne. Sex coach – kto to taki i czym różni się od seksuologa?
rozmowy kobiet
Na szefa, na męża, na pogodę, na korki. Na wszystko. Narzekanie rutyną dnia codziennego
kawa po chińsku
Kawa po chińsku. Poranny rytuał, który pozwoli ci dobrze zacząć dzień
5 mitów na temat bólu gardła.
5 mitów na temat bólu gardła. Prawda czy fałsz? Weryfikujemy je z lekarzem
Joga na dobranoc
Joga na dobranoc. Wypróbuj, zanim pójdziesz spać!

Damsko-męskie zakupy to droga przez mękę. On chce szybko, a ona wolno. I nijak nie idzie się dogadać. Ale wiecie co? Nie ma się po co kłócić, bo niczego to nie zmieni. W czasie przedświątecznych zakupów warto pamiętać, że tacy jesteśmy i już. A dlaczego?

Na to pytanie odpowiada Daniel Kruger z Michigan School of Public Health, który badał zachowania mężczyzn i kobiet podczas zakupów, a na sympatię zasłużył sobie już samą odpowiedzią na pytanie, po co to robi. Brzmiała ona tak: „Idą święta. Święta to czas damsko-męskich awantur w sklepach. Może jak ludzie zrozumieją, dlaczego zakupy robią inaczej, to będą się kłócić mniej”. Zacne? Bez wątpienia. Tym bardziej że teza ciekawa, a wyniki nawet ciekawsze.

Otóż Kruger, obserwując swoje koleżanki, zauważył, że te w czasie zakupów wykazują cechy doskonałych zbieraczek, a mężczyźni stają się raczej łowcami. Działają na podobieństwo naszych prapraprapraprababek i praprapraprapradziadków, którzy potrzebowali zupełnie innych umiejętności.

Łowca i zbieraczka

To, jak robimy dziś zakupy, jest bowiem wynikiem tego, jak w plejstocenie zdobywali pożywienie nasi przodkowie. A przez miliony lat ludzie byli tzw. łowcami-zbieraczami. Jedli to, co złowili i nazbierali. Przy czym – m.in. z powodu konieczności karmienia dzieci ‒ było tak, że łowili przede wszystkim panowie, a zbierały przede wszystkim panie. Jedno i drugie było ważne, ale wbrew powszechnym przekonaniom to drugie było ważniejsze. Mięso było bowiem pożywieniem bardziej wartościowym, ale polowania nie zawsze się udawały i wtedy podstawą diety stawały się nazbierane rośliny. Bez nich nasi przodkowie by nie przetrwali. Analizy pokazują, że to one zapewniały im większość kalorii i możliwość przeżycia. Ale nie w tym rzecz.

Rzecz w tym, że w czasie tej współpracy rozwijaliśmy różne umiejętności. Czego innego wymaga bowiem polowanie, a czego innego zbieranie. Zatem mężczyźni starają się ustrzelić jedną, najlepiej dużą zdobycz i szybko uciec do wyjścia. A że do tego nawigują z pomocą kierunków i azymutów, to trafiają do niego z łatwością. Z kolei kobiety drogę i ważne miejsca odnajdują raczej w odniesieniu do konkretnych lokalizacji (trafiając na znany sklep, szybciej powiedzą, co jest obok, niż gdzie jest wyjście), a samo kupowanie jest dla nich jak zbieranie. Wymaga czasu. Przejrzenia rzeczy. Wybrania najlepszych. I, ostatnie, ale nie najmniej ważne, na jednej rzeczy się nie kończy. To nie polowanie na mamuta, żeby jeden miał wystarczyć! Zbieranie zawsze było też bardziej skomplikowane, bo zwierzyna to zwierzyna – trzeba ją przechytrzyć ‒ a odróżnienie jagód trujących od jadalnych wymagało skupienia na kolorach i myślenia, więc i dziś robiące zakupy panie dostrzegają znacznie więcej szczegółów niż panowie. Bardziej też zwracają na nie uwagę. Na ogół oczywiście.

Kruger swoje hipotezy przetestował i wyszło mu, że ma rację. „Wyniki naszych badań potwierdzają przekonanie, że współczesne zachowania zakupowe to adaptacja umiejętności łowiecko-zbierackich naszych przodków” – pisał wraz z Drysonem Bykerem w raporcie z badań i dodawał: „Nawet jeżeli zdobycz to dzisiaj zestaw kina domowego, to mężczyźni wciąż w czasie jego zdobywania stosują umiejętności, które rozwinęły się, by pomóc w zdobywaniu mięsa”.

Ale nawet gdyby swoich hipotez nie testował, to i tak sam pomysł zapewnia nagłe olśnienie. Przecież naprawdę właśnie tak jest! A skoro już to wiecie, teraz trzeba się zastanowić, jak zrobić to tak, żeby przedświąteczne zakupy – same w sobie nieco straszne – obyły się bez konfliktu damsko-męskiego. Jakieś pomysły?

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Dbajmy o siebie całościowo. To jest najważniejsze. Maseczka na twarz nie wystarczy.” Ciało i zdrowo – warsztaty dla dziewczyn, które chcą dobrze i zdrowo żyć!

Barbara Falenta z książką "Mamy dla Mamy"

„Nie musisz gotować trzydaniowych obiadów, ani chodzić po domu w sukience i w szpilkach”. Barbara Falenta o macierzyństwie z dystansem i książce „Mamy dla Mamy”

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

Zainteresują cię również:

Koniec zakochania: teraz pustka i rozstanie czy dojrzała miłość?

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

uśmiechnięta dziewczyna

Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!

10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

kobieta myśli leżąc w łóżku

Intuicja – wierzyć jej czy nie?

„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

Kobieta robiąca notatki

„Kultura narzuca nam bycie superludźmi we wszystkim. I choć wiemy, że superczłowiek nie istnieje, jednak wielu chce nim być”. Perfekcjonista – złoty człowiek?

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

To jajko na Instagramie zyskało ponad 52 mln polubień. Okazało się się, że cała akcja miała szczytny cel

Znalazłaś na Tinderze partnera swojej przyjaciółki i nie wiesz, czy jej o tym powiedzieć? Co w tej sytuacji radzi psycholog Karolina Piórkowska – Tarka?

Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza